Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Pimenista2 w Hydepark

Osobistość

w Hydepark

0piorunów

Czy dojebanie akumulatora prostownikiem polepszy jego kondycję? Samochód stał nieodpalany przez około 10 dni i nie odpalił. Kable poszły w ruch xD. Także jak sądzicie, ładować prostownikiem czy kupić nowy? Służy do odpalania 2 litrowego dizla.

Komentarze (8)

Tytan1piorunów

@Pimenista2 Ładować ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gruba ryba1piorunów

@Pimenista2 Katując niskiej jakości prostownikiem akumulator, możesz go uszkodzić.

Gruba ryba1piorunów

@Pimenista2 Jeśli problem pojawia się tylko przy niskich temperaturach to oznaki że jego czas się kończy. Jeśli auto jeżdżone sporadycznie można próbować ładować. Ale jeśli jeździ raczej często, to szykuj się na wymianę. Po 3 tygodniach zwykły jeździk nie powinien mieć żadnego problemu z odpaleniem. Jedno firmowe auto odpaliło po 3 miesiącach na parkingu, to jest sprawny aku!

Specjalista4piorunów

@Pimenista2 wal pod prostownik, akumulatorowi też się pioruny należą.

Autorytet4piorunów

@Pimenista2 jak podładujesz to na pewno będzie lepiej. Najważniejszy jest wiek akumulatora i jak go eskploatujesz. Jeżeli to stary trup to wymieniaj, jest nie to podładuj i sprawdzaj jak się zachowuje.

10 dni bez odpalania na mrozie to też potrafi dobić aku

Osobistość0piorunów

@Man_of_Gx no zwykle codziennie, ale zdarzają się czasem przerwy około 10-14 dni xD

Osobistość1piorunów

@Pimenista2 Jeśli to było 10 dni w okolicach 0 stopni to po mojemu do wymiany ale jak jeździsz codziennie to do wiosny przetrwa a jak przetrwa do wiosny to i lato objedzie.
Prostownik mu zdrowia nie przywróci, niby są jakieś procedury ładowania odsiarczającego ale ja tam niezbyt wierzę.
Gx

GURU1piorunów

@Pimenista2 Jeśli kupno nowego jest tańsze i łatwiejsze od naładowania i sprawdzenia starego, to bierz nowy!