Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

nika_blueDebiutant

Dołączył/a:

  • 1 wpisów
  • 5 komentarzy
  • 0 obserwujących

Fanatyk

w Seriale

8piorunów

#thelastofus

Dobry odcinek i dobre zakończenie sezonu. Serial trochę nierówny, ale w sumie spoko. Mam jednak obawy o przyszły sezon - jeśli zostanie poprowadzony zgodnie z oryginalną fabułą z gry, to poziom może spaść.

Autorytet0piorunów

TLDR: Zobaczyłem, dobry technicznie i aktorsko, trochę rozwleczony, akcji mogłoby być troszkę więcej, grzyba powinno być dużo więcej. Kolejny sezon pewnie zobaczę ale nie mam oczekiwań bo wiem jak to teraz wygląda.

W gry nie grałem, gameplayu widziałem może z 10 minut, wiem jak się to kończy więc nie zaskoczyła mnie końcówka.

No i k⁎⁎wa nie wiem :confused: technicznie spoko, fabularnie też się to trzyma, wybijało mnie z rytmu to że każdy odcinek to osobna historia, która nie ma dalszego wpływu, bohaterowie zostawiają to za sobą często w tragicznym stanie. Potem to zaakceptowałem bo taka formuła. Wydaje mi się że cała gra jest taka miałka ale tam cutscenek jest pewnie ze 2 godziny a reszta to chodzenie, strzelanie i skradanki więc twórcy bardzo się starali żeby to przeskoczyć.

Były odcinki totalnie drugoplanowe jak 3 z gejami (nie pamiętam imion, Frank i ten drugi) ale tam aktorzy zagrali spoko i fajnie oglądało się jak wyglądały początki postapo. Najpierw ogarnął sobie zasilanie, potem ogródek, pojawia się Joel i Tess, jest jakieś oblężenie. No dostarczył. Potem był ten siódmy chyba gdzie Ellie jest ugryziona i kompletnie mi nie wszedł, nudny jak flaki z olejem. Wiem że robią nim grunt pod orientację Ellie ale to wszystko było rozwleczone tak że nie dało się oglądać, historii na 15 minut a zrobili z tego cały odcinek.

Ogólnie to chyba za bardzo chcieli zrobić z tego jakiś dramat i brakło mi tam grzyba. To niby tylko grzyb i nie ma co nowego wymyślać ale po 2 odcinku to on jakby umarł. Rozumiem że ludzie są lepsi do pisania scenariusza bo mają różne motywacje i do tego mówią ale no mogli by wykorzystać hordę do wybicia bandytów (tak jak w 28 dni później) albo przyjąć questa na zdobycie paliwa do samochodów i wypalenia jakiegoś tunelu pełnego zombie. Zgaduję że nie było czegoś takiego w grze ale to by było coś bo zapomniałem czemu im się świat rozwalił.

Aktorsko Joel super, Tess najlepsza, Ellie też super, widać że umie grać. Frank i ten drugi tak samo, pomijając całą kontrowersję odcinka to zagrali topowo. Casting im się trafił.

No i niby wszystko dobrze ale jakoś tak nie wybitnie :confused: wydaje mi się że HBO zrobiło co mogło i wycisnęło 9 odcinków z liniowej gry i zrobiło z tego dobrą ekranizację ale sposób projektowania gier bardzo rozmija się z wkręceniem filmów i to nigdy się nie udaje albo po prostu taka gra, której bym nie polubił.

Albo to po prostu ta formuła, w grze my jesteśmy bohaterem a w filmie/grze obserwatorem i to tak jakbyśmy oglądali let's play. Nie mamy wpływu na to co zrobi bohater i to nam psuje wszystko.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Tytan

w Hydepark

96piorunów

Nie ma dziś nic gorszego niż moda. Aseksualna, wyglądająca jak gówno i przypominająca biedę lat 90. Chodząc ostatnio po sklepach w dużym centrum handlowym nie widziałem ani jednego ciucha, który byłby przynajmniej średni.

#moda #zalesie

Kosmonauta0piorunów

@GazelkaFarelka W moim przypadku wszystko co mi się podoba, dobrze leży i spełnia moje inne wymagania to jest drogie :confused:

Inspirator0piorunów

@BettyLou W Lee/Wrangler/Levis zawsze dostaniesz basici, ale cenią się okrutnie. Dobrej jakości ciuchy bez gigantycznych nadruków robi też Diamante.

Pokaż więcej komentarzy (23)

Mocarz

w Harry Potter

11piorunów

#hogwartslegacy #harrypotter #gry #recenzje #pcmasterrace

Ograłem trochę ostatnio w Hogwarts Legacy i mimo zachwytów wszystkich liczących się magazynów, portalów, youtuberów niestety nie mogę podzielić ich opinii o tej grze.

Czy jest to gra dobra? Bezsprzecznie tak. Czy jest to gra wybitna która zasługuje na stanięcie w szranki z takimi tytułami jak Wiedźmin 3 czy Skyrim? Moim zdaniem absolutnie NIE. Poniżej przedstawię swoje zarzuty wobec tej gry.

Gra mimo wielkich zapowiedzi odmawia nam możliwości bycia "tym złym" tak na prawdę czego by nasz bohater lub bohaterka nie zrobił uchodzi nam na sucho. Ktoś powie: no ale jak to, przecież są zaklęcia zakazane jak Crucio. No niby tak, ale nie do końca.

I tu pojawia się mój problem, o ile faktycznie Crucio nie jest przyjmowane entuzjastycznie przez naszych kompanów to nie za wiele z tego wynika, następnym problemem jaki należy poruszyć to "starożytna magia" do której to nasz bohater ma dostęp a która to moim zdaniem jest o wiele bardziej okrutna od wyżej już wspomnianego Crucio. Za jej pomocą możemy dosłownie rozerwać drugą osobę na strzępy, zamienić ją w kawałek obitego mięsa uderzając tą osobą wielokrotnie o ziemię, zminiejszyć go do rozmiarów Calineczki i zmiażdżyć pod swoim obcasem i rozetrzeć później o posadzkę niczym psie odchody przyklejone do podeszwy.

I o ile same mechaniki są ciekawe o tyle nasi kompanii nic sobie z tego nie robią... Hej, zabiłeś kogoś że jego flaki będą wygrzebywane z tego bruku jeszcze przez kilka mieisięcy? Nic się nie stało chodźmy lepiej napić się kremowego piwa. Chyba nie muszę wam mówić jak brak konsekwencji naszych czynów niszczy i nadszarpuje wiarygodność tego świata?

Łapanie potworów.

Generalnie w grze mamy innych ludzi którzy to robią, łapią bestie aby później je sprzedać z zyskiem. W grze jest to przedstawiane jako złe i niemoralne. Walczymy z tą grupą osób które bezsprzecznie są przedstawiane jako "ci źli" , po czym nasz bohater może jakby nigdy nic pójść, złapać dokładnie tego samego zwierzaka za którego próbę złapania chwilę wcześniej zamieniliśmy jakiegoś innego nieszczęśnika w gwiezdny pył po czym po prostu go sprzedać. Znów w tym momencie nie spotykamy się z żadnym ostracyzmem czy też ostrzeżeniem od naszych towarzyszy.

Nasz bohater jak już wspomniałem nie może być odbierany w tym świecie jako ten zły, co byście nie zrobili będziecie uchodzić za głupkowatego naiwnego i miejscami moim zdaniem pierdołowatego nastolatka, który może mordować na lewo i prawo ludzi których główny wątek fabularny uważa za antagonistów i robić dokładnie to samo za co oni są przedstawieni są jako Ci źli i nie zmienia to absolutnie nic.

Krucjata LGBT.

Wbrew pozorom w grze znajduje się osoba trans i osobiście nie mam nic przeciwko takim akcentom w grach dopóki są one dobrze umotywowane fabularnie, niestety tutaj zostało to skopane po całości i gdy pierwszy raz spotkałem tą postać w grze myślałem że gra mi się znów zabógowała jeśli chodzi o dźwięk. Co więcej nie tylko ja mam takie odczucia, można śmiało znaleźć wątki o tym na reddit czy steam.

Poznajemy tą postać w pewnej knajpie po czym pani wyglądająca na okolice 40 tki zaczyna przemawiać do nas basowym głosem łysego karka. O ile to jeszcze można wyjaśnić magią w świecie (to kupuje) to już samą reakcję naszego bohatera (przypominam mamy końcówkę XIX wieku a nasz bohater w świecie magi jest może od miesiąca - dwóch) już nie. Nasz bohater nawet nie jest zaskoczony, zmieszany, "just another monday"

Przypomnijcie sobie jak została zaaranżowana scena w Wiedźminie 3 gdy Geralt szuka po czym poznaje pewnego elfa o imieniu Elihar. Tam wszytko spina się jak trzeba, sam główny bohater wydaje się zmieszany i nie za bardzo wie jak się zachować w sytuacji która wyraźnie dla tamtego świata nie jest czymś normalnym. Dopiero po chwili konwersacji Geralt bierze to jako nieszkodliwe dziwactwo. TO JEST WIARYGODNE. Natomiast to co zrobiono w Hogwarts Legacy to jakaś dziwna karykatura.

Pominę już problemy z optymalizacją na PC i spadki klatek na dobrym sprzęcie. Jednakże jest jeszcze jedna kwestia o której ciężko nie wspomnieć. W grze obiecywano nam iż tworzenie postaci pozwoli nam na stworzenie naszego własnego bohatera, niestety tu zabrakło kilku odcieni białej skóry o którą to już wołają fani. Czy WB się ugnie? Zobaczymy.

Ostatnim moim zarzutem jest to iż coś zostało skopane z oświetleniem, mianowicie u swojego bohatera ustawiłem aby posiadał on ciemno brązowe włosy i w kreatorze postaci takie one są, nastomiast we wszystkich cutscenkach wygląda na rudego... O tym też możecie poczytać na reddit czy steam.

Podsumowanie.

Ja tej grze daje 7-8/10 jest to gra poprawna, Hogwarts na prawdę robi wrażenie swoim rozmachem i ogromem, tu na prawdę włożono wiele pracy, jest to chyba najlepszy element gry, czyli prawdziwi zamek w skali 1:1 wraz ze swoimi tajemnicami, zakamarkami i tak dalej. Jednakże to co stanowi o tym czy dany RPG jest dobry czyli interakcje z NPCami, konsekwencje naszych czynów czy też dowolność kreowania naszego bohatera moim zdaniem jest mocno przeciętna. Dla mnie świat został przedstawiony jako niewiarygodny i po prostu się nie broni.

A co wy myślicie o tej grze? Jakie są wasze wrażenia?

Kosmonauta1piorunów

@slec21 sam właśnie popełniłem wpis punktujący nieco grę https://www.hejto.pl/wpis/gry-hogwartslegacy-ogolnie-gra-jest-mega-nie-bedzie-tu-spoilerow-po-prostu-napis

Gra jest fatalnym RPG, nie obraziłbym się gdyby z tych elementów ją całkiem wykastrować i zrobić liniową przygodówkę z elementami akcji opowiadającą jakąś historię. Tutaj jesteśmy rozpraszani przez setki aktywności pobocznych które nie mają tak naprawdę znaczenia i służą wyłącznie łapaniu "acziwmentów", hodowle roślin, zbieranie zwierząt, wymiana ekwipunku, bieganie po mapie i odblokowywanie nowych rzeczy - nie ma to tak naprawdę sensu, jakby ograniczyć grę do nauki czarów i głównego wątku to by miała mniej contentu ale przynajmniej nie trzeba by biegać jak głupi po mapie przez kilka godzin licząc że cokolwiek ciekawego się znajdzie. Zwłaszcza odblokowywanie metod eksploracji jest tak upośledzone że ciężko się po pewnym czasie nie zdemotywować gdy po raz kolejny wita nas jakiś zamek level 3 albo nie możemy gdzieś wejść bo nie mamy czaru. Więc idziemy dalej tylko po to żeby kiedyś cofnąć się tam już z czarem, wejść i zapomnieć o kolejnym znaczniku na mapie. W Wiedźminie chociaż każdy pytajnik można odblokować kiedy się chce, tutaj jesteśmy sztucznie blokowani. Najbardziej czuć to w Hogwarcie, który jest pieprzonym labiryntem, a trzeba biegać po nim 10 razy albo po prostu osrać, przejść wątek główny i bawić się w Achievement Huntera później.

Gra ma fajny, uzależniający gameplay i historię przeplatany niestety jednymi z najgorszych mechanik RPG jakie widziałem w historii.

#gry #hogwartslegacy Ogólnie gra jest mega, nie będzie - Voltage - Hejto.pl#gry #hogwartslegacy Ogólnie gra jest mega, nie będzie tu spoilerów, po prostu napiszę tylko co mnie w niej strasznie wkurwia. Mianowicie, gra udaje open world a jest tak na maksa liniowa że po kilku dniach (mam deluxe) obcowania z nią, leniwy design przedłużający rozgrywkęHejto.pl
Debiutant1piorunów

@slec21 jak pisałam mój komentarz to jeszcze nie miałam tego kolejnego zadania z barmanką. Fakt później o tym wspomina, ale i tak mi to jakoś w ogóle nie przeszkadza :smiley:

Przeszkadza mi za to dużo innych rzeczy, głównie słaby scenariusz. Książki HP miały masę świetnych postaci z krwi i kości, nawet trzecioplanowi bohaterzy mieli więcej uroku i pomysłu niż postaci z gry. Może Sebastian i Omnius się jakoś wyróżniają czasami, paru nauczycieli jest ok, ale ogólnie straszne słabe dialogi i zadania.

Do tego mam wrażenie, że miała być opcja żeby mieć kompanów którzy nam towarzyszą w zadaniach, bo nasza postać nie raz wspomina, że "samemu jest tu niebezpiecznie", albo "szkoda, że nie ma tu moich przyjaciół". Więc chyba to wycięli.

Ogólnie gra robi super pierwsze wrażenie, ale im dalej w las tym więcej rzeczy zaczyna irytować (wtrorne zadanka poboczne, floo lady, alahomora, brzydkie czapki i dwudzieste okularki smoka itp., 😉

Myślę, że jestem tak w 3/4 gry i jakbym miała teraz oceniać to:

Scenariusz i dialogi 5/10
Architektura zamku I okolicy 10/10
Muzyka 9/10
UI 6/10
Zadnia poboczne 4/10
Znajdzki i zagadki 5/10
Immersja 3/10
Kreator postaci 4/10

Trochę mi szkoda bo z lepszym scenariuszem i drobnymi zmianami to by mogła być niesamowita gra. A tak to trochę mam wrażenie jakbym grała w grę która ma 10 lat mechanicznie i współczesną grafikę.

Pokaż więcej komentarzy (16)