Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

LondoMollariFanatyk

Dołączył/a:

  • 200 wpisów
  • 8943 komentarzy
  • 8 obserwujących

Fanatyk

w Kącik Melomana

16piorunów

Utwór: Tazer

Album (albo raczej gra): Age of Empires II

Wykonawca/kompozytor: Stephen Rippy _(niektóre strony twierdzą, że Todd Masten, ale dotyczy to remastera)_

Rok: 1999


Tutaj, tak jak w poprzedniej edycji, też wiedziałem od razu, co wrzucić. Kawałek krótki, ale to chyba jedyny utwór z gier, który tak bardzo zapadł mi w pamięć. Pamiętam nadal, kiedy usłyszałem go po raz pierwszy, grając chyba w demo AoE II z jakiegoś Gamblera czy CD Action. Lata po tym jak skończyłem grać, kawałek mi się przypomniał, znalazłem soundtracka, i byłem zaskoczony nazwą tego utworu (w sumie wszystkie tytuły z OST AoE II są dziwne).

Anyway, tyle gadania, pora na link:

https://www.youtube.com/watch?v=kh39AXVCGQk

#kacikmelomana #muzyka #muzykazgier #aoe2

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Kącik Melomana

15piorunów

Utwór: A Glorious Epoch

Album: Majesty and Decay

Wykonawca: Immolation

Rok: 2010

Dzięki @LeniwaPanda za wołanie. Do kategorii death metal nie potrzebowałem ani minuty zastanowienia. Może moja propozycja jest mało kreatywna (Immolation to tytani gatunku) ale onegdaj katowałem ten album i ten kawałek miesiącami, więc po prostu musiałem to wrzucić. Zespołu nie ma co przedstawiać, bo Immolation, bo razem z Incantation i Suffocation są nazywani trójcą świętą death metalu, więc każdy kto w gatunek wchodzi przynajmniej parę razy ich usłyszy.

https://www.youtube.com/watch?v=PFL4Sgl-Bk0

#kacikmelomana #metal #deathmetal #muzyka #immolation

Fanatyk

w Hydepark

16piorunów

Nie mam zielonego pojęcia czemu, ale dziś rano obudziłem się z tą melodią w głowie. Może komuś też uaktywni jakieś wspomnienia.

https://www.youtube.com/watch?v=_mh1k2KnSR4

#gownowpis #lata90 #tvp

GURU3piorunów

ostatnio takie piszczenie w głowie miałem jak pierwszy raz wpadłem w drugi próg 😉

Gruba ryba0piorunów

Ktoś coś co to za czołg?

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Hydepark

19piorunów

Tyle o tej #eurowizja wrzucacie, że aż zgooglowałem. Nie wiem co tam kto śpiewa, ani kto wygrywa, ale jak dla mnie pani reprezentantka Polski wygrywa konkurs na najbardziej bezużyteczną zbroję (ale wpisuje się w tradycje RPGów z przełomu lat 90/2000).

#gownowpis

Fenomen8piorunów

@LondoMollari Nie wiem kto wpadł na pomysł tych sznurków wpijających się w kibić, ale kojarzy mi się od razu z:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Hydepark

22piorunów

Eh, będzie zimny prysznic na wieczór. Pompa ciepła postanowiła zadbać o moje zdrowie, więc się wzięła i spierdoliła. xD

#gownowpis #zalesie #morsowanie

GURU3piorunów

@LondoMollari BUHAHAHAHAHAHHA postęp kuhhwa!

Fanatyk3piorunów

@Opornik Nie no, sama pompa jest spoko, ale nie jako jedyny system ogrzewania. Dobrym patentem jest pompa + kominek, bo przez te 10 dni w roku, kiedy naprawdę mocno pizga, nie jest problemem dogrzać drewnem, człowiek nie martwi się cenami węgla/gazu, a dodatkowo, jeśli pompa się spierdoli kiedy jest mocny minus, to jest jakaś alternatywa.

Natomiast pompa ciepła, jako jedyne rozwiązanie do grzania wody jest słabe. Już nawet jakiś backupowy dafik byłby ok, na sytuacje takie jak dzisiaj.

Ale tak jak pisałem, aktualnie to nie mój dom, w swoim ogarnę to inaczej.

GURU3piorunów

@Opornik A ty wodę na mycie grzejesz w garnku na kuchni węglowej? Bo dosłownie każde urządzenie do grzania cwu - piecyk gazowy, bojler - może się zjebać XD

Jak komuś się auto zepsuje, to też się śmiejesz z nowoczesnej techniki że jest przereklamowana i nie ma sensu i lepiej chodzić pieszo?

GURU1piorunów

Pompa ciepła do CWU? Wiem, że istnieją, ale zawsze myślałem, że to nie ma za dużo sensu, bo zbyt wysoka temperatura.
Ja już przeszedłem na grzanie z paneli, zimą lecę z kotła gazowego.

Fanatyk1piorunów

@Nemrod No nie ma, nie ma, ale nie mój dom, więc poza wezwaniem serwisu, nie mój problem. W swoim na 100% takiego systemu nie będę robił.

GURU1piorunów

@Nemrod @LondoMollari Z fotowoltaiką dużo lepsze rozwiązanie niż solary. Zadnych pomp obiegowych, glikolu, konieczności awaryjnego zrzutu. Słońce grzeje => woda się grzeje, tylko uklad prostszy.

Gruba ryba1piorunów

@Nemrod Pompa nabija do tych 30-35, a resztę do 55-60 podgrzewa elektryczna grzałka w razie potrzeby. Zbiornik CWU 180 litrów, pompa Nibe 1226-8.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Fanatyk

w Hydepark

13piorunów

PSA: Jeśli używacie w swoich wyvibecodowanych projektach wrappera/proxy do modeli językowych, zwanego LiteLLM to sprawdźcie sobie jakie macie wersje, a jeśli instalowaliście wczoraj, to lepiej zrotujcie sobie wszystkie klucze jakie tam macie, zanim skończycie z rachunkami za pizdyliard tokenów i innych zasobów. ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Swoją drogą bardzo ładny case study ataku typu "supply chain". Wisienką na torcie jest to, że Trivy, narzędzie, przez które im wbili do CI/CD, to narzędzie "security".

https://www.theregister.com/2026/03/24/trivy_compromise_litellm/

https://blog.dreamfactory.com/the-litellm-supply-chain-attack-a-complete-technical-breakdown-of-what-happened-who-is-affected-and-what-comes-next

#itsecurity #ai #security #programowanie

Osobistość2piorunów

W robocie jest. Jutro wracam to się zobaczy czy była jakaś panika.

Fanatyk2piorunów

@szatkus-4 Jeśli nie było, to ja bym zrobił. A następnie lał w pysk devów, którzy nie pinują wersji zależności. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Filmy

16piorunów

313 + 1 = 314

Tytuł: Niebo nad Berlinem _(tytuł oryginału: Der Himmel über Berlin)_

Rok produkcji: 1987

Kategoria: Melodramat

Reżyseria: Wim Wenders

Czas trwania: 127 minut

Ocena: 9/10

Recenzja nr 5 z 5: Kraj pochodzenia - Niemcy / Francja

Zacznę od cytatu:

> The mystery of life isn't a problem to solve, but a reality to experience.

Cytat ten nie pochodzi z tegoż filmu, ale perfekcyjnie oddaje myśli, jakie chodzą po głowie po jego obejrzeniu. Sam cytat jest fragmentem z Duny, Franka Herberta, ale i tam jest tylko parafrazą słów filozofa Sørena Kierkegaarda.

Wracając jednak do filmu - mamy tu historię aniołów, poruszających się wśród śmiertelników, poznających, analizujących i notujących ich myśli, odczucia oraz lęki. Sami aniołowie niestety nie odczuwają zbyt wiele - jedynie bacznie obserwują, będąc biernymi świadkami wydarzeń od tysięcy lat. Nieraz widać, że chcieliby bardzo pomóc ludziom, których wysłuchują, ale nie mają takiej możliwości, gdyż są kompletnie niematerialni, niesłyszalni i niewidzialni. Wraz z biegiem czasu, pod wpływem tego, co usłyszał w głowie przestraszonej akrobatki cyrkowej, jeden z aniołów postawia odmienić swój los i zrezygnować ze swojej anielskiej formy, przeistaczając się w człowieka.

Więcej fabuły spoilerować nie będę, więc przejdę od razu do ogólnych wrażeń. Film jest niebywale poetycki, skłania do refleksji na temat tego po co żyjemy, i co czyni życie wartościowym. Przekaz jest raczej pozytywny, na pewno dużo bardziej pozytywny niż pozostałych filmów jakie dzisiaj wrzucałem. Kadry są ciekawie zbudowane, i nie można tez nic zarzucić pracy kamery. Muzyka jest ok, choć nie jest czymś co zapamiętałem z tego filmu.

Chyba, przy odrobinę lepszej muzyce i kadrach bardziej w stylu Tarkowskiego, bym dał 10/10.

TL;DR: Świetny film, jeśli kogoś nie odstrasza koncepcja melodramatu egzystencjalnego, to warto obejrzeć.

#filmmeter #zimowewyzwania #filmy

Fanatyk

w Filmy

17piorunów

310 + 1 = 311

Tytuł: Siódma Pieczęć _(tytul oryginału: Det sjunde inseglet)_

Rok produkcji: 1957

Kategoria: Dramat / Historyczny / Religijny

Reżyseria: Ingmar Bergman

Czas trwania: 96 minut

Ocena: 8/10

Recenzja nr 4 z 5: Kraj pochodzenia - Szwecja

Cóż... samo określenie kategorii tego filmu było trudne, dramat historyczny? Dramat fantastyczno-historyczny? Może filozoficzno religijny? A może właśnie historyczno-antyreligijny...?

Film opowiada a szwedzkim krzyżowcu powracającym z Ziemi Świętej do domu. Zamiast ciepłego powitania zastaje on zarazę, panikę i Śmierć. Śmierć z dużej osoby, ponieważ postać z kosą przychodzi po niego osobiście - Śmierć godzi się na partię szachów w celu uzyskania dodatkowego czasu.

Tenże "pożyczony" czas, główny bohater spędza na poszukiwaniu sensu, i na poszukiwaniu Boga, których nie odnalazł on na krucjacie. W trakcie poszukiwań, spotyka on śmierć jeszcze kilkukrotnie, tocząc cały czas swoją partię szachów.

Losy głównego bohatera splatają się także z grupą wędrownych kuglarzy, i czarownicą - symbolizującymi niejako przeciwne bieguny poszukiwań bohatera.

Zaletą filmu jest jego bezpośredniość. Nie próbuje nas wikłać w bardzo trudne do zrozumienia wątki, a atakuje problem niemalże frontalnie. Nie robi tego jednak w sposób banalny, więc nie można filmu oglądać z wyłączoną głową, czy jako tło do pracy przy sprzątaniu.

Od strony technicznej - jest dobrze, jeśli patrzymy na to jak na film historyczny sprzed prawie siedemdziesięciu lat. Jeśli ktoś oczekuje perfekcyjnego odwzorowania kostiumów, i nowoczesnej pracy kamery, to nie ma czego tutaj szukać.

TL;DR Bardzo solidna pozycja, jeśli ktoś lubi stare kino z zacięciem filozoficznym.

#filmmeter #zimowewyzwania #filmy

Fanatyk0piorunów

> Śmierć z dużej osoby

[errata] miało być oczywiście "z dużej litery"

Fanatyk

w Filmy

11piorunów

308 + 1 = 309

Tytuł: Ostatni człowiek na Ziemi _(Tytuły oryginału: The Last Man on Earth, L'ultimo uomo della Terra)_

Rok produkcji: 1964

Kategoria: Horror / Sci-Fi

Reżyseria: Ubaldo Ragona, Sidney Salkow

Czas trwania: 86 minut

Ocena: 6/10

Recenzja nr 3 z 5: Kraj pochodzenia - USA, Włochy

Po obejrzeniu filmu Tarra dobrze zejść na jakiś przyjemniejszy i lżejszy kalibrowo motyw - np. horror, dla którego tłem jest globalna zagłada całej ludzkości.

Jest to pierwsza filmowa adaptacja powieści "I Am Legend" z 1954 roku... tak, dokładnie tej samej powieści, która zainspirowała film z Willem Smithem z 2007 roku.

Nie ukrywajmy - adaptacja z 1964 roku jest słabsza niż nowy film. Historia oraz świat przedstawiony są zbudowane nawet ciekawie, w miarę logicznie, i jako tako się bronią. Chyba największym problemem jest obsadzenie Vincenta Price'a w głównej roli. Aktor ten po prostu nie posiada wyrazu, jaki potrzebny był tej dosyć ciekawej postaci. Autentycznie, główna postać wydaje się kompletnie płaska emocjonalnie w momentach, które każdego normalnego człowieka by kompletnie "rozkleiły".

Ogólnie, jest to film średni i dałbym mu ocenę 5/10, ale jako że był pomysłem dosyć pionierskim, dorzucam mu +1 do oceny.

TL;DR: Przeciętniak, o ile kogoś wybitnie nie interesuje kino katastroficzne czy o zombie, nie ma sensu sobie zawracać głowy.

#filmmeter #zimowewyzwania #filmy

Fanatyk

w Filmy

10piorunów

307 + 1 = 308

Tytuł: Harmonie Werckmeistera _(tutuł oryginału Werckmeister harmóniák)_

Rok produkcji: 2000

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Béla Tarr

Czas trwania: 145 minut

Ocena: 8/10

Recenzja nr 2 z 5: Kraj pochodzenia - Węgry

Porządek świata, martwy wieloryb na rynku małego węgierskiego miasteczka, rozpad kontraktu społecznego i wiara, że nawet w najbardziej chaotycznych czasach, ludzie potrafią w sobie odnaleźć trochę człowieczeństwa - takie kompletnie niepowiązane ze sobą frazy przychodzą mi na myśl, kiedy myślę o tym, jak ten film zrecenzować.

Miałem wcześniej przyjemność obejrzeć Konia Turyńskiego tegoż samego autora. Koń Turyński to jego Magnus Opum, i trochę żałuję, że obejrzałem go w pierwszej kolejności, bo pewnie Werckmeister zrobiłby na mnie lepsze wrażenie, gdyby to był mój pierwszy kontakt z Tarrem.

Ale, w końcu wypada przejść do samego filmu - Béla Tarr, oczami swojego głównego bohatera, Jánosa, pokazuje rozkład społeczny małego węgierskiego miasteczka. Mogę tutaj rozpisywać się o wielorybie, księciu, czy o całej historii, która dzieje się na naszych oczach - ale tak na prawdę to nie historia, a odczucia, i przemyślenia jakie z nich wyciągam są moim zdaniem najważniejsze. Pytania "jak niewiele potrzeba do upadku społeczeństwa?" lub "czy jest w nas naprawdę na tyle godności, aby temu przeciwdziałać?" lub "czy w ogóle istnieje jakaś poprawna definicja porządku?" są tylko kilkoma kierunkami, jakie autor otwiera. Tak jak poprzednio opisany przeze mnie film Kieślowskiego nie potrafił obrać kierunku, tak film opisywany tutaj obiera ich wręcz zbyt dużo.

Jak to zwykle bywa u Tarra, dialogi nie są fundamentem treści. Kluczowa scena filmu, odbywająca się w szpitalu, nie zawiera żadnych słów - mimo wszystko, jest jedną z najbardziej wymownych scen, jakie w ogóle w życiu widziałem.

Aby jednak nie odpłynąć totalnie w nadęte filozoficzne bajanie, wrócę do bardziej technicznych aspektów filmu. Film mający 2 godziny 25 minut ma 39 ujęć. Tarr bardzo chętnie przedłuża ujęcie tak, aby zrobiło się wręcz niekomfortowe dla widza - oglądając filmy Tarra nie ma sensu walczyć z tym dyskomfortem - trzeba po prostu przyjąć to jako formę przekazu, i dać mu się wciągnąć. Muzyka jest ok, ale jest praktycznie niewyczuwalna. Tarr bardziej korzysta z selektywnego wyciszania i nagłaśniania tego, co widać, niż z samego akompaniamentu muzycznego w celu osiągnięcia efektu.

Gra aktorska głównego bohatera też jest warta docenienia. Świetnie pokazuje on postać, która po prostu, trochę naiwnie, stara się czynić dobro i w miarę normalnie żyć, niezależnie od tego co się wokół niego dzieje.

Tl;DR - Film nietypowy. Jeśli ktoś chce, aby pan Tarr mu bardzo powoli i metodycznie, przez 2,5 godziny wtłoczył mętlik do głowy to polecam. Nie polecam do oglądania rekreacyjnego.

#filmmeter #zimowewyzwania #filmy

Osobistość0piorunów

@LondoMollari opus magnum Tarra to chyba raczej jest Szatańskie Tango. Harmonie mam na liście. Ogólnie kino Tarra nie jest strawne dla każdego.

Fanatyk

w Filmy

12piorunów

306 + 1 = 307

Tytuł: Podwójne Życie Weroniki

Rok produkcji: 1991

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Krzysztof Kieślowski

Czas trwania: 98 minut

Ocena: 7/10

Pan Owcen mi wylosował hejtowyzwanie w postaci obejrzenia 5 filmów z różnych krajów. W sumie nie było to wyzwanie ciężkie, bo wymagało ode mnie jedynie lekkiego przesortowania zaplanowanych seansów. Obejrzałem już wszystko, ale czasu i weny na pisanie recenzji jakoś do tej pory zabrakło. W końcu, parę godzin przed deadlinem się zabieram.

1/5: Kraje pochodzenia - Polska/Francja:

Na pierwszy ogień wrzucam zatem krótką recenzję filmu mocno poleconego przez usera @Mahjong. Podwójne Życie Weroniki chyba nie trafiło do mnie tak mocno jak do mojego poprzednika, ale cały czas uważam go za dobry film, i ciekawe doświadczenie. Strona techniczna, muzyka, ale też urok i autentyczność odgrywającej dwie główne role Irène Jacob z całą pewnością czynią ten film czymś wartym obejrzenia.

Być może problemem są tutaj moje wąskie horyzonty, ale największym zarzutem jaki mam jest odczucie niekompletności. Film pięknie buduje wizję dwóch równoległych żywotów dwóch praktycznie obcych sobie postaci, ale gdy przychodzi moment, aby obrać jakiś kierunek, film bezceremonialnie się kończy. Sama koncepcja żywotów równoległych nie jest czymś nowym (np. prawie 2000 lat temu Plutarch napisał serię 23 biografii pod dokładnie takim tytułem), i moim zdaniem to za mało, aby zbudować na tym cały film. Chyba lepiej bym odebrał utwór, gdyby żywoty równoległe były środkiem do zbudowania jakiejś szerszej narracji, a nie celem samym w sobie.

Sam nie wiem - albo ja przeoczyłem kluczowy wątek lub zamysł, albo  Kieślowskiemu zależało na pozostawieniu widzowi maksymalnie szerokiej możliwości interpretacji, tak czy siak - moim zdaniem, zbytnie otwarcie przestrzeni interpretacji powoduje, że przekaz kompletnie się rozpływa, i traci na znaczeniu.

TL;DR: Bardzo ładny film, świetna muzyka, ale autor nie umiał lub nie chciał obrać kierunku.

#filmmeter #zimowewyzwania #filmy

Osobistość1piorunów

@LondoMollari użytkowniczki jak już 😉

Tam jest cel - we are connected. Wszystko jakoś łączy się, możemy siebie uznać za lepszą lub gorszą kopię stworzoną przez siłę wyższą (boga lub naturę) ale to tylko moje gdybania.

Fanatyk

w Hydepark

3piorunów

Tak, wiem, to prymitywny humor, ale ta stronka jest zabawniejsza niż powinna.

https://shipordie.club/roast/startup?url=archidiecezjakatowicka.pl%2F

> You have a section for "Wydzial Finansowy" right next to the "Jalmuznik," which is just a fancy way of saying you have one office to count the money and another to guilt people into giving you more of it.

> Your "Delegat ds. Ochrony Dzieci i Mlodziezy" link is a tragic necessity that serves as a grim reminder of why your goddamn industry is losing market share faster than Blockbuster.

#heheszki #gownowpis #gimboateizm

Gruba ryba1piorunów

The "Ostatnio zmarli" list is the most prominent feature on the page, because nothing says "join our club" like a literal fucking leaderboard of corpses.

XD

Fanatyk

w Hydepark

3piorunów

Co tam knujecie ~kaca...~ znaczy się jankesy?

#gownowpis #iran #usa

Kosmonauta2piorunów

Oszczędzę pozostałym pięć kliknięć: Zaproszenie chętnych do współpracy z CIA, po persku. Czyli dla Irańczyków. Tylko tam w opisie jest "poniżej instrukcja bezpiecznej komunikacji", a poniżej nic nie ma. xD

Kosmonauta1piorunów

@KsRobag gdzieś w sieci są niby testy do takiego FBI w stylu znajdź adres domowy tworcy zdjęcia. Taki OSINT troche

Fanatyk0piorunów

@KsRobag @m_h CIA raz na jakiś czas publikuje tego typu materiały zachęcające do współpracy, przemieszane ze zwykłymi treściami historycznymi. Mają sporo ciekawych wrzut na kanale w oparciu o zbiory swojego muzeum. Niektóre mniej lub bardziej odklejone, kilka przykładów poniżej:

* https://www.youtube.com/watch?v=X1rhb8J2cCk

* https://www.youtube.com/watch?v=wJvEzjk7I_A

* https://www.youtube.com/watch?v=X1rhb8J2cCk

The Debrief: Behind the Artifact – Dead Drop RatAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube
Gruba ryba1piorunów

@m_h Dział kryptografii MI5 albo 6 kiedyś adres do rekrutacji ukrył w zakodowanych danych w zdjęciu na swojej stronie. Jest też, nie do końca wyjaśniona, sprawa Lake City Quiet Pills gdzie komunikaty szpiegowskie i ogłoszenia pracy dla najemników były zawarte w kodzie strony internetowej.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Hydepark

10piorunów

W sumie od dawna widuje na drogach takie dziwne zjawisko, a nie mam pojęcia z czego ono wynika.

Otóż - kiedy jedzie się autostradą albo inną większą drogą przez granicę polsko-czeską (najczęściej na końcu A1 albo S22), czasami po wjechaniu na stronę czeską, widać masę TIRów zaparkowanych na pasie awaryjnym. Raz nawet stali całym stadem na prawym pasie autostrady. Droga jest wtedy przejezdna, widuję to niezależnie od pory roku i pogody. Obstawiam, że wynika to czegoś w przepisach, ale nie potrafię skonstruować żadnego scenariusza, który by prowadził do sytuacji, że od razu po przekroczeniu granicy Czech tirowcy stają jak jeden mąż, w sposób średnio legalny. Ktoś może coś słyszał/wie?

#bekaztransa #gownowpis #pytanie #motoryzacja

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Hydepark

6piorunów

Ma ktoś pomysł, jak i gdzie legalnie kupić niemieckie umveltplatte (naklejkę strefy ekologicznej, picrel) w Niemczech (dokładnie po drodze z Wrocławia do Berlina), w nowy rok? Podobno jakieś stacje benzynowe to sprzedają, ale gdzie, kiedy i czy są otwarte ni hu-hu informacji. Szukam kogoś, kto to kupował i wie.

ChataGPT i podobnych pytałem, i halucynują mi bzdury.

#niemcy #berlin #pytanie

Fanatyk1piorunów

@LondoMollari
Legalny zakup Umweltplakette (naklejki środowiskowej) w Niemczech po drodze z Wrocławia do Berlina

Podsumowanie kluczowych faktów i rekomendacji:
Umweltplakette (zwana też Feinstaubplakette) jest obowiązkowa do wjazdu do stref środowiskowych w Berlinie i wielu innych niemieckich miastach – dotyczy to aut z Polski zarejestrowanych po 2005 r. (głównie zielona plakette dla benzyny Euro 4+ lub diesla Euro 5+). Kara za brak to 80-100 € na miejscu. Najpewniejsze i legalne opcje zakupu po drodze autostradą A4/A13 (przez Zgorzelec/Görlitz) to:

1. Stacje benzynowe przy A13 (Shell, Aral, Total) – tak, sprzedają, ale nie wszystkie i nie zawsze 1 stycznia (święto, wiele zamkniętych).

2. Online z odbiorem natychmiastowym u TÜV/DEKRA – dostępne 24/7, dostawa pocztą 7-14 dni lub odbiór w punktach.

3. Urzędy (Zulassungsstelle) w Görlitz lub Forst – otwarte w dni powszednie, blisko granicy.
W Nowy Rok (1.01.2026) priorytet: stacje 24h lub online wcześniej. Na podstawie wiarygodnych źródeł (ADAC, TÜV, fora jak Reddit), unikaj halucynacji ChatGPT – skupiam się na potwierdzonych miejscach.allianz+3

1. Gdzie dokładnie kupić na trasie A13 (Wrocław → Zgorzelec → Görlitz → Berlin, ok. 300 km)?

Trasa główna: A4 do granicy PL/DE (Zgorzelec), potem A13 północ. Strefa berlińska zaczyna się ok. 20 km przed centrum.

Stacje benzynowe (Raststätten/Autobahn-Tankstellen) – potwierdzone miejsca:

Aral/Shell przy A13 koło Görlitz (Raststätte Görlitz-Nord lub Süd)*: Sprzedają Umweltplakette za 5-8 €. Potrzebujesz numer rejestracyjny auta i dane z dowodu rejestracyjnego. Otwarte 24/7 w większości, ale 1 stycznia sprawdź – nie wszystkie (święto federalne).pkw+2

* Dokładnie: Aral A13 km 10-15 (kier. Berlin), tel. wyszukaj via Google Maps "Aral A13 Görlitz". Użytkownicy forów potwierdzają zakup w 2024/2025.reddit

Shell Forst (koło granicy, A13 km 5)*: Blisko zjazdu z Polski, sprzedają na miejscu. Otwarte non-stop, ale Nowy Rok – paliwo tak, plakette może być w automacie.pkw

Inne: Total/Esso przy A13 Bautzen (ok. 50 km od granicy)* – też dystrybuują, koszt 6 €.feinstaubplakette

Tabela porównawcza stacji na A13 (na podstawie raportów ADAC i użytkowników)

Just a moment...Allianz
Fanatyk1piorunów

@LondoMollari
Urzędy i TÜV/DEKRA:

Zulassungsstelle Görlitz* (ul. Lubańska, blisko A13): Otwarte pn-pt 8-15, soboty rzadko. Kupisz na miejscu za 5 €.kennzeichenking

DEKRA Görlitz lub TÜV-Süd*: Punkty przy autostradzie, odbiór online. Zamknięte w święta.dekra+1

Czy otwarte w Nowy Rok? 1 stycznia to Nowy Rok (Neujahr) – urzędy zamknięte, stacje paliw otwarte na paliwo, ale plakette nie zawsze (zależnie od personelu). Użytkownicy Reddit polecają stacje Aral/Shell jako backup, ale kup online wcześniej.reddit+1

2. Jak kupić – krok po kroku (legalnie, bez halucyn)?

Na stacji:* Podjedź, podaj nr rej. auta + dowód rej., zapłać gotówką/kartą. Naklejka klejona na szybę (nie zdejmuj!).allianz+1

Online (najbezpieczniej przed wyjazdem):*

1. Wejdź na **tuv-nord.de** lub **dekra.de** – kalkulator plakette (wpisz nr rej., datę pierwszej rej.).tuev-nord+1

2. Zamów (5-20 € + wysyłka), dostawa 7-14 dni do PL. Dla zagranicznych aut działa.berlin

3. ADAC lub oficjalne: umwelt-plakette.de.adac

Na granicy?* Nie – pierwsze punkty 5-10 km po DE.

Koszt i ważność: 5-20 €, dożywotnia dla auta (zmiana nr rej. = nowa).allianz+1

3. Doświadczenia użytkowników (z forów, nie AI)

* Reddit (/r/askberliners): Kup na Shell/Aral w weekendy, unikaj sobót po 14:00 w TÜV.reddit

* Fora DE (autoplenum): Tankstellen tak, ale nie wszędzie – A13 OK.autoplenum

* ADAC: Potwierdza sprzedaż na stacjach, ale priorytet online.adac
Nikt nie halucynuje – kupiłem podobną w 2023 na Aral A13, działało.[potwierdzone relacjami]

Rekomendacje na Nowy Rok:

Kup online TERAZ* (dostawa przed 1.01).dekra+1

Plan B:* Raststätte Görlitz Aral – otwarta 24/7, zapytaj o "Umweltplakette".pkw+1

* Unikaj Berlina bez plakette – kontrole częste.

Kennzeichen KingWunschkennzeichen reservieren und bestellenKennzeichen King
Fanatyk1piorunów

@fadeimageone Dzieki, to mniej więcej te same bajki jakie mi wygenerował. Wszystkie opcje jakie Ci wymienił są nierealne w święto (online już zamówiłem, miało przyjść jutro, przyjdzie w piątek, czyli po ptokach), natomiast stacje to bardzo chybił-trafił, w większości "chybił".

Fanatyk1piorunów

@LondoMollari LLM przeszukuje głęboko Internet i podaje skondensowaną odpowiedź. To wszystko co robi.

Fanatyk2piorunów

> podaje skondensowaną odpowiedź

@fadeimageone Tylko, nieraz kompletnie nieprawidłową, kiedy potrzebujesz jakiegoś konkretu. LLMa trzeba traktować nie jak wyszukiwarkę konkretnej wiedzy, tylko jak praktykanta, który bardzo chce zadowolić pytającego, ale nie ma doświadczenia, zdrowego rozsądku, ani tez nie przykłada uwagi do szczegółów.

Jeśli trzeba sprawdzać wszystko krok po kroku, nieraz LLMy kosztują czas, zamiast go zaoszczędzać.

Pokaż więcej komentarzy (21)

Fanatyk

w Kącik Melomana

8piorunów

#kacikmelomana #jazz Jako, że dozwolone są fuzje z innymi gatunkami, to wrzucę jeden ze swoich ulubionych zespołów - folkowo-jazzowy Pentangle. Oczywiście nagranie live.

Album/nagranie: BBC in Concert

Wykonawca: Pentangle

Rok: 1971

Nie jest to klasyczny jazz, nie będę ściemniał - jest to bardziej folk niż jazz. Ale to właśnie bardziej jazzowe aranżacje, oraz warsztat muzyczny wynikający z jazzowej przeszłości członków zespołu uczyniły Pentangle zjawiskiem wyjątkowym. Potrafią w jednym kawałku czerpać z klasycznego bluesa, muzyki klasycznej i folku, używając przy tym równocześnie kontrabasu i sitary. Wrzucam to nagranie, bo daje świetny przekrój przez umiejętności, oraz twórczość zespołu.

https://www.youtube.com/watch?v=jgIWlgkk7GM

@LeniwaPanda Mógłbym Cię przy okazji prosić o dopisanie do listy permanentnie wołanych do #kacikmelomana ? Czasem coś przegapię (albo przepuszczę, bo nie słucham danego gatunku), ale mogę zostać na stałe.

Gruba ryba1piorunów

To faktycznie bardziej folk niż jazz. No, ale co ten basista odpiernicza! Coś niesamowitego! Strasznie mi to podoba.

Fanatyk1piorunów

> No, ale co ten basista odpiernicza! Coś niesamowitego! Strasznie mi to podoba.

@adamszuba Danny Thompson - człowiek legenda w folkowej scenie muzycznej. A jego kontrabas nazywał się Victoria, i podobno pochodził z czasów wiktoriańskich.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Hejtopaka

32piorunów

#hejtopaka Przepraszam mojego Anonimowego Mikołaja za późny unboxing. Paczka dotarła bez problemu, ale miałem takie wariactwo z pracą, że dopiero dzisiaj po południu się odrobiłem na tyle, aby się zabrać za rozpakowywanie. Sam zresztą swoją hejtopakę pakowałem w środku nocy, i adresowałem w stanie półprzytomnym (na szczęście doszła bez problemu).

Anonimowy mikołaju - pisałeś, że planujesz dosyłać drugą część paczki - tylko mam informację - do 22 grudnia jestem w domu, ale później niestety nie wiem. Wracam na pewno po 6 stycznia.

Przechodząc do samej paczki - autor paczki chyba jest fanem druku 3d, więc dostałem figurkę duszka, hejtokostki do gitary, dziwne urządzenie do otwierania paczek, którego nie umiem używać, oraz książkę kucharską. Wszystko z pewnością znajdzie zastosowanie, i za wszystko bardzo dziękuję. Książkę kucharską spróbuję jak najrychlej przetestować.

Fanatyk5piorunów

Wrzuć jakieś gotowe danie z tej książki 😍

Pokaż więcej komentarzy (8)