
Wpis użytkownika smierdakow w Wiadomości Świat
smierdakowLider
20piorunówCztery spośród firm, które zawiesiły działalność na Morzu Czerwonym, reprezentują 53% światowego transportu kontenerami.
Decyzja została podjęta po atakach wspieranych przez Iran rebeliantów Huti w Jemenie. Ich celem są statki płynące do Izraela
Huti nasilili swoje ataki, używając dronów i rakiet przeciwko statkom będącym własnością zagraniczną.
Morze Czerwone to jeden z najważniejszych na świecie szlaków transportu ropy i paliw.
Cieśnina Bab al-Mandab – znana również jako Brama Łez – to kanał o szerokości 20 mil (32 km) i znany z tego, że jest niebezpieczny w żegludze.
Leży pomiędzy Jemenem na Półwyspie Arabskim a Dżibuti i Erytreą na afrykańskim wybrzeżu.
Jest to trasa, którą statki mogą dotrzeć do Kanału Sueskiego od południa, a sama w sobie jest głównym szlakiem żeglugowym. Unikanie tego oznacza, że statki muszą obierać znacznie dłuższe trasy, na przykład okrążając południową Afrykę.
Co roku przepływa przez nią około 17 000 statków i 10% światowego handlu. Każdy statek przepływający przez Suez na lub z Oceanu Indyjskiego musi tędy płynąć.
Komentarze (5)
Egipcjanom znowu kasa przestanie się zgadzać to zrobią tam porządek
@smierdakow Egiptowi też Za korzystanie z kanału Egipt pobiera opłaty. W 2020 wpływy z tego tytułu wyniosły 5,6 mld dolarów.
@starszy_mechanik kasa to się Europie przestanie zgadzać
@smierdakow no to jest bardzo znaczne wydarzenie.
Ciekawe o ile średnio wzrosną ceny frachtu z Azji do Europy.
Może to pora na nasilenie dostaw demokracji do Jemenu