
Wpis użytkownika skorpion w Heheszki
skorpionGURU
39piorunówKomentarze (16)
Żarłem jakby jutra miało nie być.
Jeszcze było takie niemieckie kakało, nie przypomnę sobie nazwy( costam trinken) ale pudełko było żółte o przekroju prostokątnym z wyoblonymi rogami i jedna z postaci na etykiecie była skręcona o 180 stopni w biodrach, takie dobre to było :grinning:
oczywiscie na sucho, a jak.
Że o vibowicie nie wspomnę.
Z mokrych rzeczy to tylko kaskada, drogie było jak pieron ale jakie dobre...
@skorpion Granulat dla dzieci XD oj pamiętam
@skorpion chyba to jeszcze robią
@Banan11 Jasne, że robią. Mam na osiedlu taki niesieciowy hipermarket i tam jest tego od groma. Nawet niemieckie są od czasu do czasu. Na prawdę zastanawia mnie, jak niska musi być jakoś użytych do tego składników skoro kosztuje to niewiele ponad 10 zł.
Komentarz usunięty
Komentarz usunięty przez moderatora
Wspomnień czar... do pożygu
@skorpion Nie byłem w stanie tego ani jeść, ani pić
@skorpion Tam chyba było więcej chemii niż w proszku do prania. Moja mama miała koleżankę w Niemczech, która co roku przyjeżdżała do nas na wakacje i to przywoziła. Zawsze żarłem łyżeczką z pudełka.
Komentarz usunięty przez moderatora
@skorpion dwie łyżeczki malinowej i już było za słodko
@skorpion Ja to rozrabiałem z mlekiem. Nie wiem co miało w składzie ale powodowało że robiła się galareta. A i tak wypijałem.