zjadacz_cebuliGURU
61piorunówOd 2 tygodni nie potrafię wstać na 7 do roboty, ciągle przekładam drzemki, raz nawet nie zdążyłem śniadania ogarnąć. I zgadnijcie kto dzisiaj od wpół do 5 siedzi i nie śpi? No ja xD a kiedy idę do roboty? No w poniedziałek
Jeszcze jakieś gówno pyli mi przy chałpie i kicham jak debil xD
ja też od 5 na nogach a mogłem dziś pospać do jakiejś 6.30.
@zjadacz_cebuli Też dzisiaj nie śpię od około wpół do piątej, kotu coś się poprzestawiało i zażądał żarcia wcześniej niż normalnie :sleepy:










