
Wpis użytkownika festiwal_otwartego_parasola w Hydepark
festiwal_otwartego_parasolaLider
19piorunówKomentarze (8)
Morsowanie jest za⁎⁎⁎⁎ste, po niczym innym mi się także dobrze nie spało, a mięśnie regenerują się praktycznie natychmiastowo. Za to zimnych pryszniców nienawidzę od zawsze, jedynym wyjątkiem są te, gdy na dworze jest 35+.
Wczoraj pol godziny w wannie leżałem żeby się ogrzać, brr
@festiwal_otwartego_parasola namawiają mnie na morsowanie, to ja namawiam ich na spędzenie w pracy 12 godzin na mrozie.
👍
@Fen nie wierzę, morsuje od trzech lat i dalej nienawidzę zimna. Endorfiny po wyjściu z zimnej wody uwielbiam, ale poza morsowaniem przebywanie w niskich temperaturach to dla mnie kara.
@Fen najlepiej tolerancję zmienia tkanka tłuszczowa. Teraz jak spadłem z jakiś 34 BF na 15% BF to mi zimno w luj.
Zwłaszcza w ręce i stopy. Bo wcześniej najważniejsze organy były dobrze izolowane i organizm mógł pompować krew na peryferia a teraz musi grzać jednostkę główną. Dlatego ubieram się warstwowo w meryno.
@festiwal_otwartego_parasola nie ma takich zakazów.
@AdelbertVonBimberstein ogólnie to po częstym morsowaniu zmienia się tolerancja na zimno i jest dużo przyjemniej przy niższych temperaturach :D
@AdelbertVonBimberstein fajnie byłoby pomorsować 12 godzin