
Wpis użytkownika jmuhha w Hydepark
jmuhhaFenomen
24piorunów( ͡° ʖ̯ ͡°)górzno
Komentarze (14)
@jmuhha Górzno w kujawsko pomorskim? To małe stare miasteczko?
@Amadeusz Napięcie pobierane przez oświetlenie LED przy uruchamianiu jest bardzo wysokie, o wiele wyższe niż dla zwykłych baniek. Kąt rozpraszania światła jest gorszy niż przy tradycyjnych żarówkach (fak że przez to jest mocniejszy), więc lampy muszą stać gęściej. LEDy oddają też do sieci sporą część energii biernej, którą normalnie się rozlicza. Żywotność źródeł LED jest nienajlepsza. Światło które emituje też ma inną częstotliwość niż starodawne.
@myoniwy może mnie poprawić, bo mogę się mylić. Generalnie LED jest tańszy pod względem całościowego zużycia energii, ale nie jest to źródło światła bez wad.
@splatch LEDy są zasilane specjalnymi zasilaczami, które powyżej pewnej mocy (coś ok 100W) muszą mieć PFC czyli układ który wymusza obciążenie w pełnej sinusoidzie i nie ma wtedy udarów prądowych.
Ale producenci już nawet w lampach po kilkadziesiąt Watów dodają taki układ i wtedy lampa zachowuje się niemal jak zwykła lampa żarowa albo jakiś grzejnik.
Sprawność świetlna lamp sodowych (tych pomarańczowych) była ok 80-100lm/W. Aktualnie lampy LED bez problemu są dostępne 180 a nawet i po 200lm/W. Czyli 2x względem sodowych.
Więc można zamontować lampy o 2x mniejszej mocy.
Barwa światła ma znaczenie, sodowe były monochromatyczne, jedna długość fali, rtęciowe miały dodatki innych barw ale ze względu na rtęć i luminofory ostatnimi czasy zostały wycofane.
Wracając do kolorów, ze względu że z LEDów mamy niemal całe widmo świetlne to odczucia są totalnie inne względem sodowych.
Charakterystykę świetlną można łatwo konfigurować przez zmianę kształtu soczewek w lampie, i tak produkują. Płaska lampa z dziesiątkami diod potrafi oświetlić dużą powierzchnię całkiem równomiernie, bez hotspotów pod samą lampą.
@jmuhha ładne to San Francisco😉
Fota, która mogła być zrobiona wczoraj jak i 25 lat temu.
@Amadeusz Co ty mianowicie pierdolisz?
@jonas to jest problem narodowy Polaków. Zamiast mysleć jak zarabiać więcej i używać więcej robactwo myśli gdzie oszczędzić i czy da się żreć mniej
@Amadeusz Prąd nie jest za darmo, poza tym przy oświetleniu diodowym widać więcej i kolory są względnie naturalne. To też jest część komfortu życia.
@jonas Co jest ważniejsze? Nasz komfort życia, czy oszczędności chciwych skurwysynów?
@Amadeusz Detal do zakrycia grubszą mgłą.
@jmuhha Ano dają, bo różnica w poborze energii jest dziesięciokrotnie mniejsza na korzyść diod, dodatkowo jeszcze długowieczność, współczynnik oddawania barw, wyższa sprawność i tak dalej. No a że mniej klimatyczne oświetlenie względem żółtawych sodówek? Trudno, trzeba z tym jakoś żyć.
@Amadeusz to prawda, zamiast ładnych żółtych dają trupiaste
@jonas 25 lat temu nie było tych zjebanych lamp LED