Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

szymsKompan

Dołączył/a:

  • 3 wpisów
  • 13 komentarzy
  • 0 obserwujących

Kompan

w Hydepark

1piorunów

Cześć załoga. Szybkie pytanie, chciałem dzieciakom przekazać mój stary laptop, co by mieli do zabawy i nauki, no ale coś tam w nim jest popsute. Nie włącza się, a na ekranie są artefakty jak na zdjęciach. Czy macie pomysł co może być do wymiany? Jeśli to jakaś tania część, to wymienię co by śmigało. Poza tym sam jestem ciekaw co tam za skarby na dysku znajdę :smiley: ostatni raz używałem go jakieś 10 lat temu :grinning: #komputery #pcmasterrace

Osobistość1piorunów

@szyms szkoda juz w niego inwestowac, cos podobnego kupisz sprawnego za 100zl

Kompan0piorunów

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi. W takim razie daruję sobie naprawę. Ale na dysku to mi jednak zależy. Czy wystarczy kupić jakąś kieszeń hdd na USB by dostać się do jego zawartości?

Pokaż więcej komentarzy (12)

Kompan

w Hydepark

1piorunów

#siecikomputerowe #informatyka #router
Cześć, czy byłby ktoś w stanie pomóc mi z moim problemem?
Otóż, potrzebuję skonfigurować vpn na routerze Asusa, ale nie mogę się na niego zalogować.
Sprawa wygląda tak - mam router od dostawcy, nazwijmy go Router A. Do niego mam podpięty po kablu router Asusa, za pomocą portu LAN1. Router ma wyłączone DHCP. Normalnie mogę się z nim połączyć po wifi czy kablu i internet śmiga, ale nijak nie mogę się na niego zalogować.
Otóż, jak router Asusa nie jest podłączony z Routerem A, czyli nie ma dostępu do internetu, normalnie mogę się na niego zalogować zarówno z telefonu jak i z komputera. Ale - jak tylko router Asusa podłączę z tym routerem dostawcy, szlag wszystko trafia. 192.168.1.1 nie działa. asusrouter.com też nie działa.
Router dostawcy ma adres 192.168.178.1 - i wpisując ten adres w przeglądarkę normalnie mogę się na ten router zalogować. Router Asusa ma adres 192.168.178.34 - i wpisując ten adres też nic, nie łączy.
Jaki ja adres mam wpisać by móc się na niego zalogować podczas gdy ma połączenie z internetem? Bez tego nie dokończę konfiguracji VPN na nim. Próbowałem w trybie offline no ale nie idzie. Jakieś pomysły, rady?

Kompan0piorunów

Tu widoczne podłączone urządzenia z poziomu Routera A

Fenomen0piorunów

dlaczego oba routery sa w tej samej sieci?

Fenomen0piorunów

@szyms musisz zaczac od tego jak to jest skonfigurowane, masz maskarade na routerze? asus ci dziala jako bridge? bo na to by wskazywala numeracja sieci. generalnie to wyglada jak cos do zaorania i zrobienia od nowa. np. router dostawcy jako bridge (jesli sie da) a cale pppoe i reszta na asusie

Pokaż więcej komentarzy (14)

Kompan

w Hydepark

86piorunów

Czołem wszystkim.
ostatnimi dniami jestem dość mocno przybity. Przybity tym, co usłyszałem na randomowej wizycie z dzieckiem, coś ala bilans tyko za granicą. Otóż okazało się, że moj syn, lat 6, jest daltonistą. Jego deficytem jest kolor zielony (i po części czerwony).
Nie spodziewałem się takiej informacji i dość mocno to mną wstrząsnęło. Wiadomo, jak każdy rodzic chciałbym dla swojego dziecka jak najlepiej. Teraz rozumiem też dlaczego potrzebuje więcej czasu by znaleźć kredkę właściwego koloru, albo niektóre odcienie danej barwy nie są dla niego oczywiste m.
No posmutnialem strasznie i tak od kilku dni.
Czy ktoś z obecnej tu społeczności na może deficyt barwy zielonej/czerwonej? Jak to wpływa na Wasze codzienne życie? Czy odczuwacie to mocno? Napotykacie ograniczenia? Czy też da się z tym w miarę normalnie funkcjonować?
strasznie mi szkoda syna i dobija mnie fakt, że nie widzi świata w tylu kolorach co ludzie bez tej wady.
z drugiej strony nie chce mu dawać tego odczuć, nie chce by on poczuł, że coś jest nie tak. Czytałem o ludziach co odkrywali te wadę mając 20 i więcej lat. Tutaj, gdyby nie ten bilans, też byśmy nie wiedzieli.

Podzielcie się proszę swoimi spostrzeżeniami.

Gruba ryba1piorunów

@szyms zacznij go mentalnie przygotowywać, że za kazdym razem jak powie komuś że jest daltonista to usłyszy pytanie "a jaki to jest kolor?" ....to jest definitywnie najgorsze w byciu daltonista xD

Kompan0piorunów

Nspisze uczciwie, że nie spodziewałem się takiego odzewu. Jesteście wspaniali.
Dziękuję wszystkim i każdemu z osobna. Lżej mi na sercu. Zrobię wszystko, by syn nigdy nie czuł się z tego powodu gorszy od rówieśników.
Takie sytuacje tylko pokazują jak bardzo kochamy swoje dzieci.

Pokaż więcej komentarzy (81)