Hejto.plDodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

kitsuneKompan

Dołączył/a:

  • 5 wpisów
  • 7 komentarzy
  • 3 obserwujących

Kompan

w Heheszki

4piorunów

Jakie teksty usłyszeliście ostatnio po raz pierwszy i konkretnie was rozbawiły? Mnie rozłożył ostatnio tekst "daje po gałęziach" użyte w kontekście kurtki zimowej, która odpowiednio nie ociepla okolic ramion XD #gownowpis #heheszki

Osobistość0piorunów

Bedziemy testowac na produkcji

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Hydepark

89piorunów

Pracuje sobie w sklepie.

Sytuacja sprzed kilku dni.

Wołają mnie na kasy bo klient chce kierownika bo cena się nie zgadza i jest baaaaaaaaaardzo niemiły(wulgaryzmy itp.)

Podchodzę i mówię z uśmiechem

(Ja): Dzień dobry.

(klient): co to ma k⁎⁎wa być zła cena oszukujecie ludzi!!!

(J): w myślach będzie ubaw bo zmieniłem dziś cenę na ten produkt osobiście i na 100% się zgadza poproszę bez wulgaryzmów i zapraszam Pana do półki

(k): ja nigdzie nie będę szedł żądam różnicy!

(j): dobrze wydamy Panu różnice ale pierw musimy to zweryfikować wspólnie czując w myślach, że jak pójdę sam to będzie dym, że zmieniłem cenę jak nie patrzył, przecież mam drukarkę w spodniach schowaną

przy półce

(k): i widzi Pan nie zgadza się k⁎⁎wa, miało być taniej przy zakupie dwóch!

(j): i już zaczynam mieć lepszy humor dobrze, a co jest napisane na cenówce na, którą Pan patrzy?

(k): nie przychodzę tu czytać! serio tak powiedział xD

(j): groszek konserwowy, a Pan ma w ręku jak się nie mylę kukurydzę w puszce

(k): ale ja wziąłem stad i mnie to nie obchodzi co jest tam napisane i tak macie mi wydać różnice, k⁎⁎wa! wciąż wyraża się krzykiem

(j): rozumiem, że Pan wziął stąd, ale ceny mamy nad produktem na całym sklepie, a nie pod i cena się zgadza.

(k): pikachu face to ja tego nie chcę - chcę zwrócić!

(j): w myślach jebane dwie puszki kukurydzy z 5zł co za debil, weź je sobie teraz za miesiąc i tak będą droższe, a się przecież nie zepsuje nie przyjmujemy zwrotów produktów spożywczych

(k): czerwona głowa tuż przed wybuchem ja to zgłoszę to sanepidu!

(j): ale, że co?

(k): to jak oszukujecie ludzi!

(j): teraz ja pikachu face może Pan zgłosić cokolwiek chce i gdzie chce ja zwrotu nie przyjmę, bo nie mogę takie są procedury.

(k): jeszcze kilka kurw w moją stronę i wychodzi

KONIEC

Puenta?

Brak.

#pracbaza

Sum3piorunów

@walus002 Jedyna różnica między trudnym dzieckiem a trudnym klientem to zakres zdolności do czynności prawnych. Trzymaj się tam.

Specjalista4piorunów

Jest też całe mnóstwo zabawnych sytuacji, mam tego tyle że może wyjdzie wpis ale podzielę się hitem.
Chodzi kobitka szpila torebunia blondi mini i się rozgląda. Znalazła wzrokiem pracowników przy swojej "wyspie". Idzie pewnym krokiem i bez dania szansy na przygotowanie zadaje pytanie.
-"yyy.. Można prosic do papy." (tu ręką wskazując papę dachową.
Niestety śmiechy trwały z 15 minut i Pani czerwona na twarzy szybko opuściła sklep :)

Pokaż więcej komentarzy (15)