Wpis użytkownika dru_gru w Hydepark
dru_gruFenomen
309piorunówChyba sie starzeję XDD
Poszedłem na spacer z różową skrótem poprzed RODy, a przez przypadek zobaczyłem ogloszenie sprzedaży działki 4,5ara za 13k jeszcze świeże to wziąłem numer
Zadzwoniłem, umówiłem właśnie notariusza na jutro i będę dziadem na RODos xD
Komentarze (85)
@dru_gru to ile masz lat, ze za dziada sie masz? xD bo ja mam rodos 6lat juz, a licznik na 31 xD
fajna sprawa, walisz wiadro sobie z ziomeczkami, pan janek sasiad radia pogoda slucha, kurczak na grillu sie robi, pszczółki latają, turkuć podjadek wpierdala ci rzodkiewke
to jest zycie
Ja właśnie sprzedaje w Lublinie RODa, ale nikt nie chce kupić :( woda, prąd i altanka po remoncie w 2015, masa owocowych drzew i krzaków. Pracuję na 1,5etatu i nie mam czasu... Także ciężko sprzedać i raczej nie ma na tym zarobku, bo peak był w plandemii
Podsumowując.
Właśnie wróciłem z działki, jest w pytę.
Troche zieleniny do ogarnięcia, ale jak ma sie dużą rodzinę lubiącą robić w ogrodzie to pójdzie to raz dwa, bowiem nie jesteśmy mieszczuchami co mają pierwszy raz w ręce motykę czy szpadel ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Opłaty na start to poza 13k za działkę dochodzi sumarycznie 1.8k opłat na start.
Suma summarum całkiem fajne miejsce, żeby sobie zrobić grilla, napić sie piwa czy poleżeć na leżaku. NIe planuje robić tu warzywniaka, od tego mam na wsi "poletko".
Jęczącym, że ROD nalezy usunac - jak najbardziej, ale póki jest to korzystam, fajnie miec miejsce oddalone 10min pieszo od domu.
Jak znaleźć tak tanio? Chodzić po działkach i zagadywać, czy ktoś chce sprzedać. Na OLX ceny to kosmos nastawiony na nowobogackich [jeden sprzedawca wprost mi to powiedział XD]
@dru_gru witaj w gronie pozytywnie zakręconych działkowców :smiley:
@dru_gru gratulacje!
@dru_gru też kupiłem i po 2 latach sprzedałem. To jest dobre dla emeryta, rencisty lub kogoś kto pracuje na część etatu lub ma się kogoś kto spełnia te warunki i będzie on ta działkę ogarnial. Dla kogoś kto zapieprza na cały etat pon-pt to dodatkowy obowiązek na weekend oprócz sprzątania i robienia zakupów to dochodzi jeszcze koszenie, w sezonie co 2 tyg a trzeba brać pod uwagę deszcze więc dostosowujesz swój harmonogram pod działkę.
Przyjedziesz odpocząć ? twój sąsiad przyjedzie wtedy kosić, wypalać trawy czy śmieci , puści brydage bombelkow lub psów. A sąsiadów na rodach wokoł masz mnóstwo.
Przygotuj się na solidną opłate wstępna do PZD i lokalnego RODu - łacznie razem ponad 3 tyś tyle płaciła osoba kupująca ode mnie działkę w tym roku, ja w trakcie covida płaciłem połowa tego. Oprócz tego 500zl rocznie lub więcej opłat. Wysoka cena jak za grill 2-3 razy do roku bo miejsce do odpoczynku dla etatowca to to zwykle nie jest, ciszej mam w bloku niż na działce w weekendy
Ceny w necie a ceny transakcyjne to dwa różne światy, kupiłem goła dzialke za 20 tys. Podłaczylem prąd i wodę, Postawiłem nowy domek, narzędziowke za naście tys, ogólny wkład to było 40 tys nie liczac własnej robocizny. Wystawiłem ogłoszenie za 50 tys i przez rok stopniowo schodziłem z ceny, działka poszła za 32 tys bo nie chciało mi się już j⁎⁎ać z oprowadzaniem osób które przyjechały głownie popatrzyc. Rynek Warszawski więc duży.
@dru_gru Witamy wśród działkowców ( ͡° ͜ʖ ͡°). Nabyłem prawa do użytkowania przed covidem, nie dość że teraz jest pewnie z 3x droższa to jeszcze było się gdzie podziać jak lasy zamknęli :D. Jako tako leśnych dziadków u mnie nie ma, jest za to dużo młodych osób ^^
@dru_gru nie zapomnij palić śmieci w każdą sobotę tak żeby zadymić całą okolicę
@dru_gru ziom, nie wiem co to za miasto, ale 13k to coś podejrzanie tanio, sprawdź czy przypadkiem nie ma już jakiejś decyzji miasta, że te działki będą zabierać. Pamiętaj, że nie kupujesz działki, tylko prawo do użytkowania. Miasto może je zabrac, pytanie na jakich zasadach.
Nie wspomniałeś o murowanej altanie.
13k brzmiałoby zbyt dobrze żeby było prawdziwe ;(
@dru_gru zazdro
Jak wygląda sprawa, gdy już taką działkę się nabyje, koszty utrzymiania itd itp? Sam myślałem nad tym, jednak zastanawiam się nad kosztami utrzymania przyłączy, czynszu działkowego itp.
@Scooter sam mam bywam tam na prawdę rzadko kwiaty same rosną podlewa deszcze tylko co jakis czas trzeba chwastów sie pozbyć i polatac z kosiarką.
@dru_gru kuźwa tanio, brał bym..
Duże miasto? Bo u mnie w powiatowym jak zadbana to i 50k trzeba sypnąć
Miałem. Doprowadziłem do ładu. Potem musiałem sprzedać. Już tęsknię... Super sprawa, a własne pomidorki to czysta poezja. W plandemii nawet jak pozamykali lasy, to na RODach można było siedzieć 😆
@dru_gru koleżanka ostatnio też kupiła, dziewczę lat 30. Nie zdziadziała 😛
Zazdroszczę 😁 też chce rodo
To jest kompletnie bez sensu. Kupujesz prawo dzierżawy ziemi w tłumie innych ludzi. W np pod Krakowem, w Beskidzie kupisz działkę budowlaną godzinę jazdy od miasta za 50-60k. Masz SWOJĄ ziemię na której będziesz mógł się pobudować jak Cię będzie stać. W naturze, z dala od zgiełku, w czystym miejscu. A nie w chowie klatkowym. Przemyśl to jeszcze!
Też chętnie bym kupił, tylko boję się że nie będę miał czasu/siły na obrobienie tego bo wiadomo że trzeba ciągle tam być i dbać. Ale sama idea działeczki jako kawałka ziemi gdzie mógłbym pobyć w samotności i pogrzebać w ziemi / pomalować altankę, coraz bardziej mi się podoba.
U mnie ROD z byle jakim domkiem kosztuje od 20 w górę, ładniejsze od 30.
@dru_gru jakbym miał kiedyś kupić to tylko po to by zasiać tam trawę i na weekend przywozić wszystko ze sobą i zabierać z powrotem. Nie wiem jak ludzie mogą tam coś trzymać/hodować. Przecież to idealna lokalizacja dla złodziei, wszystko bez dozoru.
@dru_gru ile masz lat? :smiley: i jakie miasto za taką kasę?
@dru_gru a jak to jest z RODami, to się kupuje normalnie na pełną własność czy to jest jakaś dzierżawa tylko albo jakieś prawo do użytkowania a wlascicielem jest zarząd albo miasto? bo duzo ogloszeń jest 'sprzedam prawa do działki' to nie wiem o co chodzi. że tylko możliwość kupienia sprzedają a poza tym jest normalnie cena gruntu?
Też mam i polecam ogólnie:D bywa trochę dziwnych zasad i PRL-u ale ogólnie to super miejsce na lato
wspolna decyzja?
@dru_gru tanioszka, brac nie pytac. Jak sie znudzi/nie bedzie pasowalo pogonisz dalej z zyskiem
@dru_gru ja sam poluję na ROD, imo to dobry balans między kosztem a korzyściami z posiadania miejsca do odpoczynku wśród zieleni dla ludzi z bloków. To że tam głównie dziady siedzą to dawno nieprawda, ostatnio raczej młode rodziny to biorą i robią dzieciom mini place zabaw i altanki na grilla. 13k to jak za darmo, u mnie w mieście za 15k to się dostanie teraz taką zasyfioną bez niczego.
@dru_gru za 13k to jak za darmo. brałbym
@panikaman 6,4% boiska piłkarskiego ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)
@Turbo Mniej wiecej taki wymiar. Sam sie zdziwiłem jakie to małe XD Po czym ogarnałem, ze w domu rodzinnym ogród ma 30ar i doprowadzał mnie do szewskiej pasji, gdy przyszło to kosić XD
@panikaman 450m2, np 15m na 30m, nieduzo, ale na warzywniak i pare drzewek owocowych wystarczy
@dru_gru swoją drogą cięzko mi sobie wyobrażać areały, powinna byc taka stronka która w prostym srodowisku 3d pokazuje ile to jest mniej wiecej
Dokładnie tak, przy takim areale w Opolu chcą 30k+ xD
Gratulacje!
@dru_gru rodosy powinni zaorać i zrobić publiczny park. Nigdzie indziej w Polsce nie spotoalem się z taką przechowalnią leśnych dziadów.
@tak_bylo kolego, nie potrafisz sie zachowywać. Zapraszam wypierdalać na czarną listę.
@tak_bylo "mam dom z ogrodem"
To po co się wpierdsz w dyskusję skoro cię temat nie dotyczy? I po kiego ci park skoro takie panisko?
@tak_bylo sa działka miasta przeznaczona na rody oddane pod uzytkowanie mieszkancow, gdzie minusy xD
@Sweet_acc_pr0sa na przykład jakie, skoro to moja prywatna posesja? Bo RODy w środku miasta są polską patologią i nie są niczyją prywatną działką.
@tak_bylo a na chuj ci ten ogrod mozna go zagospodarowac na bardziej potrzebne rzeczy
@tak_bylo czemu jestes taki agresywny? Jak zaorają to zaorają w przyszłosci te RODy, jak pisałem nizej mam troche ziemi, wiec te 4,5ara nie robi wrazenia XD
@bejonse mam dom z ogrodem jak normalny człowiek dzbanie i nie potrzebuje zajmować kluczowych miejsc miasta na swoje prywatne zachcianki bezużyteczne dla reszty mieszkańców
Odziedziczyłem RODosa, na początku zastanawiałem się na ch... mi to i chciałem odsprzedać ale posprzątałem, zaorałem, posiałem trawę i zasadziłem tuje co by odgrodzić się od wścibskich sąsiadów, odnowiłem domek, kupiłem basen, huśtawkę, jakieś meble ogrodowe na promocji i jest w pytę. Jak nie ma co robić to jedziemy tam z rodziną, dzieciaki leją się woda, ja griluje i kosze trawnik. RODosy są zajebiste.
Zapraszam do Niemiec, też są
@tak_bylo To przynajmniej jakieś duże enklawy zieleni w miastach
@Giban te działki trzymają niektórych orzy życiu bo tam mieszkają xD
Jadąc tramwajem z mojego osiedla mijam działki, na których ktoś wśród wysypiska śmieci hoduje kury. Ciekawe czy ich jajka sprzedaje jako eko z wolnego wybiegu?
Te działki trzymają niektórych ludzi przy życiu, bo są jedyna formą relaksu i ruchu
@tak_bylo bo co? Bo nie masz działki i ci dupę ściska?
Rody zostały stworzone dla zdrowego stylu życia (trza się narobić), zachowanie terenów zielonych w miastach oraz rola wypoczynkowa, czyli socjalna. Kultywowanie ogrodnictwa dla "ludzi z bloków"
Jaką funkcję spełnia dla ciebie park, oprócz wypoczynkowej na pół godziny, czasami?
Poza tym już byś zobaczył parki na tych gruntach. Pierwsze co to by deweloperka wparowała no i wtedy mógłbyś smęcić, że wszędzie betonoza.
Rody to takie status quo
Co do przechowalni leśnych dziadków, w lockdownie, jak zaczął się boom na działki i przyszło wielu młodych to dziady są wypierane regularnie
@tak_bylo uuuu antyRODizm XD
W sumie to tak, działka praktycznie w centrum miasta wojewódzkiego, gdzie byłaby to idealna lokalizacja pod mieszkalnictwo.
No ale cóż 😉 Jak są, to korzystam, a pewnie w ciagu najbliższych 5lat sprzedam kilkukrotnie drożej.
@tak_bylo zostaw rody w spokoju, co ci zrobiła geriatria xd