
Afera w Lublinie. Lidl chce utrudnić dostęp do straganu z warzywami
SzewczenkoFenomen
6piorunówLidl zbudował zaporę z donic i utrudnił dojście ze swojego parkingu do stoiska z warzywami od lokalnych rolników. - Szczerze, to się trochę wściekłam. Uczciwie zarabiam na chleb, nie rozumiem, skąd taki problem - żali się właścicielka stoiska.
Komentarze (5 z 6)
Na swoim terenie mogą nawet postawić mur. Nie robią też tego ze złośliwości. To jest jednak konkurencja.
Lokalni rolnicy czy handlarze którzy nie chcą płacić za lokal?
@pat85 pewnie wynajmują to miejsce od kogoś. zwróciłbym jednak uwagę, że narzekasz na konkurencje - czyli na to, że ludzie tam kupujący będą mieli tańsze warzywa.
ps.
korpo narzuca ogromne marże - typu kilkaset procent. to za co płacisz w markecie złotówki u rolnika kosztuje grosze.
@pat85 miasto powinno mieć wyznaczone miejsca na prowadzenie takiej sprzedaży
@pat85 płaci, ale nie Lidlowi, tylko właścicielowi kolejnej działki, za to częściowo na posesji dyskontu się rozstawiała