
Wpis użytkownika mehow w Książki
mehowFenomen
29piorunówChciałbym zrobić dla siebie listę książek do przeczytania na ten i przyszły rok, szukam inspiracji i stąd też mam prośbę.
Serdecznie zapraszam Cię do napisania w komentarzu tytułu jednej książki, którą według Ciebie warto przeczytać minimum raz w życiu. Tematyka i kategoria jest dowolna, fajnie jakbyś napisał/a w komentarzu również parę swoich słów o danej pozycji, ale nic na siłę, sam tytuł wystarczy.
Taka lista na pewno bardzo przyda się mi, ale jednocześnie może też ktoś inny skorzysta z takiego wątku.
Dziękuję za każdą aktywność!
Komentarze (32)
"Boże Igrzysko" - Norman Davies.
Kawał książki, napisana lekkim piórem. Opisuje całościowo historię Polski i pozwala wyrobić sobie nawyk zauważania jak wiele się nie zmieniło w naszym narodzie.
@mehow Pielgrzym, Hrabia Monte Christo, Atlas Zbuntowany
@mehow Bracia Hioba. Wystawiałam niedawno opinię. Polecam gorąco. I trylogia arturiańska Cornwella. To jest mistrzostwo świata. Wybacz, że dwie ale nie mogłam się zdecydować
@mehow "Sto lat samotności" Marqueza, jest jakaś taka magia w tej książce, sam byłem zaskoczony po lekturze jak mnie zaczarowała 😉
@mehow 1984. Nie jest to lekka literatura, ale raz w życiu przeczytać trzeba, bo jednak otwiera trochę oczy.
Jakimś molem książkowym nie jestem, ale ostatnio przeczytałem "The fall of the University of Cape Town" Davida Benatara. Książka jest o tym, jak toksyczne środowisko poprawność polityczna może stworzyć. Nawet w miejscu, które kojarzyłoby się z wysokim poziomem kultury i merytoryki, jakim powinna być uczelnia. Część z rzeczy opisanych przez autora to udokumentowane wybryki "rewolucjonistów", do których można znaleźć linki artykułów, a część to osobiste, bądź cudze relacje. Opisuje nie tylko problemy ze studentami, ale też z innymi pracownikami uczelni. Choć sam poniekąd wiedziałem, o czym będzie książka, to po przeczytaniu niektórych historii mogłem się łapać za głowę. Cenzura, szczucie, dyskryminacja, szczególnie białych.
"Źródło" Ayn Rand. Jedna z kilku książek które zmieniły moje życie. Przeczytałem ją jak miałem 19 lat i od tamtego czasu nie mam problemów z podejmowaniem decyzji, braniem odpowiedzialności za swoje życie i asertywnością.
@mehow Victor Frankl "Człowiek w poszukiwaniu sensu"
@mehow "Błękitna kropka" spojrzenie na nasz dom z niech innej perspektywy. Polecam w ciemno, jeszcze czekam, az przyjdzie, ale jestem niemal pewien, ze warto przeczytać.
Trylogia Millennium Stiega Larssona
Joseph Heller - Paragraf 22
“Pięć lat kacetu”, może i dostałem trochę depresji po przeczytaniu, ale za to zyskałem pewność że nie miałbym najmniejszych szans na przetrwanie w obozie. No, więc polecam.
A jeżeli lubisz reportaże to “ścigając krzyk” otwiera oczy na sprawę wojny z narkotykami.
Wyspa Huxleya
Komentarz usunięty przez moderatora
@mehow "Teatrzyk Zielona Gęś" Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego. :yellow_heart:
Zabić drozda, upadek gigantów i folwark zwierzęcy
Misja - michel desmarquet
Dzieci z bullerbyn
a serio to polecam mocno _Top Five Regrets of the Dying_ od Bronnie Ware, ale chyba nie ma po polsku ;/
edit: jednak jest! pod tytułem _Czego najbardziej żałują umierający_
Kościuszko. Książę Chłopów
Poza tym, że to świetna książka to nakarmisz trochę swój patriotyzm, a jak ktoś cię kiedyś zapyta z jakiego Polaka jesteś dumny, to będziesz znał odpowiedź
@mehow nie bierz się za historyczne, bo cię zmiecie z planszy
@JapyczStasiek siema śmierdakow xD
@JapyczStasiek Dziękuję za tytuł, widzę że jeszcze pamiętasz jak prosiłem o jakąś książkę historyczną. Pozdro.
@mehow E.E.Schmitt Księga o niewidzialnym i Małe zbrodnie małżeńskie
Co prawda to dwie, ale obie dobre. Ta druga szczególnie dla ludzi w związkach 😁
@pingWIN tak, bardzo staram się rozreklamować 😁
@moll oki, dzięki! Już któryś raz słyszę o niej, więc może w tym roku się uda przeczytać 🙂
@pingWIN tak, niezależne opowiadania i nie, niczego sobie nie zepsujesz
@moll Księga o niewidzialnym to zbiór niezależnych od siebie opowiadań? Czy jeśli przeczytam Oskar i pani Róża to zepsuję sobie jakieś inne opowiadanie?
@mehow seria Harry Potter- serio, jak nie czytałeś w co nie wierzę. :smiley:
@mehow naprawdę polecam. To seria mojego życia. Czytałem wszystkie części niezliczoną ilość razy.
Od tego zaczęła się moja przygoda z literaturą gdy w wieku 8 lat pani z biblioteki (w tym miejscu pozdrawiam wszystkie bibliotekarki!) zaproponowała mi Harrego Pottera i Kamień Filozoficzny. Przeczytałem w 3 dni i następna część czytałem na wszystkich przerwach w szkole. Potem książki wychodziły jakoś co roku a ja z nimi dorastałem. Nadal wracam a teraz zacząłem czytać całą serię po angielsku dla treningu języka.
@AdelbertVonBimberstein Nigdy nie czytałem, oglądałem jedynie filmy... Naprawdę polecasz czy ironicznie? 🙂