Wpis użytkownika kitty95 w Budownictwo
kitty95Gruba ryba
127piorunówDostałem pierwszą wycenę na płot i kostkę. Kostki niecałe 100m2, płotu 35m, brama, furtka.
75 tys. z materiałem, z czego za materiał wychodzi 8k kostka i obrzeża, 6k płot i przęsła i 3k brama i furtka, materiał cement, beton, piach jakieś 3k, łącznie 20k, czyli panowie brukarze chcą zarobić jakieś 55k na czysto. :clown_face:
Nie ma c⁎⁎ja we wsi.
Wychodzi na to, że znowu będzie hej łopata w dłoń i zapierdalamy.
Komentarze (64)
Mi za odprowadzenie wody z rynien do zbiornika betonowego chcieli 12k netto, policzylem material, pelne rury i o duzym przekroju, wzialem mini koparke - wyszlo mi jakies 3k i 4 popoludnia, mialem tez majstra ktory policzyl 270m2 plyt gipsowych na skosy i sufit gdzie po podlodze jest 140m2 i nie jest to dom typu brda ;)
Jeszcze powiedz ze przenosisz się z Wojewódzkiego na prowincje 😅 albo że to domek nad jeziorem, morzem czy tam w górach to cena robocizny od razu w gore 100%
A może jesteś w c⁎⁎j nieprzyjemny w obyciu i wykonawcy krzyczą duże pieniądze żeby się z tobą nie użerać?
chciałeś to masz ¯\\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
@kitty95 Jaki rejon kraju?
I co, urlop weźmiesz i będziesz robił kostkę przed chatą?
Jak już skończysz to pokaż jak wyszło.
@kitty95 co ty mówisz? Ja planuję kuchnie wyremontować. To chyba wezmę bezpłatny urlop w pracy.
@kitty95 i jak to sie ma do tego, ze ktos za 170k chce mi postawic blizniaka 330m kw xD ladnie tam kogos kukle swedza
> Układanie kostki brukowej przy domach jednorodzinnych w 2024 roku kosztuje w granicach od 70 do 95 zł za 1 m2.\
@GazelkaFarelka no ciekaw jestem.
@kitty95 poczekaj aż skończą im się zlecenia, jeszcze górka pozwoleń na budowę sprzed 3 lat ma roboty wykończeniowe wokół domu 😆
@kitty95 a no to co sie pan dziwisz ;)
@bartek555 zapraszam do miasta stołecznego Warsiawa. :smiley: Nowe perspektywy, nowe doświadczenia.
@kitty95 to nie wiem, bo ja znajduje ponizej :D
@bartek555 150-180 /m2 here, ale to stawka "wyjściowa" jak mi uprzejmie powiedziano. Cenniki z neta, to se można. Nigdy nie znalazłem żadnej ekipy w cenie z neta.
Rodzice robili kostkę to mieli rozpiętość ofert jakoś od 25 do 60 tysięcy za ten sam zakres... Może kwestia sprawdzenia ceny innej ekipy
@kitty95 To i tak nieźle, mi za 39 metrów ogrodzenia (betonowe bloczki, przęsła metalowe, furtka i brama z napędem) jedna firma podsunęła wycenę 78k, z czego ponad połowa to robocizna przy laniu betonu i zbrojeniu słupków. Druga firma za to samo wyliczyła 64k, chociaż nie jestem pewien jaką stawkę VAT przyjęli.
A potem się dziwić, że budowlanka gotówką i szarą strefą stoi.
Też się zdziwiłem w tym roku, mam do remontu dwie nieduże łazienki w stanie deweloperskim, czysta robota na 2 tygodnie. Fachowcy krzyczeli 45k za tę robotę i oczywiście wszystko bez FV (jak to jeden pan napisał, 'cena bez obciążeń fiskalnych' xD). W takim trybie to chyba sam zacznę robić w wykończeniówce.
@ciemek szukaja jelenia po prostu. Zawaleni sa robota i wala ceny z dupy, a nuz jakis los sie trafi.
@Wyrocznia bedzie jeszcze lepiej - wszyscy chca byc gwiazdami pikpoka i marketingowcami - jak bym byl mlody to bym sie przebranzowil
@ciemek no i krzyczą takie ceny bo ludzie nie chcą robić w wykończeniówce XD wiadomo, brudna robota a każdy przecież pan co w biurze chce pracować XD
@kitty95 Odlicz jeszcze sporo z tego na kruszywo na podbudowę. Zdziwisz się ile to kosztuje
@GazelkaFarelka zajrzyj do katalogu typowych konstrukcji nawierzchni podatnych i półsztywnych - nie każda podbudowa wymaga zagłębienia się do warstwy przemarzania
@twombolt No ale jak masz 100 m2 kostki podjazdu do garażu i wejścia do domu, to raczej nie będą tam jeździć TIRy z ładunkiem (zresztą o tym przypadku wspomniałam). A jeśli chodzi o przemarzanie gruntu pod kostką, wykorytowanie 50 cm nie wystarczy, bo w większości Polski masz głębokość przemarzania ponad metr. Więc co z tego, że wybierzesz te 50 cm i zapłacisz kupę siana za to wybieranie i podbudowę, jak i tak ci będzie przemarzało i podnosiło (co się zresztą dzieje u moich rodziców przy dłuższych mrozach, jak ostatnio). To jest pakowanie się w koszty, które i tak nie rozwiązuje problemu.
W przypadku domu i płyty tak jak napisałeś jest izolacja od góry w postaci samego domu plus jeszcze jest opaska przeciwwysadzinowa ze styropianu dookoła.
@GazelkaFarelka @L4RU55O Nie będę wam wchodził w mechanikę gruntów, ale na chłopski rozum już @GazelkaFarelka zwrócił uwagę co się dzieje jak za mało podbudowy jest.
Glina (w szczególności piaszczysta) to grunt wysadzinowy. Dostaje wody, lód zamarza i wywala kostkę do góry. Płytę fundamentową jeśli nie masz dociągniętej do głębokości przemarzania 1m masz zbudowaną na warstwie styroduru, który zabezpiecza przed wysadzeniem gruntu. Dodatkowo płyta pod budynkiem jest zaizolowana, by mróz nie wchodził pod budynek.
Pomijam już kwestię obciążenia, ruch samochodów to obciążenie dynamiczne i zgadza się, że jak tam samochód osobowy przejedzie to tam kij, ale wystarczy kilka cudów z ciężarówką i się robi kiszka.
@L4RU55O No nie wątpię, że leży dobrze bo czemu ma nie leżeć skoro jest na podbudowie jak pod cały dom. Jakbyś połowę tego dał też by dobrze leżało.
@L4RU55O u moich rodziców też tak wykorytowali i nawiezli piachu, a że jest głębiej glina to jak są deszcze to jest wanna w której z tego piachu robi się kurzawka i kostka pływa jak po niej się chodzi. Robienie chuj wie czemu bez pomyślunku jaki jest teren i do czego ma to służyć, żebyś tylko zapłacił 250/m2
@GazelkaFarelka Może tak a może nie. W każdym razie wszystko wygląda tak jak w dniu odbioru a kładli to przed covidem.
@L4RU55O My tyle daliśmy pod dom na żelbetowej płycie fundamentowej, zgodnie z projektem konstruktora. Na chuj tyle dają pod kostką, która nie jest kładziona na placu manewrowym dla tirów, pozostanie dla mnie zagadką. Chyba po to, żeby kroić inwestora na koszty.
@GazelkaFarelka U mnie na podwórku wykopali do półmetra w głąb. Najpierw gruby kamień, potem drobniejszy i na końcu piasek ale pod piaskiem było wysypane jeszcze jakieś coś co z czasem się wiąże w coś a'la beton.
@twombolt Na 100 m2 ile chcesz kruszywa? 50 cm będziesz kładł jak pod piętrowy budynek? Tiry nie będą po tym jeździć. Jedna duża wywrotka wystarczy, góra 3,5k z dowozem.
@twombolt teren jest wyrównany, grunt wymieniony, zagęszczony, żadne kruszywo nie potrzebne. Podsypka piaskowo-cementowa i jazda.
@kitty95
Złociutki, po co te emocje. Poproś o kosztorys z KNR. Ale można się zdziwić.
@kitty95
Jak najbardziej zamowienie publiczne, tylko zleceniodawca jest prywatny. Rynek jest zepsuty przez mnóstwo czynnikow. To osobny temat.
A w KNR-ach to masz (lub przynajmniej były) absurdalne narzuty na koszty zaopatrzenia.
Czasami warto przyjrzeć się takiemu kosztorysowi.
Ja już dawno temu wybudowałem i teraz budowałbym jak cygan: siedzę na budowie cały dzień i patrze na ręce.
@Sorry.Yanku no mogę, tylko wątpię czy otrzymam, to nie zamówienie publiczne.
A co do zdziwienia, to zapewne sugerujesz, że tyle jest pozycji kosztowych, że cena jest adekwatna. :smiley:
Taki chuj. :smiley:
Ciężko mi uwierzyć aż w taką wycenę i marżę :open_mouth: Kurde teraz dom budować trybem zleconym to studnia bez dna. W jaki sposób planować orientacyjny kosztorys budowy i kwotę kredytu jak nie wiadomo ile będzie wynosić robocizna za rok czy dwa?
Jak się nie potrafi chociaż wykończeniówki robić czy drobnych prac to masakra ile % to robocizna.
@inty u nas chuje wzięli 135 zł/godzinę za ocieplenie dachu, prosta robota. Tylko dzięki temu, że to akurat dało się łatwo policzyć, to po fakcie sobie zdaliśmy sprawę, jak nas obrobili i to na bezczelnego, bo mieszkają niedaleko.
Nawet wspominali jak nasz sąsiad na nich narzekał, że niby drogo, ale rzekomo wcale nie miał racji...
@inty @kitty95 tak, ceny rzucane przez budowlańców są totalnie z dupy a mnóstwo ludzi to analfabeci którzy nie umieją liczyć i akceptują. A skoro znajdą się frajerzy, co zapłacą to czemu nie?
Ty czy ja sobie policzymy ile materiału trzeba, razy cena, wiemy jaki sprzęt do tego trzeba i wyjdzie nam ile ekipie zostanie za robotę.
@inty ją przyjąłem 20% zapasu, aktualnie jest jakieś 50% ponad plan.
Na chwilę obecną jedyny sensowny model budowy we własnym zakresie, to przez generalnego wykonawcę do stanu deweloperskiego, z zastrzeżeniem w umowie stałej ceny. Tylko, że to też kosztuje i suma sumarum wychodzi podobnie jak systemem zleconym, tyle że masz wiekszy luz i dużo szybciej idzie. Ale użerać się i patrzeć na ręce musisz tak samo.
Metoda "gospodarcza" jest według mnie już kosztowo nieefektywna, ze względu na to, że każda ekipa chce inwestora wyroochać na kasie. No chyba że sam wszystko robisz, ale to tyrka i co najmniej kilkaset rbh z życiorysu.
@kitty95 jeszcze pewnie mają swoje zniżki na materiały XD
@GazelkaFarelka ależ oczywiście. Tynk ekipa miała po 120 wiadro, jakbym chciał na siebie to już 180. Roochanie po całości.
@kitty95 Sobie chociaż koparkę Panie wynajmij
>jest gdzieś obowiązek szacunku do wszystkich?
@kitty95 czyli jak zacznę ci tu i teraz ubliżać to będzie ok? Używanie pejoratywnych określeń oznacza jawną pogardę - nie wiem co ci ten człowiek zrobił ale ok:)
>A jak uważasz że za najprostszą robotę, nie wymagającą praktycznie żadnych kwalifikacji, należy się wynagrodzenie neurochirurga tylko i wyłącznie dlatego, że "nikt nie chce robić", to papaj na drogę.
Nie rozumiem zatem po co wogole szukałeś ekipy skoro to proste jak budowa cepa?
@Wyrocznia jest gdzieś obowiązek szacunku do wszystkich? Do roboli budowlanych za grosz nie mam. Cwaniactwo, brud, smród i robota na odpierdol, ile by pieniędzy nie dostali. I sami sobie na brak szacunku zapracowali.
A jak uważasz że za najprostszą robotę, nie wymagającą praktycznie żadnych kwalifikacji, należy się wynagrodzenie neurochirurga tylko i wyłącznie dlatego, że "nikt nie chce robić", to papaj na drogę.
>Żeby brać robola po takich stawkach, to musiałbym 2x tyle zarabiać. Niestety nie zarabiam, gorzej nawet, nikogo nie znam kto bierze po 70k co miesiąc.
@kitty95 najlepsze jest to, że ty używasz pejoratywnego „robol” a zaraz potem sam piszesz, że nie zarabiasz tyle co on. A on ma takie a nie inne stawki bo tyle mu ludzie płacą:) czyli bardziej Ty jesteś robol od niego XD
>bo trzeba nowe lambo w leasing brać, a stara znowu chce na Seszele
No tak było, Lambo i szeszele.
>Jak ktoś nie widzi, jakie to chore wszystko jest, to sorry.
Dzięki takim jak ty ubliżającym innym miedzyinnymi.
PS. Ich stawki są wysokie bo mało jest ludzi trudniących się tymi tematami właśnie przez takich jak ty wołających per „robol”. Więc teraz wszyscy wielkie paniska po studiach wyższych a robić nie ma komu.
@kitty95 jeśli chcesz to mieć zrobione w 2 tygodnie, to rzeczywiście przygotuj się na stawkę 170zł/h :D
Panie, 2 miesiące to będą robić.
Poza tym zobaczymy jak ci wyjdzie własnymi rencoma ta kostka
@zomers sorka. Nie no wiadomo, że z pomocą maszyn i urządzeń.
@kitty95 ale ja nie piszę w kontekście wyceny, sam bym pewnie taką odpuścił, ino sugeruję po co masz zapierdzielać łopatą, tą robotę lepiej oddać koparce, chill
@zomers 4 gości zapierdala przez maks 2 tygodnie, optymistycznie po 8h. 1084=320rbh
55k/320 = 170 pln/h
Stać cię żeby tyle robolom płacić?
Kurwa u mnie w firmie bazowa stawka to 150/h dla klientów.
Stawka 170 netto/h, to jest 27k netto miesięcznie, jakieś 35k brutto. Żeby brać robola po takich stawkach, to musiałbym 2x tyle zarabiać. Niestety nie zarabiam, gorzej nawet, nikogo nie znam kto bierze po 70k co miesiąc.
I chuj mnie interesuje, że robol efektywnie dostaje 40 pln/h, a resztę zgarnia szefu, bo trzeba nowe lambo w leasing brać, a stara znowu chce na Seszele.
Jak ktoś nie widzi, jakie to chore wszystko jest, to sorry.