Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Google nie tylko manipuluje wynikami ale wyniszcza niekomercyjne strony www

Kosmonauta

w Hydepark

18piorunów

Obecnie google w swoim manipulowaniu Internetem - wyniszcza prawie wszystkie strony prywatne. Ogólnie w wynikach wyszukiwania coraz mniej macie stron niekomercyjnych (już prawie wcale) oraz prywatnych. Wyszukiwarka google manipuluje wynikami w całym spektrum.

Finalnie wyniki wyszukiwania z w.w. stron - prawie się już nie pojawiają w google na rzecz tych - które chcą wam coś sprzedać. Lub od razu mają cały mechanizm molochów sprzedażowych. Przykład: "Jak myć garnek" w google dostaniecie index wyników ze stronami co chcą wam przy okazji sprzedać jakiś garnek, lub inne rzeczy - na pewno do sprzedaży 🙂 Nie ważne, że jakość tych treści jest zerowa - ważne, że będzie to zysk dla google (z reklam google od reklamodawców a nie wydawców).

Powiem więcej - google do zysku z reklamodawców (w setkach miliardów), nie potrzebuje nawet wydawców - dlatego między innymi eliminuje strony prywatne, na rzecz samych wyników komercyjnych. Ludzie nawet nie widzą, że są oszukiwani i urabiani jak barany w wynikach wyszukiwania - już od 2019 roku.

Dodatkowo nie wiem czy wiecie, że google wycofuje negatywne opinie. Już nie tylko powoli opinie miejsc i usług ale i artykuły z negatywnym wydźwiękiem są coraz częściej "eliminowane" w widoku. Co to oznacza? - że jak ktoś opisze produkt, który źle działa - to google pewnie obniży jego pozycję w wynikach... ma być tylko HAPPY, COOL i super tęcza.

Nawet gówno ma być super i warte uwagi. To dalsze wdrażanie tęczowego świata z polityki google. To już widzieliście po zniknięciu łapek w dół na YT - nie można mieć negatywnych emocji.. tylko tęczowy heppy land.

W wielu wpisach zachęcałem do zmiany Google (wyszukiwarki ale i przeglądarki) na rzecz innych - Bing, DuckDuckGo, Brave search itd. Google obecnie to jest po prostu coś szkodliwego społecznie, co realizuje plan zgodny z ich zapowiedzią z 2015 roku - (tęczowych ikonek) świat ma być lewicowy, nad tolerancyjny, bez złych emocji nawet jak ktoś cię gwałci z faktycznie bezmyślnym społeczeństwem łatwym do kierowania.

Tych zmian już nie powstrzymamy gdyż wchodzi AI - a one wszystkie są trenowane do lewicowych poglądów na siłę. Nawet maszyna logiczna - kalkulator ma od razu z założenia jak widać prawicowe poglądy (gosp.) (dlatego naginają je na lewo) czyli zaprzeczają matematyce i statystyce na rzecz tęczy - to już robią wszystkie firmy bez znaczenia jakie. Z czego google przodowało w patologii oczywiście także w lewo - o czym były liczne afery do ich "Barda".

Komentarze (29)

Tytan0piorunów

@tom-hetman Generalnie dużo rzeczy napisałeś z sensem, ale w ostatnich dwóch akapitach odjechałeś

Kosmonauta1piorunów

@M_B_A Nie było barda afery że nie ma białych ludzi i jest przeciwko nim? NIe trenują go na lewo mimo że sami piszą że trenują ich na lewo?

Praktykant0piorunów

Używam niemal wyłącznie gógla i muszę się zgodzić, że w przypadku zapytań po polsku generalnie otrzymuje wyniki jakichś stron ściśle komercyjnych. Jednak po angielsku wyniki są znacznie lepsze, często dostaje wyniki że stronami elegancko prezentującymi dany temat beż aspektu komercyjnego, lub z trzeciorzednym takim aspektem. Przyznam, że interpretowałem to inaczej, mianowicie, że po prostu polski internet jest ściekiem xD Ale moje obserwacje są z okolotechnicznej bańki, więc może nie są miarodajne. Swoją drogą najgorzej jak się trafi kolizję zapytania dotyczącego jakiegoś tematu z jakimś komercyjnym produktem. Jak np. próbowałbym coś zrobić z pierwszymi 10 wynikami polskimi dotyczącymi laserów to co najwyżej skorygowalbym se wzrok i poprawił cerę xD

Kosmonauta1piorunów

@MAX8814 W adsense istnieje coś takiego jak nieprawidłowy kliek - zarobisz 2 zł przykładowo - google stwierdza że to był zły klik i zabiera ci te 2 zł. Tak więc mają konto z rana 2500 zł wieczorem możesz mieć 700 zł a reszta wyparowuje. Nawet do 70% zarobków w Polsce znika bez śladu na adsense pod pałaszem nieprawidłowy kliek - do jakich niema danych, statystyk ani informacji jaka to skala - tylko można bazować na obserwacji danych ulotnych.

Gruba ryba1piorunów

>gugiel olał preferencję języka i i tak mnie po IP sprofilowal

@MAX8814 dokładnie takiego wniosku oczekiwałem (☞ ゚ ∀ ゚)☞

do wyszukiwania treści, których już po prostu nie mogę dotrzeć przez ilość marketingowego bulszitu odpalam windscribe - darmocha daje 10GB i jest to więcej niż wystarczające dla mnie.
Niemniej rzadko już to robię bo przeskoczyłem na filtrowane wyniki gugla przez startpage.

Natomiast co do wyszukiwania w określonych serwisach, to jest to naturalna dla mnie sprawa i ... tak samo wkurzająca. Bo muszę ograniczać się do okreslonego źródła aby coś znaleźć, wiedząc że ktoś też szukał takich informacji aż w końcu zapytał o nie. Gryzę się z tym aby za często nie odpytywać AI, ale przy gównianych treściach we wszystkich serpach w ogóle niczego nie znajdę. Ba, już niczego nie sposób znaleźć nie poświęcając na to nawet kilkudziesięciu minut.

Praktykant1piorunów

@tom-hetman co to znaczy wycofywanie na nieprawidłowy klik xD Zielony jestem w temacie

Praktykant1piorunów

@VonTrupka Znaczy, gdybym sam tworzył wyszukiwarkę to pewnie też w algorytmie lepiej prezentowałbym strony większe, popularniejsze. Ale jestem też świadom, że pewnie ci duzi gra że jeszcze się opłacają, by lądować jeszcze lepiej.
Jeśli chodzi zaś o incognito to stestowalem i trochę się wkurwiłem tylko, bo gugiel olał preferencję języka i i tak mnie po IP sprofilowal podsyłając jakieś usługi z okolicy xD
Na szczęście mam już algorytm obcykany na takie sytuacje i po prostu dopisuję magiczne słówko reddit na końcu i tam z reguły można znaleźć jakieś ciekawe linki

Kosmonauta0piorunów

@MAX8814 Polska obyrwa być może mocniej bo jest traktowana przez google w nawet niektórych produktach jak kraj "imbecyli" najlepszych do dymania na ostro bez smaru. Tylko w Polsce adsense ma wycofywanie nawet do 70% obrotu na nieprawidłowy klik bez danych i statystyk - bo polaczków w ich założeniu można okradać i tak nie będą jęczeć. Może dlatego też wyniki w innych krajach są na dziś mniej mordercze niż w polsce gdzie jest sama komercja - z ogólnej oceny tych narodów czy są coś warci czy można dać im gówno a i tak zjedzą z chęcią. Tak dostanie napisałem ale tak to wyglaa w moich licznych obserwacjach.

Mam w zasobach strony francuskie, niemieckie, australijskie, angielskie, amarykańskie i polskie. I tylko polskie są okradane w systemie adsense przez google na bazie wycofywania zarobków do rzędu nawet 70% miesięcznie.

Gruba ryba1piorunów

@MAX8814 czy w anglojęzycznych wynikach pojawiają się maluczke stronki prywatnych osób, czy głównie portale medialne?

porównaj to z wynikami w chociażby trybie incognito 😉

Osobistość0piorunów

Trochę tęsknie za internetem z czasów 90/00.

Kompan0piorunów

Brave już sprzedawało dane użytkowników, DuckDuckGo zbiera wyniki z innych wyszukiwarek i wycina śledzenie (czyli jeśli chodzi o manipulowanie wynikami to nic nie zmienia). Nie ma zbytnio alternatyw niestety, również wydaje mi się że te 10lat temu tych wyników w Google było więcej i były dokładniejsze :thinking_face:

Gruba ryba0piorunów

@Tysiakovsky kaczka i prywatność to już przeszłość
ot, pierwszy z brzegu art jaki wynalazłem aby sobie przypomnieć:
https://www.wired.com/story/duckduckgo-microsoft-twitter-ft-bush-assassination-whatsapp/

znajdziesz bez problemu więcej infa

alternatyw jest mało, bo yandex dotarł do mety, w baidoo to ja nie potrafię, a neeva.com wykupił i zamknął jakiś prywatny kapitał - chamówa po całości.

mojeek i metager mi nie siadły

DuckDuckGo Isn’t as Private as You ThinkPlus: A $150 million Twitter fine, a massive leak from a Chinese prison in Xinjiang, and an ISIS plot to assassinate George W. Bush.WIRED
Gwiazdor0piorunów

Testowałem też kagi, ale jest za drogi i zbyd nastawiony na angielsko języczny internet

Gruba ryba1piorunów

@Grewest mi osobiście nie siadło, bo serpy dość słabo wysycone. Metager jest niemiecki, więc przydał mi się może ze 2-3 razy, gdy szukałem treści dot. efu
Mojeek lepiej ale jakoś tak nie ujął mnie za serce. Nie pamiętam już jak z serpami, może teraz coś lepiej/więcej.
Ale afair to głównie anglojęzyczny web.

Gruba ryba0piorunów

@Grewest próbowałeś z metager albo mojeek?

Mocarz0piorunów

brave search - nie używałem ¯\\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
bing - wyszukuje dość dobrze z mała ilością reklam u góry, w odróżnieniu od google
duckduckgo - mój domyślny search, nie ma reklam, aby otrzymać dobre wyniki trzeba dobrze "personalizować" kwerendę gdyż wywali nie regionalizowane wyniki a być może szukamy czegoś po polsku itp.

Gruba ryba0piorunów

@znany_i_lubiany @Dancake jeśli przeszkadza wam personalizowanie wyników googla, polecam korzystać przez tydzień ze startpage.com Tydzień ze względu na to, że wyzbycie się przyzwyczajeń dot. wyszukiwania wymaga trochę samozaparcia.
W przypadku wyników binga adekwatna wyszukiwarka to qwant.com
Używam naprzemiennie

kaczka ma już swoje za uszami, przestałem korzystać kole 2 lat temu

istniała jeszcze taka szukajka jak neeva.com, z własnymi wynikami i bardzo dobre propozycje serwowała w swoich serpach. No, ale przejął ten projekt prywatny inwestor i H w doope (⇀‸ლ)

Specjalista1piorunów

@znany_i_lubiany Od jakiegoś czasu DDG to moja domyślna wyszukiwarka na wszystkich urządzeniach. Przesiadłem się na testy po tym jak wściekłem się na Google za personalizowane wyszukiwania i reklamy sprzedażowe jako wyniki wyszukiwań tychże zapytań. Rzeczywiście, trzeba umieć zadać porządnie pytanie w DDG, jak drzewiej bywało, a nie liczyć na skrypty, które się "domyślą" o co mi chodzi, ale daje to całkiem niezłe wyniki, bez śmieci. Dlatego z testów przeszła na domyślną i nie żałuję.

GURU3piorunów

Mamy co mamy. Do tego doprowadziło pompowanie zrobionego przez korpo dla korpo seo i tych wszystkich k⁎⁎wa heatmap. Kto by się mógł spodziewać, że tylko najwięksi będą mieć czas, zasoby i przede wszystkim interes, żeby ciągle się zmieniać i dostosowywać do tego coraz węższego lejka.

Gruba ryba1piorunów

@tom-hetman najpierw SEM przyczynił się do tego, że topowe wyniki wyszukiwania były sztuczne i dotyczyły praktycznie tylko produktów które w ten sposób promowali zleceniodawcy

gogiel przez swoje aktualizacje algorytmu i wykluczanie określonych treści praktycznie wyeliminował takie numery i ... sam zaczął serwować treści reklamowe (☞ ゚ ∀ ゚)☞

Kosmonauta1piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu To nie seo to google chce wyklinować strony prywatne aby w całości samodzielnie robić zyski bez ludzi bez dzielenia się.

Kosmonauta0piorunów

a możesz podać kilka przykładów prywatnych stron, które opisują "jak myć garnek" i byłyby dla Ciebie satysfakcjonujące?

Kosmonauta2piorunów

@prepetum_mobile To nie musi być garnek - porównaj wyniki google bing - google sam komercja sprzedażowa bing różne strony. Nawet napisz jak grać w makao - masz w google same strony sprzedażowe w bing masz wyniki artykułów jak grać w makao co się na tym znają a nie co chcą ci coś sprzedać - tak jest ze wszystkim.

Gruba ryba5piorunów

google od lat to wyszukiwarka produktów a nie wiedzy 😉
bing miał kolejną szansę zyskać na tej transformacji googla, ale giganci technologiczni nie żerują w tak oczywisty sposób na swoich "potknięciach".

Z wyszukiwarek, które jeszcze indeksowały własnym sumptem a nie przetwarzały tylko indeksów gogla i binga, to bardzo często sięgałem do zasobów yandexa. Z wiadomych przyczyn dojechał niestety do mety.
Żebym chińskie szlaczki potrafił czytać i pisać, to bym spróbował swoich sił w baidoo. Choć okreslone materiały wiedząc jak się nazywają da się znaleźć, tak jednak kitajski wycinek internetu to dla mnie terra incognita.

Coraz częściej zaczynam odpytywać AI, co wcale nie napawa mnie radością. Po części połączenie ai z wyszukiwarką w postaci serwisu perplexity jest jakimś rozwiązaniem, ale o istnieniu danej informacji nie mogę bazować wyłącznie w oparciu o stwierdzenie AI.

Ot łatwość dostępu do "wiedzy" sprawiła że kilku gigantów skonsolidowało całościowy przepływ informacji.
A lud bezkrytycznie łyka reklamę, nawet jej nie rozpoznając.

Kosmonauta0piorunów

@VonTrupka Tam nawet już nie tylko o reklame chodzi i robienie ludzi w głupawka. Tam chodzi o przemodelowanie świata (google) na lewicowy. Samo G przecież mówiło że chce świat multi kulti bez barier i będzie treści ważyć tak aby tak było.

Gruba ryba0piorunów

@tom-hetman Ta, zamienić Google na Binga… siekierkę na kijek :confused: DuckDuckGo to, bodajże, przepakowany Bing. A Brave cos mi śmierdzi - jeśli jest taki super fajny dla użytkownika, to dlaczego mnie swego czasu atakował reklamami?

Nie ma już dobrej wyszukiwarki. Skończyły się kilkanaście lat temu.

Kosmonauta2piorunów

@sierzant_armii_12_malp W mojej prywatnej ocenie wszystko jest lepsze niż Google. Robiłem wiele testów i gogole to zawsze wyniki spam sprzedażowe a nie tego co dokładnie się szuka. Google tez ukrywał niewygodne strony i nadal ukrywa o czym mówi otwarcie - niewygodne z ich wizją świata. Nawet wszystkie artykuł o wątpliwości pandemii były przez nich ukrywane- bing tego nie robił.