
Wpis użytkownika stg w LINUX
stgDebiutant
2piorunówCześć. Mam odpalany z pendrive'a openmediavault + wtyczka portainer (Plex, Home Assistant). Dzisiaj się posypało i wali takimi błędami jak na zdjęciach. Da się go jeszcze odratować?
Komentarze (16)
@stg miałeś zainstalowany flashmemory plugin w OMV?
Możesz go przeflancować jakimkolwiek testerem do pamięci, ale stawiam flachę że błędy wynikają ze zużytych w patyku NANDów
swoją drogą jest to wiadome od zawsze i nie zrobiłeś sobie ani jednego backupu OS/oprogramowania służącego do tworzenia i zarządzania backupem? ( ͡° ͟ʖ ͡°)
Nie miałem :(
Dopiero się w to zagłębiam. Do tej pory nie używałem OMV do backupów plików - w zasadzie to nie pracuje on zbyt długo. Jedynie wykonywałem bacupy HA, ponieważ tam dużo rzeczy skonfigurowałem. Mam nauczkę :)
@odyshon @argonauta @dsol17 wiem już mniej więcej na czym stoję, mam nauczkę. Aby zmniejszyć ryzyko najlepszym rozwiązaniem byłoby użycie SSD po USB (nie mam już wolnego portu na HDD)?
Bootloader nie montuje głównej partycji ze względu na wykryte błędy w systemie plików. Następuje fallback i odpala się busybox w którym niestety nie masz fsck. Odpal jakiegoś livecd i przeskanuj tę partycję z drugiego systemu.
Wygląda na to że pendrive dogorewa. Fizyczne uszkodzenie nośnika to raczej koniec
tak, ale ostatecznie to jest fizyczne uszkodzenie nośnika pamięci
@argonauta Bad sectory na penie to nie jest koniecznie fizyczne uszkodzenie. Peny i SSD nie powinny leżeć zbyt długo odłączone od zasilania.
wygląda to jakby init ci zdechł. Ile lat pen leżał w szufladzie ?
@stg Tak myślałem... że to co piszesz to jest minimum. Teoretycznie mógłbyś próbować to kopiować - zrobić obraz przy pomocy dd a potem wgrać na nowy/stary sformatowany i edytować (coś w stylu: dd if=/dev/usb/disk/sdX of=/path/to/backup.img bs=4M ) ,podstawiać,srać się z tym - ale jak wypieprzyło bad sectorami że już nawet init na starcie ci zdycha to nie wiem czy się to opłaca.
Pen jeszcze może będzie użyteczny po sformatowaniu. Dane na nim raczej nie,choć może coś będzie można odratować jak to nie jest tylko dysk do bootowania tej starej wersji distro. Jeśli to jest dysk od czystego bootowania - nie warto.
To już pewniejsze będzie ściągnięcie starych wersji apek i instalacja tego na penie.
Obstawiam, że około 3-4 lata
@stg Moim zdaniem nośnik już pada. Pen nowy czy jakiś z odzysku?
@stg Teraz peny to gówno. Po pół roku niezbyt intensywnego użytkowania potrafią paść, miałem takiego z systemem, który odpalałem tu i ówdzie to pół roku wytrzymał, a był kupiony nowy, nie jakaś reklamówka.
Nie należy do najnowszych, ale nie miał trudno w swoim życiu