
Wpis użytkownika loopie w Perfumy
loopieTytan
11piorunówCo tam u was misie ptysie hejterskie w poniedziałek leży?
U mnie gwoli przypomnienia początków drogi perfumiarskiej leży Dolce & Gabbana Light Blue eau Intense pour Homme, nie radzę próbować wymówić tego na jednym wdechu xd
Bardzo lubię stan tej bańki mydlanej wokół siebie ^^
Komentarze (22)
Burberry London
@loopie Dzisiaj Acqua Di Parma Quercia EdP
@loopie dzisiaj było i jest grane Armaf Club De Nuit Milestone, bardzo przyjemny letniaczek
@loopie Eau de Rochas
@RumClapton ja użyłem damskiego, ktory jest trochę bardziej oldschoolowy niż męski. Męski pod tym względem jest łagodniejszy, choć lekki powiew klasyki jest (ale mniej, niż np. Eau Sauvage)
@ucho_igielne Jak to pachnie? Bardzo oldschoolowo?
@loopie Amouage Beach Hut Man
Davidoff cool water intense i cyk na szkolonko
@loopie Taif al Emarat Year of Tolerance suche przyparawowo-skórzane, otwarcie z czasem wygładzone przez kwiaty, bliżej bazy dochodzą jeszcze cytrusy i subtelny drzewny oud. Ciekawa ewolucja zapachu, bo zwykle to lekkie nuty cytrusowe, czy kwiatowe otwierają zapach, a tu jest odwrotnie.
@loopie dzisiaj Davidoff Cool Water, jeszcze produkcji Lancaster. A do Light Blue Eau Intense jakoś nie mogę się przekonać - na mnie ma mocno chemiczno-morski vibe. Kojarzy mi się przez to z hotelowym basenem z niezbyt świeżą morską wodą, do którego ktoś dodał za dużo środków do czyszczenia basenów ( ͡° ͜ʖ ͡°) W tych klimatach dużo bardziej pasuje mi Bvlgari Aqva Marine
@loopie dzisiaj wlecialo to samo
@loopie U mnie również Light Blue Eau Intense, jeden z pierwszych flakonów, kupiony jeszcze przed poznaniem wszelakich tagów a i tak dalej nosi się go bardzo dobrze :grinning:
Ja w nim wyczuwam fajną sól i tak mi za każdym razem się morda cieszy jak go noszę
@minaret jest coś w nim urzekającego, mimo że to prosty, od początku do końca niezmienny zapach to lubię do niego wracać
też jedna z pierwszych odlewek jakie miałem
@loopie Na jednej ręce Hermes H24 edt, a na drugiej Terre D'Hermes
@loopie Aoud Lemon Mint. Chyba będzie z tego mój no brainer na lato. Zwłaszcza, że wyrwany za grosze to nie szkoda psikać ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@loopie Najnowsze odkrycie: Costume National - Free d'Homme. Zółty niczym mały kurczak flakon zmylił mnie motzno. Patrząc na nuty liczyłem na coś lekkiego w stylu Loewe 7 Natural, a otrzymałem gęste, wieczorowe perfumy, odrobinę cytrusowe, mocno ambrowo-drzewne. Gdzieś tam daleko w tle da się wyczuć DNA charakterystyczne dla Costume Nationala (ogór alert!), ale jest tak subtelne, że nie przeszkadza. Po pierwszym globalu wpadł komplement od randomowej osoby na ulicy, więc chyba dobrze sztyni i podoba się otoczeniu. W końcu ktoś powiedział coś pozytywnego, a nie wykorzystał standardowy komentarz osoby przebywającej w pobliżu osoby noszącej niszowe zapachy: "Co tu tak j⁎⁎ie?!".
@loopie ganymede extrait, aż głupio przyznać że od nabycia noszę globalnie drugi raz i gdyby ktoś zapytał czy warto, odpowiadam - lepiej wziąć edp, bo prawie wcale się nie różnią w kompozycji, a wręcz edp przyjemniejszy przez mandarynke w otwarciu
@loopie Loewe Esencia EDP czyli jedyny znany mi klon Avika oprócz Royal Vintage który ma z nim cokolwiek wspólnego w temacie jakości składników (w przeciwieństwie do CDNIM i innych klonów 101% podobieństwa).
Dziś wleciał najgrzeczniejszy z Beaufortów, czyli Lignum Vitae.
@loopie nie jest to jakieś wielkie dzieło, nie ma też w nim nic kontrowersyjnego. Taki ciastkowy przyjemniaczek. Jedynym detalem, który przypomina o tym kto ten zapach zrobił, jest minimalny akcent mszano-zwierzowy w drydownie, który nawet nie zawsze czuć. W razie czego jeszcze 5-10ml moge polać.
@saradonin zawsze mnie ciekawiły te morskie herbatniki z opowieści o tym zapachu, muszę sobie zapisać żeby sprawić sobie odlewke