Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Wpis użytkownika le_Roi_des_fous w Memy

Gruba ryba

w Memy

226piorunów

#heheszki #humorobrazkowy

Komentarze (79)

Specjalista0piorunów

@size
Nie. Jeżdżę dla przyjemności tam gdzie nie ma jak zaparkować specjalnie żeby dostać mandat. Uwielbiam mieć problemy i uwielbiam utrudniać sobie życie. Zapewne tak samo jak wszyscy ci źle parkujący.

Kosmonauta2piorunów

nie ważne czy jest miejsce czy nie, jak często można spotkać takich, co gdyby mogli to wjechaliby do tego sklepu żeby się dało

Fenomen7piorunów

Byłem w pewną zimową sobotę w centrum handlowym, wiadomo sobota to i ruch spory, dużo klientów, ale parking przy centrum jest gigantyczny, jeszcze nie spotkałem się żeby komuś miejsca brakowało, sam parkuję na samym końcu, najdalej od wejścia, żeby mi nikt nie urwał przy manewrowaniu, no i wygodniej, nie trzeba się cisnąć drzwi w drzwi z innymi, tylko elegancko po lewej i prawej wolne miejsce. Do głównego wejścia stamtąd jest może 80m, 50 sekund trzeba się przemęczyć żeby dojść.

Ten parking przy centrum ma natomiast jedną wadę, chodnik przy głównych drzwiach nie jest ogrodzony barierkami, słupkami, płotem, drutem kolczastym, barykadami, niczym, więc zajebany od początku do końca januszerią, chodnik normalnie ma około 2m szerokości, janusze całym autem na niego wjeżdżają, więc jak taki janusz zaparkuje swoim gruzem, to chodnika zostaje może z pół metra, wózek zakupowy nie przejedzie, opcji nie ma, więc ludzie wózkami muszą jechać po jezdni.

Dochodząc do sedna mojego wywodu. Jadę tą jezdnią obok zajebanego gównowozami chodnika, z pustym wózkiem i akurat janusz debil 120kg wyjeżdża z tego "miejsca postojowego", w lusterko może i spojrzał (przynajmniej tak mówił, ale ja mu nie wierzę, mniejsza z tym mogłem się akurat znajdować w jego martwej strefie), oczywiście się nie obejrzy bo jest za gruby żeby obrócić ciało o 90 stopni, więc najeżdża prosto na wózek, kasując go doszczętnie, urywając błotnik, nadkole i jeszcze tam jakieś drobniejsze usterki. Wysiada cały czerwony, już z telefonem przy uchu i dzwoni na policję xD Zadzwonił policja przyjechała, coś tam pospisywała, powiedziała że wina Janusza, Janusz zagotowany stoi, mnie puścili, nie wiem co ostatecznie z Januszem, bo to droga niepubliczna, więc nie wiem czy mu mogli mandat wystawić, ale coś tam gadali o grzywnie. Wiem że przedstawiciel z centrum handlowego upominał się o to żeby z januszowego ubezpieczenia wózek opłacić. Finał jest taki że janusz musiał auto naprawić za swoje, wózek odkupić i możliwe że opłacić jakąś grzywnę. A mógł janusz zaparkować normalnie 80m dalej, gdzie nie ma żadnego problemu z wyjazdem. Ehh... może się przynajmniej czegoś nauczył.

Sum0piorunów

Niedługo nie będziecie mogli jeździć w ogóle albo tylko elektrykami w cenie mieszkania więc problem się rozwiąże :slightly_smiling_face:

Gruba ryba26piorunów

@le_Roi_des_fous j⁎⁎ac kretynow parkujących gdzie popadnie. Brak miejsc nie jest wytłumaczeniem dla debilizmu i szkodzenia miastu

Tytan5piorunów

Ale zesrańsko. Ciekawe ilu z tych co tak krytykują parkowanie tam gdzie nie ma miejsc, bo urzędnicy są upośledzeni umysłowo, jeździ samochodem.

XXI wiek, a jełopy nadal wierza w lewackie pierdololo, że ludzie sobie coś przedłużają samochodem. Nie, to normalne narzędzie. Jak telefon, zmywarka czy klimatyzacja.

Miasto opiera się na umowie społecznej - ja płace podatki, miasto zapewnia infrastrukturę, skoro miasto się nie wywiązuje (i nie pierdolcie o zbiorkomie, bo to poza centrum dowolnego miasta proteza), to czemu ja mam się wywiązywać?

Osobistość24piorunów

Z komentarzy wynika, że do obrazka powinno się dopisać jeszcze: "Sram z chorom curkom, nie widzisz?!?" oraz "Sram tu, bo autobus cały zasrany".

Przy okazji obserwacja; wg komentujących tutaj większość kierowców jeździ do miasta tylko i wyłącznie załatwiać WAŻNE sprawy Z DZIECKIEM.

Sum25piorunów

@mroczny_pies I co z tego że syn Ci się urodził? Wydaje Ci się, że masz wtedy prawo parkować gdzie Ci się podoba i narażać inne osoby na niebezpieczeństwo? Typowy kierowca, widzi tylko czubek własnego nosa. Tobie się synek urodził, a ktoś dziecko może stracić.

Akurat mieszkam pod szpitalem i non stop kierowcy parkują na przejściu w mega niebezpieczny sposób ograniczając widoczność. Samemu dzień dzień z nimi walczę i walczyć będę nieprzerwanie

Osobistość10piorunów

U mojego syna tak pod szkołą jest, każdy tylko na chwilę i blokuje wjazd na parking, tylko tłuki nie wezmą pod uwagę, że inni przez nich muszą czekać. Ja za to tam jadę żeby ku+++ dwie godziny stać, niektórzy ludzie to ameby bo myślą, że tylko im się śpieszy.

Mocarz7piorunów

Wszyscy tylko do szpitala jeżdżą, tak jak LPG chcą się tylko odwiedzać w szpitalach XD

Osobistość25piorunów

@le_Roi_des_fous straszne pierdolenie. Urodził mi się niedawno syn, trzeba obskoczyć szpital, urząd itd. w urzędzie do załatwienia sprawa w 5-10 minut. Najbliższe dostępne miejsce parkingowe 15 minut od urzędu. No ale możesz się przejść - no mogę, ale tego dnia pracuje i wyskakuje z roboty. No ale komunikacja miejska - jw tylko jeszcze dorzucę że jakiś debil rozkopał Kraków na igrzyska które nikogo nie obchodzą. Parkowanie pod szpitalem - 7 zł/ godzina.

Tak, masz rację. To z kierowcami jest coś nie tak, system jest za⁎⁎⁎⁎sty

Twórca1piorunów

> musi (...) wjechać do centrum miasta

@mroczny_pies Większość ludzi nie musi wjeżdżać do centrum, mogłaby tam spokojnie dojechać komunikacją miejską albo rowerem. Takich, którzy rzeczywiście muszą (np. dostawcy towarów, ktoś kto z centrum odbiera coś ciężkiego albo dużego gabarytowo itp.) jest garstka. Gdyby do centrum wjeżdżali rzeczywiście tylko ci, którzy muszą, to nie bułoby problemów ani z parkowaniem, ani z korkami.

GURU1piorunów

> codziennie widzę milion ludzi którzy "przestrzegają" wszystkich przepisów. Na 50 jadą równo 50, nigdy nie 60. Na zielonej strzałce KAŻDY się zatrzymuje zanim przejedzie dalej. I oczywiście każdy samochód ma sprawny wydech i dlatego na ulicy zawsze ładnie pachnie

@le_Roi_des_fous o widzisz, na obrazku brakuje jeszcze punktu "a inni też srają i szczą w innych miejscach" 😁

Osobistość1piorunów

@mroczny_pies Też się z tobą zgodzę, że komunikacja miejska w wielu polskich miastach, pozostawia wiele do życzenia. Może i mieszkam w średniej wielkości wojewódzkim mieście, ale z racji pracy, często bywam w Wawie, Trójmieście, Wrocławiu. Nigdy mi się nie zdarzyło, żebym nie znalazł miejsca parkingowego. Pewnie, że czasami trzeba zrobić jedno, dwa kółka tymi samymi uliczkami i poszukać, zaparkować 500 metrów od miejsca gdzie się udajemy, zapłacić 5-10 zł za godzinę na prywatnym parkingu. Takie są niestety uroki poruszania się samochodem po mieście i trzeba to po prostu wziąć niestety na klatę.

Osobistość0piorunów

@AureliaNova ooo, widzę nowy Pan chce dorzucić swoje 3 grosze bez przeczytania całej reszty dyskusji. Dla mnie nie. Czy jest to zdzierstwo jak na parking przy szpitalu na skraju miasta drożej niż najwyższa kwota cena w samym centrum? No chyba jednak tak. Czy 7 złotych to kwota która mnie boli? Nie, mam to w dupie i płacę. Czy jest to nieproporcjonalnie drogo do zarobków wielu ludzi w tym kraju? Jeśli nie odkleiłeś się to tak

Osobistość1piorunów

@TrocheToBezSensu I tutaj też zgoda. Tylko jest jeden mały czynnik którego nie dostrzegasz. Komunikacja miejska. Byłem w kilku dużych miastach w Europie, oraz w dwóch dużych miastach w Azji i komunikacja autobusowa/tramwajowa/metrowa/pociągowa była do tego stopnia rozwinięta że samochód był absolutnie do niczego nie potrzebny. W Krakowie, Trójmieście, Poznaniu bez samochodu, mając dzieci i nie pracując z domu funkcjonować się nie da.

Osobistość2piorunów

@mroczny_pies Podejrzewam, że nie ma ani jednego dużego miasta na świecie, gdzie nie ma problemu z dostępnością miejsc do parkowania. Nie da się po prostu, w mieście, stworzyć tylu miejsc parkingowych ile jest samochodów na ulicach i chętnych do parkowania. To jest niewykonalne! Nie oznacza to jednak, że powinniśmy zachowywać się jak chamy i parkować gdzie popadnie.

GURU1piorunów

@mroczny_pies Nigdzie nie napisałam, że tak parkujesz. Napisałam, że ja osobiście wolę zapłacić za parking zamiast parkować jak debil, jak niektórzy na mieście.

Osobistość1piorunów

@TrocheToBezSensu jestem. I jeśli to robisz to szacun. Ja natomiast jeżdżąc po dużym mieście mam doświadczenie że gdyby wszyscy stosowali się do wszystkich przepisów to byłby jeszcze większy dramat niż jest teraz, co wracając do oryginalnego problemu spowodowałoby że jeszcze więcej ludzi wsiądzie w samochód i będzie jeszcze gorsza sieczka niż jest teraz

Osobistość2piorunów

@mroczny_pies I tak właśnie wygląda dyskusja z głupimi ludźmi. Nie masz argumentów, więc sam sobie dopowiadasz, że ja też na pewno łamię prawo, więc to ty masz rację. To tak ja bym cię oskarżył, że gwałcisz małe dzieci, a ja z gwałcicielami nie rozmawiam, więc nara.
P.S. Tak, jeżdżę 50 km/h w zabudowanym i zatrzymuję się na strzałce? Jesteś w stanie objąć rozumem, że niektórzy stosują się do przepisów drogowych?

Osobistość0piorunów

@TrocheToBezSensu codziennie widzę milion ludzi którzy "przestrzegają" wszystkich przepisów. Na 50 jadą równo 50, nigdy nie 60. Na zielonej strzałce KAŻDY się zatrzymuje zanim przejedzie dalej. I oczywiście każdy samochód ma sprawny wydech i dlatego na ulicy zawsze ładnie pachnie. I z pewnością jesteś tak porządnym obywatelem, że jak masz coś do ogarnięcia w urzędzie to NAPEWNO fundujesz sobie godzinny spacerek dla zdrowia i NAPEWNO nie widzisz co się dzieje wokół urzędów i CIę szlag nie trafia 😉

GURU5piorunów

> taksówki / zbiorkom to raczej nie istniejąca opcja przy transporcie np noworodka.

@mroczny_pies Normalnie bierzesz fotelik i zapinasz w taksówce. Już nie wspominając, jak często wozisz te noworodki ze szpitala? Kiedyś mojemu mężowi zepsuł się samochód na mieście i musiał podjechać do Intercarsu po jedną część, a miał dwie córki nasze pod opieką. Nie było problemu w załadowaniu dwóch fotelików do taksówki.

> ale dla wielu ludzi to jest po prostu koszt nie do przeskoczenia

Stać na samochód, paliwo po 7 zł/litr, ubezpieczenie, naprawy, ale nie stać na godzinę parkowania. Uhm. Już nie wspominając, że decydowanie się na dziecko jak 7 zł to wydatek nie do przeskoczenia to wielkie XD To jest raptem dwa dni samych pieluch.

GURU4piorunów

@mroczny_pies Na utrzymanie najbardziej podstawowego eksploatowanego regularnie samochodu płaci się rocznie parę tysiaków (paliwo, naprawy, spadek wartości auta, ubezpieczenie) - oczywiście może być i parenaście lub paredziesiąt. Jak stac na jeżdzenie samochodem, stać na kilkurazowe wydanie parunastu złotych na parking przy szpitalu.
Już nie będę mówił, ile kosztuje posiadanie dzieci.

Osobistość1piorunów

@internauta misiaczku, kilka spraw.
Po pierwsze - ja zapłaciłem.
Po drugie - taksówki / zbiorkom to raczej nie istniejąca opcja przy transporcie np noworodka.
Po trzecie - nawet gdyby taksówka była sensowną opcją transportu, i to samo tyczy się parkingu 7ziko/h - w tym kraju to jest dużo. Robiąc w IT sram na te 7 ziko, bo płaciłem po 3 dychy dziennie żeby spędzać czas z żoną i maluchem, ale dla wielu ludzi to jest po prostu koszt nie do przeskoczenia. GDYBY szpital udostępniał np pierwsza godzina za darmo, potem 7 ziko za godzinę - spoko, jebać prądem debili parkujących gdziekolwiek. Ale w naszym społeczeństwie w obecnym kształcie dostępnych rozwiązań to jest po prostu zwalanie winy na jedną stronę i nie zwracanie uwagi na całą resztę skomplikowanego problemu.

GURU2piorunów

@mroczny_pies Typie, wyobraź sobie, że każdy korzysta z urzędów i wielu z nas tu ma dzieci, wielu ma samochody, a nie tylko ty. Zachowujesz się, jakbyś był jedynym człowiekiem na świecie, który odbierał kiedykolwiek dziecko ze szpitala.

Osobistość2piorunów

@mroczny_pies Tak, a już na pewno tych drogowych. I nigdy nie parkuję jak głupi ch.j.
Zapytam cię jeszcze raz. Gdzie tu jest hipokryzja z mojej strony??

Gruba ryba7piorunów

Sęk w tym, że tutaj system jest dobry. Szpital udostępnia miejsca parkingowe, 7 zł to nie problem dla kogoś, kto rzeczywiście potrzebuje oszczędności czasu i wygody. Jakby miejsca były za darmo, to zostałyby permanentnie zastawione i nie byłoby możliwości dojazdu własnym samochodem wtedy, kiedy to jest potrzebne.

A „oszczędzę sobie 7 złotych kosztem reszty społeczeństwa i stanę nielegalnie” to nadużycie względem pozostałych ludzi dla własnej drobnej korzyści majątkowej.

Zdecydowane nie dla zwolenników takiego umiejscawiania Polski w Europie Wschodniej kulturowo.

Zresztą są też taksówki, których się używa jak się nie chce mieć problemu z parkowaniem lub płacić za parking.

Osobistość0piorunów

@TrocheToBezSensu A chcesz mi powiedzieć że przestrzegasz WSZYSTKICH przepisów w tym kraju?

Osobistość2piorunów

Ale wy jesteście zabawni. Wszyscy tutaj założyli że parkuje na trawniku, na zakazie, na chodniku, na przejściu, że żal mi kasy na parking, że jestem pizda, ciota, mentalność z ruskiego stopchama i nie wiem co jeszcze. Lecicie ad personami i stwierdzacie że tylko kierowcy są winni. Jak ktoś wam pokazuje że sprawa nie jest taka czarnobiała to jesteście gotowi mu przypisać każde możliwe oskarżenie mimo że nie wiecie nic o mnie i o moim zachowaniu na drodze.
Każdy kto musi korzystać regularnie z usług urzędów, wjechać do centrum miasta, a często nawet odwieźć dziecko do szkoły wie że infrastruktura nie istnieje a zbiorkom nie adresuje w ogóle tego problemu. Ale żyjecie w bańce społecznego antagonizowanie gdzie zawsze jest tylko jeden winny.

Osobistość0piorunów

Komentarz usunięty

Gruba ryba3piorunów

@mroczny_pies do momentu jak się nie wypowiadałeś mogliśmy tylko podejrzewać że jesteś prostakiem i biedakiem. teraz już to wiemy

GURU12piorunów

@mroczny_pies Jeśli żal ci parunastu złotych l na parking by odebrać dziecko, to już od narodzenia dajesz mu zajebisty przykład jak być wąsatym januszem. Co następne, palenie pieluchami w piecu?

GURU7piorunów

@mroczny_pies To nie ja jęczę, że parking kosztuje 7 zł/h, tylko ty. Nie wiem jak często rodzi ci się dziecko, ale przypuszczam że nie codziennie, więc zawrotny wydatek z tego tytułu ponosisz raz na kilka lat.

Ja po prostu płacę, podobnie jak za inne rzeczy z których korzystam i nie rozdzieram z tego powodu szat i nie wylewam żali w internecie. Nawet powiem więcej, wolę płatne parkingi bo po prostu sobie tam wjeżdżam i jest miejsce, parkuję jak człowiek, zamiast jak debil robić pięć kółek po mieście bo może coś się za darmo znajdzie i w rezultacie zaparkować krzywo trochę na trawniku, trochę na chodniku i zdecydowanie zbyt blisko skrzyżowania czy przejścia dla pieszych czy zastawiając bramę albo inne auto.

Fanatyk8piorunów

@mroczny_pies
Ale brendie.

Żeby zapewnić infrastrukturę musielibyśmy 1/3 miasta przeznaczyć na parking.

Dlatego trzeba ograniczać ilość aut w miesięcy przez przemyślana komunikację. I tyle.

A gołodupce to jesteś ty skoro tak bardzo oburzył cię płatny parking. Ja mam na to wyjebane. Parkuje i tyle.

Tytan7piorunów

@mroczny_pies

> Urodził mi się niedawno syn, trzeba obskoczyć szpital, urząd itd.

tbh sytuacja jak każda inna xD

Specjalista22piorunów

@le_Roi_des_fous lewackie pi⁎⁎⁎⁎le nie. Skoro w jakimś miejscu parkuję cała masa ludzi na chodniku albo na trawniku to nie jest problem z tymi ludźmi tylko właśnie z tym że w danym miejscu nie ma gdzie zaparkować a trzeba dojechać autem. Widziałem takie rzeczy pod niejedym szpitalem.

Osobistość0piorunów

@PKubik Częściowo masz rację - infrastruktura w PL nie jest dostosowana do takiej liczby aut, jaką obecnie mamy. Jednak patrząc na kraje zachodnie to one wręcz idą w drugą stronę. Tam wyszło z badań, że nieważne jak będziesz dostosowywał infrastrukturę, zawsze będzie brakowało. Bo nie da się zrobić parkingów dla KAŻDEGO, WSZĘDZIE, żeby przewidzieć KAŻDĄ potrzebę parkowania. Co więcej, zwiększanie np. przepustowości dróg zamiast zmniejszać korki w miastach - zwiększają je. I są na to dowody poparte badaniami (https://urbnews.pl/prawo-lewisa-mogridgea/). Dlatego zachodnie kraje idą w kierunku uspokajania ruchu, zmniejszania liczby miejsc parkingowych zastępując infrastrukturę samochodową zwiększaniem możliwości komunikacji publicznej. W Polsce też się to dzieje (choć jak wszystko u nas - nie jest idealnie), mimo że wielu narzeka, że w autobusie niewygodnie, albo to, czy tamto.

"Dobrze rozwinięty kraj to nie taki, w którym biednych stać na samochody, ale taki, w którym bogaci korzystają z transportu publicznego."

Ruch w miastach: prawo Lewisa-Mogridge’a - Urbnews.plCzy poszerzanie dróg może wcale nie wpływać na zmniejszenie korków? Mówi o tym Prawo Lewisa-Mogridge'a.Urbnews.pl
Kompan0piorunów

@size Problem nie jest łatwy ktoś kiedyś nie przewidział ,że będziemy mieli tyle samochodów ,a miasta mają taką dziwną politykę ,żeby nie ułatwiać niczego kierowcom do tego miasta nie próbują zapewnić ludziom miejsc parkingowych np. garaży podziemnych lub większych parkingów przy urzędach bo było by to drogie. Z drugiej strony kierowcy mają wyjebane na przepisy i parkują tak ,że utrudniaja innym ,życie potrafią zastawić bramy chodniki rozjechać trawniki itd. tego nic nie usprawiedliwia.

Gruba ryba1piorunów

@a-b Jebnij sobie porządnego baranka.

GURU5piorunów

> Gdyby był wolny rynek to byłoby pełno miejsc parkingowych!

@dzangyl Tylko okazałoby się, że są płatne, a nie wiedzieć czemu wolnorynkowe miejsce parkingowe powinno być
darmowe, jak typ niżej. Ma parking za 7 zł/h do skorzystania raz na ruski rok w urzędzie i jęczy, że darmowy jest 15 minut drogi pieszo dalej 😆

Fanatyk6piorunów

@dzangyl
Co jak co, ale wolny rybek nie lubi miejsc parkingowych. Opłacają się dopiero gdy naprawdę ich brakuje :smiley:

Fanatyk20piorunów

@a-b
POV: powiedz mi ze jesteś prawackim debilem bez mówienia ze jesteś prawackim debilem.

Gruba ryba28piorunów

@Winczester pewnie to, że autor mieni się oświeconym prawakiem i jak coś mu nie pasuje do jego światopoglądu to jest lewackie, prosty i szybki tryb rozumowania, nie wymagający wysiłku intelektualnego. Nie ma miejsc parkingowych? Ktoś krytykuje parkowanie na chodniku lub gdzie popadnie? Gdyby był wolny rynek to byłoby pełno miejsc parkingowych! Ewentualnie obrona wolności, człowiek am samochód (zarobił na niego swoją kapitalistyczną pracą nie lewackim nic nie robieniem!) to parkuje gdzie się da, to jego wolność! Lewackie narzekanie, lewacy chcą zabrać nam wolność xD

Osobistość22piorunów

> cała masa ludzi na chodniku albo na trawniku to nie jest problem z tymi ludźmi

@a-b skoro cała masa ludzi wpierdala niezdrowe jedzenie to znaczy że jest ono zdrowe. Cała masa ludzi nie może się mylić.

> trzeba dojechać autem. Widziałem takie rzeczy pod niejedym szpitalem.

Te rzeczy pod niejednym szpitalem to przystanki autobusowe i też służą do dojazdu do szpitala.

A nawet gdyby rzeczywiście w przypadku szpitali złożyło się tak, że akurat trzeba dojechać tam autem i nawet gdyby akurat w tym szpitalu nie było miejsc parkingowych to nadal to nie upowaznia "całej masy ludzi" to parkowania po krzakach i chodnikach wszędzie indziej - bo nie oszukujmy się, problemy z parkującymi burakami nie dotyczą tylko szpitali.

Kompan50piorunów

Co jest w tym lewackiego?

#heheszki #humorobrazkowy - le_Roi_des_fous - Hejto.pl (demo semantyczne)