Wielkiego wodza rasy panów się nie zostawia od tak. Kobiety lgnęły do sławy i wpływów a wylądowały u boku paranoika z kompleksami uzależnionego od prawie wszystkiego poza alkoholem.
Czytalem kiedyś próby analizy jego życia seksualnego które prawie nie istniało (nie tylko przez farmację).
btw polecam 'trzecia rzesza na haju" jak lubisz tą tematykę.