Wpis użytkownika krokodil3 w Dyskusje
krokodil3Autorytet
49piorunówCześć wam, wróciłem po pół roku.
Skończyłem właśnie 3 miesięczną terapię na oddziale dziennym ze wskazaniem zaburzeń osobowościowych. Mniej więcej czuję się zresocjalizowany ( ͡° ͜ʖ ͡°) .
Gdybyście chcieli to mogę zrobić ama, bo to było naprawdę wartościowe i nieznane przez znaczną większość osób miejsce ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Komentarze (20)
te żyjesz?
@krokodil3 żyjesz?
Dziwi mnie ze takie coś komuś pomaga, byłem w takim cyrku i to zwykle kółko wzajemnej adoracji dla ludzi którzy chcą się wygadać i nic więcej ja nie wiem niby w którym momencie jest tam jakieś leczenie. Ja tam tylko straciłem czas który mógłbym tak samo spożytkować na chociażby spaniu xd
15 lat temu w ogóle praktycznie nie było jeszcze takich miejsc w Polsce, trochę jeszcze jest przez to taka metoda prób i błędów wśród psychologów mam wrażenie. Miałem terapię behawioralno-poznawczą ale słyszałem, że na psychodynamicznej cały czas wyrzucają cię ze strefy komfortu wymuszając konfrontacje pomiędzy pacjentami (wtedy nie ma klepania się po plecach tylko potrafią iść naprawdę mocne i chamskie słowa, które później wymuszają znalezienie sposobu na naprawę relacji).
Taka by mogła być bardziej odpowiednia dla ciebie. btw przeklejam też ten koment. ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
>@ziel0ny myślę, że na 5, bo byli dobrze przygotowani terapeuci i bardzo dobrze dopasowane osoby w grupie (ja akurat niebieski pasek i grupa była pół na pół, a to zrobiło też fajną dynamikę grupy, bo przeważnie inne podejście mają różowi i niebiescy do rozwiązania problemu). To było moje pierwsze doświadczenie z takim miejscem ale z tego co osoby opowiadały które już wcześniej były w innych szpitalach to właśnie tak jest, albo trafisz 4(5)/5 albo trafisz na bardzo pojebaną grupę (gdzie ci wrzucą ludzi z zaawanasowaną schizofrenia czy też z agresją lub poważną autoagresją np.) albo pojebanych prowadzących z podejściem, że masz robić tak jak ci powie). Więc w sumie radzę się nie zrażać jak za pierwszym razem trafi się na beton ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@krokodil3 Obrazek letko powiązamy
@krokodil3 W skali od 1 do 5 na ile oceniasz miejsce w którym miałeś terapię? Czasami przeglądam na mapach google opinie szpitali psychiatrycznych i są to właśnie głównie albo 1 albo 5 XD
@nobodys myślę, że na 5, bo byli dobrze przygotowani terapeuci i bardzo dobrze dopasowane osoby w grupie (ja akurat niebieski pasek i grupa była pół na pół, a to zrobiło też fajną dynamikę grupy, bo przeważnie inne podejście mają różowi i niebiescy do rozwiązania problemu). To było moje pierwsze doświadczenie z takim miejscem ale z tego co osoby opowiadały które już wcześniej były w innych szpitalach to właśnie tak jest, albo trafisz 4(5)/5 albo trafisz na bardzo pojebaną grupę (gdzie ci wrzucą ludzi z zaawanasowaną schizofrenia czy też z agresją lub poważną autoagresją np.) albo pojebanych prowadzących z podejściem, że masz robić tak jak ci powie). Więc w sumie radzę się nie zrażać jak za pierwszym razem trafi się na beton ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@krokodil3 zaburzenia osbowościowe? Ale wyleczone czyli ta sama osoba mi odpisze która pisała tego posta i nie ma szans na to że inna mi odpiszę? xD
Tak poważniej to jakiś minimalny zarys co i jak czy nazbyt jestem wścibski?
@DiscoKhan najpierw miałem zaburzenia lękowe, później depresję plus lęki. Puściło to po długim czasie leczenia. W sumie zaburzenia osobowościowe oznaczają, że pacjent mimo wyleczenia ma dalej tak rozpierdoloną głowę, że nie jest w stanie funkcjonować w społeczeństwie (za długo objawy wpływały na osobowość i trzeba ją potem wyleczyć).
@krokodil3 witamy, trzymam kciuki żeby było już lepiej :) Pewnie, opisuj :)
@bojowonastawionaowca Stęskniłem się trochę za bojową i zwykłą ofcom ❤️
Brzmisz, jakbyś robił to w Toruniu
@MikeleVonDonnerschoss hmm, nie powiem gdzie :stuck_out_tongue_winking_eye:
@krokodil3 wiesz, że Apple wypuściło nowy telefon? 😉
@krokodil3 jak odniesiesz się do zapowiadanej jesieni? (° ͜ʖ °)
Miło Cię widzieć sporwotem (° ͜ʖ °)
@krokodil3 może po prostu napisz jakieś ciekawe rzeczy, które według Ciebie warto wiedzieć. Pod wpisem na pewni pojawią się dalsze pytania.
1. indywidualnie podchodzisz do swojej terapii, popełniasz błędy i na błędach się uczysz czego nie robić
2. jesteś pod stałą opieką psychiatry
3. zajęcia od poniedziałku do piątku od 9 - 15, weekendy wolne
4. grupa 12 osób, składająca się z osób pełnosprawnych i brak osób z poważnymi dolegliwościami (na przykład demencja, czy schizofrenia)
5. praca polega na powiedzeniu z jakim uczuciem dzisiaj przychodzisz i dlaczego, następnie pacjenci wymieniają się poglądami, a terapeuci kierują w stronę która może być dla niego odpowiednia.
6. po tej części jest warsztat na którym terapeuci pokazują jakieś ćwiczenie które może pomóc w dalszym postępie, np. objaśniają znaczenie poszczególnych emocji lub grounding
7. 2 razy w tygodniu miałem relaksację, w poniedziałek i czwartek
8. zajęcia artystyczne na koniec dnia, żeby trochę ochłonąć (malowanie, gra karciana itp.) {dla spierdoxów: namalowałem kurvinoxa i powiedziałem, że pomógł mi przetrwać najtrudniejszy okres}
9. zawsze podczas któreś części terapii możesz powiedzieć "nie" i nie musisz się z tego tłumaczyć
10. grupa z mieszaną fobią społeczną, depresją, borderline, dwóbiegunówka itp.
11. żeby się zakwalifikować nie możesz mieć myśli samobójczych np. (musi być ta wola naprawy samego siebie)
12. tak było w moim przypadku, gdze indziej może być inaczej 😉