Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Wpis użytkownika Asya w Hydepark

Sum

w Hydepark

71piorunów

Dzisiaj przed Żabką stał Pan żul i pytał każdego, czy kupi mu coś do jedzenia. Nie o kasę, tylko o jedzenie, w ręku miał połowę suchej bułki. Wszyscy go ignorowali, ja zresztą za pierwszym razem też. Idąc po paczkomatu w słuchawkach nie ogarnęłam, że coś do mnie mówi xd Ale jak wracałam z paczką, to udało mu się zwrócić uwagę.

Myślę spoko, mogę mu coś kupić. Na pytanie czy chce coś konkretnego do jedzenia, powiedział, że cokolwiek. Na początku standardowa myśl, że jakaś bułka czy coś, po czym przyszła chwila zastanowienia kiedy jadł coś ciepłego. No to kupiłam Panu żułowi pickę, taką co ją odgrzewają na miejscu. Był w lekkim szoku, gdy ją dostał i pyta gdzie ma mi za to paczkę zanieść ;D Mówię, że nie trzeba i sobie poszłam. Jak się po chwili odwróciłam, tu już miał kawałek w ręce i widać było, że zadowolony :smiley:

Tylko nie zostałam kierowniczką, od razu na “ty” przeszedł.

Komentarze (24)

Fenomen1piorunów

@Asya ja kiedyś spotkałem pod Lidlem chłopa, który powiedział do mnie - "nie będę Pana kłamał, brakuje mi do wina". Wzruszyłem ramionami i poszedłem do sklepu. Pod koniec zakupów wrzuciłem jakiegoś Cavaliera do koszyka i na powrocie mu wręczyłem. Tylko dlatego kupiłem mu tego jabola, bo był szczery .BTW zwrotu tego typu używam po dziś dzień i w 90% przypadków działa w najróżniejszych dziedzinach życia 👍

Fenomen0piorunów

@Wiertaliot a dziękuję, dziękuję 😅😅 😅

Osobistość2piorunów

@jakub-krol Brawo, jest szansa, że dzięki tobie zgniłą woń żula i jego stękanie o wódę będzie również dostępne innym pod sklepami obok! W końcu pokazałeś, że warto zaczepiać ludzi, kiedy robią zakupy.

Albo teraz twój żul przyjdzie z kolegą zachwyconym twoim samarytanizmem i jak akurat nie będziesz w nastroju wspierać patologii to sami się poczęstują złotóweczką.

"Gratulacje".

Fanatyk2piorunów

Nie zawsze wspieram żuli, ale czasem wspieram. Kiedyś chyba nawet piwo jakiemuś kupiłem. Nie oceniam.

Osobistość0piorunów

@RogerThat Nie pisałem, że jest zbrodnią, tylko że jest szkodliwe dla całego społeczeństwa. Uświadomiony to wypierasz, więc szkodzisz celowo.

Stąd określenie "szkodnik", nie "zbrodniarz".

Fanatyk0piorunów

@Wiertaliot nie mówię, że kradzież jest dobra. Ale nie uważam, że danie zulowi na piwo jest zbrodnią.

Osobistość1piorunów

@RogerThat A, zapomniałem, że jak ktoś inny np. kradnie to wtedy ja też mogę i to jest ok.

Masz 5 lat czy jak?

Fanatyk0piorunów

@Wiertaliot tia, jakbym ja jeden szkodził i jakby był jeden sposób szkodzenia. Kwita w szerszym sensie.

Osobistość1piorunów

@RogerThat Ja oceniam - dzięki tobie jest więcej żuli, wspierasz alkoholizm i żebractwo, nękanie pod sklepami.

Przez ciebie tracą wszyscy.

Fenomen23piorunów

Czyli zamiast kupować mniej wódy i trochę żarcia może teraz spokojnie kupować więcej wódy

👍

Gruba ryba14piorunów

@Asya A mi się podoba co zrobiłaś. Fajki, wóda czy gotówka to byłby błąd. Jogurt mógłby odsprzedać za złotówkę, a tak to musiał to opierdolić póki ciepłe i może przypomniały mu się lepsze czasy. +

Lider9piorunów

@Asya jeżeli chcesz pomóc żulowi to możesz zrobić to tylko dostarczając mu informacji, gdzie znajdzie najbliższą jadłodajnie, czyli gdzie może otrzymać pomoc.

Lider28piorunów

@Asya I jak on ma teraz przez to denaturat przefiltrować?

Sum5piorunów

@bori nie wiem, może przez karton?

Lider22piorunów

@Asya kupując żulowi posiłek fundujesz mu kolejną porcję alkoholu. To po pierwsze primo

Po drugie primo- każdy żul wie gdzie w mieście są darmowe posiłki. Informacja z pierwszej ręki (pracowałem z żulami na budowie).

Fenomen3piorunów

@Dartof to jest za wysoko postawiona poprzeczka xD

Inspirator17piorunów

@Asya często w takich jadłodajniach trzeba być w miarę trzeźwym, dlatego nie chodzą

Sum5piorunów

@AdelbertVonBimberstein Zgadzam się, jadłodajnia byłaby lepsza opcją.

I tak jak napisałeś, takie osoby doskonale wiedzą, gdzie zgłosić się po pomoc, jednak z jakiegoś powodu tego nie robią i wolą na przykład szukać jedzenia po śmietnikach