Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

prawiczek92Praktykant

Dołączył/a:

  • 8 wpisów
  • 12 komentarzy
  • 0 obserwujących

Praktykant

w Hydepark

4piorunów

Witajcie, drodzy przyjaciele szachów!

Pragnę Was poinformować, że od teraz zmieniam swój nick z "prawiczek92" na "szachista92". Jak sama nazwa wskazuje, skupiam się na grze w szachy i chciałbym zaprosić Was do wspólnych rozgrywek na moim nowym serwerze discord https://discord.gg/8HnCwCJ8.

Serwer ten będzie poświęcony głównie tematyce szachowej, ale także w inne gry. Będziemy mieli okazję grać ze sobą, dzielić się wiedzą na temat strategii, a także organizować turnieje z cennymi nagrodami. Każdy, niezależnie od poziomu zaawansowania, będzie mile widziany.

Jeśli jesteś pasjonatem szachów, to dołącz do naszej społeczności i ciesz się wspaniałą grą w towarzystwie innych miłośników.

#przegryw #szachy #gry #programista15k #programowanie

Pokaż więcej komentarzy (2)

Kompan

w Filmy

2piorunów

Kiedy waszym zdaniem zakończyła się era dobrych kanałów czy programów dla dzieci i młodzieży? Według mnie do 2009 roku jeszcze ciągnęli jakoś na kanałach Disney Channel czy Cartoon Network, potem to zaczęli wycofywać programy i bajki, i zaczęli robić gówno bajki których nie dało się oglądać i z roku na rok im oglądalność spadała... A Cartoon Network poszedł w ślady Mini Mini... Pamiętam jeszcze Jetix, Zig Zap! #telewizja #bajki #polska #nostalgia #lata90

Zawodowiec0piorunów

DC to zawsze był ściek, straszne są te animacje gówniana jakość komputerowa jak gry z lat 2005

Pokaż więcej komentarzy (4)

Praktykant

w Hydepark

12piorunów

Dobra jak na wykopie pokazałem mordę to i tu pokaże , mam 167 wzrostu,

jak chcecie to oceńcie , w sierpniu będę miał 31 lat. To jest zdjęcie z sylwestra z Krakowa #przegryw #pokazmorde #spierdolenie

Koneser1piorunów

Wyglądasz za⁎⁎⁎⁎ście

Pokaż więcej komentarzy (26)

Inspirator

w Przegryw

3piorunów

Ehh po co ja się zastanawiam i martwię, że gdybym miał kiedyś dziewczynę (szanse na to wynoszą 0.0000000001 do 1), to będzie ona dmuchana przez mokebe, albo będzie po karuzeli kaktusów i gangbangu z obcokrajowcami z zachodu? Przecież ja i tak dopuszczę do siebie tylko tą, z którą mam wspólną chemię i która jest dziewicą. A w praktyce i tak czeka mnie samotność do końca życia.

#przegryw #blackpill #redpill #rozowepaski

Zawodowiec0piorunów

@JSON Ok, ale zauważ, zazwyczaj mówimy to, co o nas dobrze świadczy, ale im dłużej kogoś słuchamy, tym więcej wychodzi rzeczywistości, czasem nawet wbrew intencji. Natomiast to, jak się zachowujemy, jest bardziej autentyczne. Nie sposób wierzyć w słowa, ignorując zachowania. To słowa "kłamią" częściej. Więcej, to, kiedy ktoś mówi komuś coś, co o nim źle świadczy, czego się wstydzi, albo co chcę zmienić, pokazuje zaufanie, jak i świadomość swojej "ciemniejszej" strony. Każdy ją ma, nikt przed nią nie ucieknie. Im bliżej się z kimś jest, tym lepiej się ją - z czasem - poznaje. Powierzchowne, prymitywne podejście do życia, tak jak i do seksualności, zdradzają słowa, jak i zachowanie.

Wystarczy, kiedy się uzna, że jest to warte zachodu, dać komuś czas i uwagę, pozwolić być sobą - zastanawiając się, co to w Tobie wywołuje. I już. Z innej beczki, nie spotkałem jeszcze kogoś, komu w związku przeszkadzałby brak doświadczenia seksualnego. Poznałem osoby, którym przeszkadzało rozczarowanie: ta osoba nigdy nie będzie tym, kim się chciało i wydawało się, że może być. Albo: nie jest tym, kim myślałem że jest - co rodzi zawsze pytanie: czy chciało się widzieć osobę, czy znaleźć kogoś, kogo można ubrać w swoje oczekiwania. Poznałem też sytuacje, w których - choć wszystko zgadzało się tak bardzo - i tak pozostało rozczarowanie, ból, poczucie jakiejś porażki, bo okazało się, że dwie osoby nie są w stanie ustalić wspólnego sposobu życia, wspólnych celów i wspólnego podziału codziennych obowiązków. Nawet nigdy się nie spodziewałem, jak bardzo to może podzielić ludzi, którzy się poznali, kochają i szanują - tylko po prostu życie razem im nie wychodzi i wzajemnie się zamęczają, czynią nieszczęśliwymi. I to okropna sytuacja.

Jeszcze wywrotka: czy ktoś, widząc mnie takim, jakim jestem, jest w stanie zaakceptować to, co drażniące, niepożądane, kłopotliwe, trudne? Nawet kiedy to rzeczy które mi samemu przeszkadzają, tak szczerze, nie mógłbym uczciwie stwierdzić: tak, zmienie się, z tym wszystkim sobie poradzę.

Sum1piorunów

@JSON za bardzo ci blackpill siadł

Pokaż więcej komentarzy (15)

Kompan

w Przegryw

7piorunów

Normictwo oczywiście twierdzi że Blackpill nie istnieje.

Ale jak chłop zakłada konto na ze swoim prawdziwym ryjem to ma 0 par. Gdy chłop zakłada konto bez prawdziwych zdjęć, tylko z jakimiś widokami to nagle ma jakieś pary.

Chłop nawet potrafi pierwszy zagadać i pociągnąć rozmowę, że początkowo looszka jest zainteresowana chłopem, ale wszystko pryska po kilku dniach gdy chłop postanawia się ujawnić i pokazać swój ryj. Wtedy najczęściej looszka urywa kontakt z chłopem. Nie odzywając się wieciej do niego.

Czasami nawet bez tego kontakt się urywa, bo chlop przegrywa konkurencję z jakiś chadem

I aby normictwo się nie pluło że chłop ma za duże wymagania, to nie. Chłop celuje w zwykle szare myszki , nawet takiego grube, które i tak mają wybujane ego, i myślą tylko o chadach. Jak dowiadują się jak chłop wygląda to urywają kontakt.

Chłop w wieku 29 lat przegrał życie i nie ma już żadnych szans na związek

#zwiazki #przegryw

Fenomen0piorunów

@Liam w ogóle myślę czemu ci nie mogę odpowiedzieć, czy ci czymś podpadłem i jestem na a to po prostu limit znaków, tylko że Hejto chyba identyfikuje się jako kobieta i nie wyskakuje żaden komunikat, domyśl się xD

Zawodowiec1piorunów

@Liam; @Odczuwam_Dysonans - bardzo dobra uwagi. Najlepiej rozmawiać, być sobą, zagadywać, nawiązywać relacje - nawet te powierzchowne, z panią w sklepie, ludźmi w pracy, tymi którzy pracują obok, których się mija codziennie. To jest rzeczywiste.

Każdy jakoś postrzega samego siebie i konstruuje swoje poczucie wartości. Jeśli ktoś szuka walidacji, zagipsowania pęknięć we własnym obrazie poprzez partnera/seks/związek, to nie szuka osoby, tylko takiego gipsu do utrwalenia kruchego obrazu siebie. Jest to instrumentalne, tylko w innym wymiarze niż pragmatyczne zawieszenie się na czyjejś pozycji społecznej albo materialnej. Im dłużej ktoś w taką grę w gipsowanie, tym mniejszy otrzymuje zwrot z inwestycji. Więc, jak komuś nie odpowiada taka twarz, sylwetka, praca, pozycja społeczna, wykształcenie, podejście do życia, to nawet lepiej - oszczędność czasu. Sam profit. Może lepiej nie uczestniczyć w internetowym targu próżności i łatania czyjegoś ego i szukać relacji, które bardziej rokują na coś wartościowego.

Pokaż więcej komentarzy (17)