
Wpis użytkownika forAwhile w Rowerowy Równik
forAwhileSpecjalista
17piorunów142 150 + 61 = 142 211
trochę się zasiedziałem ostatnio, ale dzisiaj pobudka o 6 i nie wiedziałem co mam ze sobą począć, no to śniadanie i myk na rower, coby się trochę rozruszać :smiley:
Komentarze (7)
Komentarz usunięty
Wrocławski ring - też chciałem rano wsiadać na rower bo fajne zachmurzenie, ale leń wygrał. Wieczorem coś z kumplem pewnie skręcimy...
@forAwhile no dlatego my z kumplem latamy często po zmroku, w lecie to jest kozak. Mieliśmy jechać dzisiaj ale ma chyba dobry dzień bo miał kończyć robotę o 18 a jeszcze nawet nie dzwonił. No nic - jutro rano basen i do roboty, pojeździ się może wieczorem ...
@wonsz ja dzisiaj samotnie z racji takiej wczesnej godziny, ale też muszę w któryś dzień z kumplem wyskoczyć na rower, bo już od jakiegoś czasu się dopraszał 😉 ale fakt, fajnie jest sobie odpocząć od tych wiecznych upałów powyżej 30 stopni...
@wonsz To zachmurzenie, to dziś zbawienie - nawet nie czuję, jak rymuje :grinning:
Troszkę duszno, ale trejning można było ładnie z rana robić \\o/
Włochy próbowałeś narysować, czy jak? :grinning:
@sireplama rzeczywiście coś w tym jest, dopiero teraz zauważyłem to podobieństwo :D czysty przypadek