Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

wladek-wlodyszkiewiczDebiutant

Dołączył/a:

  • 4 wpisów
  • 9 komentarzy
  • 0 obserwujących
MotocykleJestem w trakcie robienia prawka kat. A i rozmyślam nad wyborem pierwszej maszyny. Z dotychczasowych obserwacji
Debiutant2piorunów

@Bananamen Mam sv'ke naked I gen na gaźniku. Mam 189 cm i 96kg. Jak tak patrze na siebie jak siedze to wydaje się zabawkowy. :) Sv'ka ma duzy moment obrotowy na nizszych obrotach wiec potrafi zrobić stójkę na jedynce. Wiec z tym bym uważał jak na pierwsze moto. Dobra jest jeszcze CBF500 hondy. Wyższa i większa od sv'ki ale nie bedziesz wygladać jakbys ukradł rowerek synowi.

Kompan0piorunów

@Seraph jakies 10 lat temu znajomy przewiózł (raczej pokazał co to potrafi bo kierowca z rodzaju tych co lubią sie popisywać)mnie na plecaku swoim hornetem 600. Cieszyłem sie ze mogłem stać na ziemi o własnych siłach chociaz nogi drżały jak galareta postawiona przed mocnym subwooferem. To była przepaść w porównaniu do simsona s51 którym przejeżdżałem cała młodość.

Kompan0piorunów

@Seraph tak wiem ze wysoki moment działa w obie strony i co za tym idzie. Redukcje z miedzygazem zeby trakcji nie zerwać i kontrola manetki w zakrętach. Lubię wyzwania i emocje z jazdy dlatego celuje w układ v2

Gwiazdor2piorunów

Pamiętaj że duży moment to nie tylko brak konieczności odkręcania wysoko żeby się Moto odpychało, ale też mocne hamowanie silnikiem. Po prostu może być tak że nagle odjęcie manetki wywoła uślizg tylnego koła.

Przy motocyklach niestety rozsądek przegrywa z bananem na twarzy i radością jazdy. Kupiłem na pierwsze Moto horneta600. Dotychczas jeździłem tylko na 250 na kursie i egzaminie (egzamin w 2012) pierwsze kilometry skręcałem na kwadratowo i byłem pewny że to była zła decyzja, za ciezki, za mocny. Później znów się poczułem zbyt pewnie i położyłem Moto za mocno hamując na mokrej farbie na jezdni.

Teraz nie żałuję że wziąłem od razu "wymarzony" motocykl zamiast rozsądnej 500, chociaż kto wie czy brak owiewek (zniechęcający do zasuwania powyżej tych 120-140) nie uratował mnie od kalectwa. Hornet jest ze mną nadal, żal sprzedawać, chociaż ostatni rok to jakieś 10km jazdy - do stacji diagnostycznej i z powrotem. Może jak dzieciaki podrosną będzie więcej czasu wrócić do latania ;)

Kompan1piorunów

@wladek-wlodyszkiewicz właśnie ten wysoki moment od samego dołu kręci mnie jak Janusza 1.9tdi xD nie chcę szlifierki co ma pełna moc od 9k rpm bo czasem lubią mnie ponieść emocje a to połączenie może się źle skończyć. Mam 27 lat i uważam, że wystarczająco dużo pokory aby okiełznać to v2. A znając siebie przewiduje ze te spokojne dwa cylindry w rzędzie szybko mi sie znudzą.