
Wpis użytkownika Lubiepatrzec w Hydepark
LubiepatrzecGURU
32piorunów#gotujzhejto dlaczego te amerykańskie zwierzęta podają przepisy w kubkach a nie gramach jak rozumni ludzie!? (╯°□°)╯︵ ┻━┻
Komentarze (21)
@Lubiepatrzec Wbrew pozorom, kiedy masz ustandaryzowane szklanki i łyżki, a niekoniecznie masz wagę, to taki system jest lepszy. Poza tym kiedyś to wystarczyło wrzucić w wolframalpha, a teraz ChataGPT czy Claude'a i masz przeliczone.
Dla nich takim samym kosmosem będzie przepis, gdzie masz "kostkę masła" - czy to 250g, czy 200, czy 180? W sumie uj wie, zależy z którego roku jest przepis, i jak bardzo posunięta była shrinkflacja w momencie pisania przepisu (sorry za kalkę z angielskiego, ale nie znam polskiego odpowiednika tego słowa).
@LondoMollari coś w tym jest ale gramy są dla mnie zawsze oczywiste.
Internet podpowiedział fajne słowo "skurczflacja". Nikt pewnie tak nie mówi ale brzmi zabawnie. 😉
@Lubiepatrzec Dlatego, że u nich cup to konkretna ilość danego składnika (ileś tam ml czy g), a nie "na oko", jak w przepisach od babci u nas :smiley:
@Lubiepatrzec ponieważ mają inny system miar i wag. Mam nadzieję, że pomogłem, pozdrawiam.
@Budo zwracam honor, masz rację.
@Lubiepatrzec nie masz racji, doczytaj o us customary system, a w szczególności o miarach gotowania. Cup to 8 oz płynu / 240 ml z tego co pamiętam. Pomijam czy ten system ma sens czy nie, ale istnieje i ma się dobrze w us.
@Budo nie, kubek to nie jest element jakiegokolwiek systemu miar czy wag.
@Lubiepatrzec mało tego. Cup of milk to nie to samo co cup of flour czy sugar. Po⁎⁎⁎⁎ne.
@Lubiepatrzec skill issue. Kiedyś też tak uważałem, ale w końcu złapałem wprawę w gotowaniu i zrozumiałem. I jak złapiesz wprawę to też zrozumiesz. Przepis to koncepcja, pewnego rodzaju sugestia. Podanie w szklankach, łyżkach itd. jest już miarodajne, bo pozwala zwizualizować proporcje składników. Jak już złapiesz wprawę w gotowaniu to będziesz rozumiał, który składnik jakie ma właściwości i jak jego dodanie wpłynie na potrawę.
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta no pomyślałby, że jesteś pierdolnięty. Biorąc pod uwagę ilość złości i gniewu na byle co to nawet nie musiałby słyszeć o 4 miarkach zmielonych płatków owsianych górskich ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@artur200222 xD
@tomasz-frankowski jak masz 15 lat i pierwszy raz gotujesz to mam niezbyt dobrą wiadomość, ale prawdopodobnie nawet gdy będą podane ilości składników w gramach i mililitrach to Ci nie wyjdzie, powodzenia w zdobywaniu doświadczenia
@tomasz-frankowski tyle w temacie. ja np. składniki do gofrów odmierzam za pomocą miarek z wpc i jakbym miał w przepisie pisać "4 miarki zmielonych płatków owsianych górskich" to chyba by ktoś pomyślał, że jestem pierdolnięty.
@artur200222 skill issue xD wariacie, ja chcę po prostu coś zjeść, a nie zdobyć gwiazdkę miszlę. nikomu by się krzywda nie stała, gdyby w przepisie podawał składniki w jednostkach SI a nie kutasach na kilometr sześcienny.
@artur200222 mnie to zawsze wkurwiało, bo skąd mam wiedzieć jakiego kubka użył ktoś kto pisał dany przepis, bo ja na przykład mam 15 lat i pierwszy raz coś gotuję więc nie- nie wiem jak machanie proporcjami zadziała
@Lubiepatrzec no akurat to nei tylko amerykańce tak robią xD. w Polsce też tak jest. i nie ma w tym nic szczególnie dziwnego, skoro wagi kuchenny to dość młody wynalazek, a przepisy są często od pokoleń.
chociaż żeby teraz w internecie podawać na szklanki, kubki, łyżki i inne gówniane miary to przegina
@solly-1 babcia mojej żony w przepisie potrafiła dojebać "dodać mąki ile ciasto weźmie" ¯\\_(ツ)_/¯
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta jakis czas temu znalazlem przepis, w ktorym trzeba bylo dodac do czegos lyzeczke cebuli
xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
Tak samo jak w przepisach od babci
@starszy_mechanik dwie szklanki mąki, ale te nasze, zielone, nie te czarne od tej wiedźmy spod dwójki
@Lubiepatrzec dobrze że nie w boiskach albo basenach olimpijskich