Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika KasiaJ w Hydepark

Fanatyk

w Hydepark

20piorunów

Komentarze (12)

Fanatyk12piorunów

@KasiaJ Dobrze piszesz. Pamiętam to przed wejściem do unii można było dostać w ryj od patoli często, a potem się granice otwarły i patola wyjechała.

Gruba ryba0piorunów

@paulusll parę osób z południa znałem na emigracji i powiem tak, w takim wypadku wierzę. Wszędzie są różnego rodzaju patologie i tak jak parę najfajniejszych osób poznałem ze Śląska tak też w drugą stronę też były z tych okolic.

Tutejsze okolice nie były tak naprawdę takie tragiczne nawet w czasach jak mafia dominowała - no, tak długo jak nie prowadziłeś biznesu i chłopaki nie brały od ciebie haraczu. Sam mieszkam 2 minuty drogi od okolic gdzie zdjęcia robiono dla Alfabetu Mafii i tak naprawdę nic poważnego się tutaj nie działo, chłopaki były z tych okolic ale w sumie się tutaj nie obijali za bardzo.

Chociaż jak Słowik z pierdoła wychodził to koksu nie można było znaleźć nigdzie w okolicach Warszawy, wszystko skubany wykupił jak wychodził z pąki xd

Gruba ryba0piorunów

@paulusll o jakim mieście mówisz?

Ja często wracam przy weekendzie z posisdowek o 3-4 w nocy, samemu. Nic mi się nie dzieje, chociaż jeden wyjątek był jak jeden gówniarz z Warszawy na mnie z nożem wyskoczył. Wcześniej coś do mnie pyskował, sma byłem podpity i mam takie zdrowe przyzwyczajenie żeby pustą butelkę nosić w tylnej kieszeni, zrobiłem tulipana j sytuacja się momentalnie wyjaśniła. Jedna sytuacja gdzie ja takie powroty zaliczam raz na dwa tygodnie od jakichś 8 lat, duża miejscowość będąca częścią aglomeracji Warszawskiej.

Jakbym w okolicach Londynu to ja bym już w kostnicy leżał przy takim czymś.

Idealnie bezpiecznie nie jest nigdzie ale Polska na tle Europy jest jednym z najbezpieczniejszych krajów i to jest fakt. Sam mieszkałem w Holandii i w Utrechcie jest znacznie bardziej niebezpiecznie niż koło Warszawy. W Szwecji mieszkałem półtora tygodnia, zioło kupowałem od jednego czarnego w tym całym Malmo i grant pierdolnął ulicę dalej.

Także sorry ale to że nie jest perfekcyjnie u nas nie oznacza, że nie jest niemalże wzorowo w porównaniu do zachodu. Lepiej jest tylko w Norwegii czy Szwajcarii ale to nie jest powód do wstydu, że tak bogate kraje nas przeganiają pod tym względem.