Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Marchew w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

16piorunów

Dziś przed sklepem podeszła do mnie pewna Pani, poprosiła o zapłacenie za jedzeni. Całkiem elokwentna, ubrana czysto i schludnie. Nie podejrzewałbym żulerstwo. Około 20zł, serek, szynka, chleb itd. Po wyjściu ze sklepu coś mnie tknęło. Popatrzyłem gdzie zmierza, do grupki żuli za rogiem.

Nigdy więcej się nie dam. Nigdy.

Komentarze (12)

Mocarz0piorunów

kiedyś podbija do mnie młody zmęczony typ, żebym mu odpalił hajs na alko. Po odprawieniu z kwitkiem prosi, żebym chociaż mu coś do jedzenia kupił. No to wbijam do sklepu biorę jogurt i bułkę i stoję w kolejce do kasy. Patrzę a ten widząc, że c⁎⁎ja będzie z picia spierdolił spod sklepu.

Fanatyk0piorunów

Polecam wszystkim dowiedzieć się gdzie jest najbliższy punkt pomocy takim ludziom (tj głodnym, nie mówię o alkoholikach; jakieś bractwa św Alberta, mopsy gopsy etc) i kazać im tam iść bo tam otrzymają pomoc. Jeśli nie wiedzieli o tym to się właśnie dowiedzieli i jeśli pójdą to rzeczywiście pomogliście człowiekowi, a jeśli to miejsce ich nie zadowala to niech spierdalają pasożyty zasrane co nie chcą się ogarnąć.

Fanatyk0piorunów

@Marchew tak też słyszałem, wtedy chuj im w dupę, wszystkich takich można wrzucić do jednego wora. Ci co rzeczywiście potrzebują pomocy to ją dostaną

GURU12piorunów

Kiedyś dawno w Skerniewicach koło rynku kupiłem jakiemuś żulowi/bezdomnemu serek, chleb i maszynkę do golenia.
Dopiero później mnie tknęło, że przecież są od tego instytucje pomocowe...
teraz "spierdalaj" to moje przywitanie i jednocześnie pożegnanie.