Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

kris-kurDebiutant

Dołączył/a:

  • 1 wpisów
  • 2 komentarzy
  • 0 obserwujących

Gruba ryba

w Ciekawostki

87piorunów

Dlaczego Japończycy nie mają w zwyczaju jeść surowych warzyw, pomimo tego, że na ich stołach goszczą surowe ryby, jaja, a nawet surowe mięso drobiowe (torisashi) i wołowina (gyusashi)?Ma to związek z recyklingiem i transportem odchodów (w okresie Edo (1603-1867), kiedy to kształtowała się współczesna japońska kuchnia. Społeczeństwo Edo było społeczeństwem recyklingu, a jednym z popularniejszych towarów, którym handlowano w tamtym czasie były ludzkie odchody używane przez rolników, jako nawóz na pola.
Nieczystości klasyfikowano wg. wczesnych standardów na lepsze i gorsze. Do tej pierwszej grupy zaliczano kinban, czyli odchody należące do strażników szogunatu i panów feudalnych daimyo. Ich wysoka cena znajdowała odzwierciedlenie w wysokim statusie samurajów wyższej klasy. Popularne były również tsujihi – ekskrementy zbierane z toalet publicznych tsuji na rogach ulicy. Te pobierane od mieszczan zwane machihi odpowiadały zaledwie średniej klasie. Klasa najniższa to oyashiki – ekskrementy odbierane z więzień i aresztów śledczych, gdyż odchody przestępców – ludzi o niskim statusie społecznym - uważano powszechnie za mało wartościowe. Wysokiej klasy były też nieczystości pochodzące z zamku Edo (dziś część cesarskiego kompleksu pałacowego w Tokio) – siedziby szogunów.
Ze względu na najwyższy status mieszkańców tego zamku, były sprzedawane po wysokiej cenie, pomimo tego, że ich jakość była raczej niska. Przyczyną tego była wysoka zawartość rtęci i ołowiu – dwóch składników obecnych w popularnych kosmetykach. Dlaczego więc społeczeństwo Edo nie spożywało surowych warzyw?
Do transportu odchodów i warzyw używano tych samych łodzi.
Przewoźnicy dostarczali rolnikom obornik z miast, odbierali natomiast od nich warzywa przed wypłynięciem w drogę powrotną. Wg japońskich historyków nie było w Edo tradycji spożywania surowych warzyw, na popularności natomiast yskały m. in. dania smażone na głębokim oleju, jak choćby podpatrzona od katolickich misjonarzy w Nagasaki tempura
Źródło: Dalekowschodnie Refleksje via #twitter

#japonia #azja #zwyczajne #jedzenie

Tytan6piorunów

O, dzięki. W sumie świeżo to wodorosty żro, a tak to kiszą, smażą i marnują. Jakaś teoria, ale nie wiem czy nie przecenia świadomości higieny w owych czasach.

Specjalista0piorunów

@kermelanik oj nie, świadomość była bardzo wysoka nawet 200 i 300 lat wczesniej

Kosmonauta1piorunów

Ciekawe, myślałem że ludzkie odchody się nie nadają na nawóz

Debiutant7piorunów

@HolenderskiWafel największym niebezpieczeństwem w odchodach ludzkich są bakterię salmonelli i coli. Pewnie jak jedli surowe warzywa uprawiane na odchodach ludzkich to zdarzało im się zatruć, obróbka termiczna rozwiązywała problem bakterii. Aktualnie nawóz z odchodów ludzkich też jest stosowany na pole, jednak wcześniej przechodzi szereg obróbek np w instalacji Fuelcal

Kosmonauta0piorunów

@kris-kur aha, no to dobry kierunek, nawozy ostatnio coraz droższe przez ceny gazu, a w oczyszczalniach ścieków tyle dobrego materiału się marnuje 😉

Autorytet1piorunów

@kris-kur Ogólnie to pasożyty też mają w tym swoją rolę. Najlepsza Korea ma problem z nawozami więc nawożą też ludzkim gównem i rozprzestrzeniają sobie zarazy.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Mocarz

w Programowanie

16piorunów

Hej ziomeczki, pijcie ze mno kompot zdałem dzisiaj egzamin Az-204. Chciałbym polecić w związku z tym następujący kanał na yt: https://www.youtube.com/@Azure4Everyone

Pan Adam jest dla mnie jak Matemaks dla maturzysty albo jak Aniagotuje dla gospodarza przed domówką. Mimo tego, że większość filmików dotyczy Az-900 to jest też sporo, które wykraczają poza jego zakres i uderzają trochę właśnie w Az-204. Tak, więc jeżeli ktoś planuje zapoznać się z chmurą, a w dalszej przyszłości planuje certyfikację, polecam bez wahania!

#azure #cloud #microsoft #certyfikaty

Debiutant0piorunów

@potato_fairy gratuluję. Uczyłeś się do az-204 tylko z tego kursu? Uczę się z niego do az-900 i nie wiem czy nie uderzać od razu potem w az-204

Mocarz1piorunów

@kris-kur Oj, nie. W tym kursie jest dużo materiału i jest przedstawiony wyczerpująco, ale az-204 jest wymagający i niestety pytania były mocno szczegółowe, chociaż luty był dawno temu, więc może się coś zmieniło. Poza filmami Pana Adama na youtube korzystałem jeszcze z kursu na udemy (https://www.udemy.com/course/70532-azure/), przerobiłem ścieżkę na platformie microsoft learn(https://learn.microsoft.com/en-us/credentials/certifications/exams/az-204/), poklikałem coś w samym azurze i zrobiłem sobie fiszki z exam topics (https://www.examtopics.com/exams/microsoft/az-204/), ale tylko tych pytań, które były dostępne za darmo. Teraz wydaje mi się, że jest o tyle fajniej, że są gdzieś testy próbne na microsoft learn, ale jeszcze do nich nie zaglądałem, a już by się przydało, bo mogę już brać się za odnowienie certyfikatu.

Sam egzamin wyglądał tak: na początku była podana na grafie architektura wykorzystująca azure, z opisami czego dotyczyła, jaki był jej cel i były pytania odnośnie tego konkretnego przypadku (np. co dodać, co jest zbędne, jak coś można ulepszyć). Potem był zestaw pytań ogólnych. Trzeba uważać, żeby nie zasiedzieć się w tej pierwszej części, bo pytań w drugiej jest sporo i pamiętam, że musiałem nieźle pędzić pod koniec, żeby zdążyć 😉

Error • UdemyUdemy
Pokaż więcej komentarzy (3)