
Wpis użytkownika zboinek w Hydepark
zboinekOsobistość
7piorunówCzytam sobie różne rzeczy o polityce (sam nie wiem czy tagować bo to żadna opinia, ale niech tam #polityka - niektórzy nie lubią widzieć nic co choćby dotyka tego zagadnienia) i wkurwia mnie poważnie w tym całym cyklu wyborczym jedna rzecz.
Mamy wybory samorządowe, do sejmu, do europarlamentu, na prezydenta i to wszystko jest tak rozjebane w czasie, że mam wrażenie, że non stop zamiast rządzić to jesteśmy w jakieś kampanii...
K⁎⁎wa mać. Zero zdecydowanych działań bo kampania taka albo sraka i wszystko zrobione tylko po to żeby spasować wyborcom a nie podjąć realne dalekosiężne plany.
Mnie to dotyka bezpośrednio bo część mojego przychodu jest generowane przez współprace ze spółkami państwowymi, które od 2 może nawet 3 lat są zamrożone bo nikt nie chce się narażać/wydawać pieniędzy bo nie wiadomo co będzie po wyborach...
Komentarze (2)
I co ważniejsze- ciągła napierdalanka jednych na drugich przy każdej okazji, zero odpoczynku, zero czasu na opadnięcie emocji i możliwość zwykłego przeanalizowania sytuacji.
@NiebieskiSzpadelNihilizmu to to już bolączka dalszego rodzaju 😛 Zapomniałem napisać tam na górze ale już najbardziej kuriozalną sytuacją jest, że mamy wybory do sejmu a chwile później do euro gdzie kandydują ci sami ludzie... to już jest wkurw over 9000.
Skonsolidować to do 1 dnia, wszystkie wybory na raz, jest wylaniany nowy rzad, nowy prezydent i na przynajmniej 3 lata jest spokoj z kampaniami. Czas, żeby się wykazać.