Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Laryngoskop w Hydepark

Tytan

w Hydepark

13piorunów

Co robicie, kiedy random na ulicy zwraca Wam uwagę w stylu "patrz gdzie leziesz!", ale wina nie leży po Waszej stronie?

Moim pierwszym instynktem jest olać. Jak mam gorszy humor to odpowiem coś w stylu "Chyba nie jesteśmy na Ty", ale to tylko jeśli w mojej ocenie raczej nie zarobię za to w mordę. To ostatnie zawsze srogo podpala dowolną osobę starszą ode mnie.

Komentarze (20)

GURU1piorunów

Zależy. Jak jestem zaaferowany, to zleję i nawet nie zwrócę uwagi. Jak jestem poirytowany, to pojadę cierpko, albo powiem coś w stylu 'sam spi€rdalaj' 😉

Autorytet2piorunów

Po co coś mówić? Lepa na ryj, później szybko na glebę i nakurwiać aż wybijesz wszystkie zęby, żeby więcej sie do ciebie lamus odezwać nie mógł. Na koniec z kopa w korpus żeby zapamiętał i idziesz spokojnie wyluzowany dalej 😮💨

Lider1piorunów

@Laryngoskop "Nie widzę od urodzenia bucu!"

Tytan0piorunów

Mówię wypierdalaj lamusie

Tytan1piorunów

"Fakaj bobla"

Mistrz6piorunów

@Laryngoskop najlepszą obroną jest atak. Rzucam się na typa.

Tytan2piorunów

@pacjent44 trochę jak ojciec wychodzący po mleko, tylko tamten pieniędzy nie wziął, więc wujek gorszy

Osobistość1piorunów

@cebulaZrosolu nie mu, mi. W sensie, że ja tak ściskam. Wujek pożyczył, gdy jechał po auto do niemców, albo zmyślam

Osobistość0piorunów

@maximilianan że niby obejmujesz, jak dawno nie widzianego wujka, co ci wisi kasę z komunii?