
Wpis użytkownika Peregrin w Heheszki
PeregrinFenomen
29piorunówChyży i Nadąsani.
Komentarze (17)
@Peregrin co słychać Tuku niemądry?
@Michumi :mending_heart: :smiling_face_with_tear:
@Peregrin a tak w ogóle to głupi tuk:)
@Peregrin więc nie przegraliście
Wspomnij to, poplacz lecz zrobiłeś co mogłeś
Franciszek Jan Klimek
Zapłacz
kiedy odejdzie,
jeśli Cię serce zaboli,
że to o wiele za wcześnie
choć może i z Bożej woli.
Zapłacz
bo dla płaczących
Niebo bywa łaskawsze
lecz niech uwierzą wierzący,
że on nie odszedł na zawsze .
Zapłacz
kiedy odejdzie,
uroń łzę jedną i drugą,
i - przestań
nim słońce wzejdzie,
bo on nie odszedł na długo.
Potem
rozglądnij się wkoło
ale nie w górę
patrz nisko
i - może wystarczy zawołać,
on może być już tu blisko...
A jeśli ktoś mi zarzuci,
że świat widzę w krzywym lusterku
to ja powtórzę:
on wróci
choć może w innym futerku...
@Michumi niestety przegraliśmy tę walkę. Zdążyliśmy się z nią jeszcze pożegnać.
@Peregrin nie wiem czy dobrze bo nie lubię kundla no ale tata lubi+)
Jak tam?
@Michumi musiałem ją właśnie zostawić na szpitalu po 5h siedzenia przy niej na kroplówce. Doszły teraz problemy z oddychaniem… operuję już na autopilocie i jakichś resztkach sił. Dobrze, że tacie się udało :slightly_smiling_face:
@Peregrin ja na mojego jorka to też już czasu i siana spędziłem :upside_down_face:
Taki urok tych futrzanych kurwiów co zrobić. Tym bardziej że tak jak mówisz, normalni ludzie traktują je jak członków rodziny.
Trzymam kciuki. To bardzo dobrze że zatrzymała pokarm.
Mój tata ledwo uratował psa z tego
https://animal-center.pl/babeszjoza-u-kota-lub-psa-czyli-choroba-odkleszczowa-czy-trzeba-jej-sie-bac/
Objawy podobne. Szczęście wet był doświadczony zrobił wszelkie badania krwi.
Babeszjoza u kota lub psa, czyli choroba odkleszczowa – czy trzeba jej się bać?Kleszcze sieją postrach nie tylko wśród rodziców małych dzieci czy osób spędzających aktywnie czas na zewnątrz, ale także właścicieli czworonogów. Są małe, potrafią zagnieździć się w najmniej spodziewanym miejscu i co gorsza – są nosicielami wielu groźnych chorób, np. babeszjozy. Pierwszy raz opisano ją w polskiej literaturze w latach 60. XX wieku. Od tamtej poryAnimal Center@Michumi z 7-8 lat ma. Ciężko powiedzieć, bo to znajda którą mam od 3 lat. Dostała zapalenia płuc jakiś czas temu, po drodze były złe diagnozy, nawarstwiały się „małe” nowe problemy które były na bieżąco leczone, ale zrobiło się tego w pewnym momencie tyle, że przez problemy z płucami doszły problemy z gastro, od weterynarza do weterynarza, nikt na tego kota pomysłu nie miał, w końcu udało mi się dobić do turbo dobrej specjalistki no i w końcu ktoś się nią zajął porządnie. Największy problem, że to tak długo trwało i kot jest już na skraju wyczerpania. Chociaż tyle, że od wczoraj już przyjmuje pokarm i go nie zwraca. Ale w 3 tygodnie zniknęło mi 2 kg kota, co jest 50% jej wagi… dzisiaj całą noc ją karmiłem ze strzykawki po trochę i właśnie się zbieram na szpital na kolejne kroplówki. Nikomu nie życzę takich przebojów. Prawda jest taka, że traktuję ją jak członka rodziny i ta cała sytuacja mi otworzyła trochę bardziej oczy, jakie tragedie muszą przeżywać rodzice kiedy ich dzieci są tak chore, że zaczyna się walka o życie…
@Peregrin a to staruszka jakaś czy zachorowała za młodu
@Michumi walczę o życie mojej kici od 3 tygodni :disappointed_relieved:
Poczucie humoru gościu ma fajne.
@Peregrin jakieś takie większe się te M3 wydaje 😉
@WujekAlien i drzwi jakby zbyt duzo xD
@Peregrin pamietam, mialem taka, ale Razor mi ja zabral, bo przegralem wyscig...
Pozniej udalo sie odzyskac, ale co sie nawkurwialem, to moje ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@Peregrin yyyy, tak tak :smiley:
PS.
@onlystat Niech zgadnę. 1.9 TDI… 130 koni.
Do tego turbina z geometrą zmienną, intercooler, moment obrotowy 310 Nm już przy 1900 obrotów.
Plus chip. Teraz robi setkę nieco szybciej niż autobus.
No i bagażnik jak salon, można w nim przewieźć pół warsztatu.
Klasa.
