
Wpis użytkownika dziadekmarian w Perfumy
dziadekmarianFenomen
6piorunówHej!
Ostatni zapach tego roku. Po kilku "założeniach" wciąż nic mi w nim nie przeszkadza, więc nie jest źle.
Prissana - Sahar
Porównują do L'Air du Desert Marocain. Rozumiem to porównanie, choć nie podzielam tych wrażeń. Kolendra, kumin, lekko słodkawa, ciepła baza, troszkę cynamonu... Fani Marocain zapewne nie pomyliliby go z niczym innym. I pewnie spodobałby im się Sahar. Tutaj jest jednak więcej wątków. Żywice kadzidlaków, więcej zielonych aspektów; od strony przyprawowej również bardziej skomplikowany. Ciepły, złożony, żywiczno-przyrawowo-zielonkawy zapach.
A Wy, kochani, czym się raczycie na ten piękny koniec?
Komentarze (5)
@dziadekmarian Zakończenie roku było mainstreamową odskocznią z DHP.
@dziadekmarian u mnie layerowane żywice i odrobina Otto różanego
Parę dni temu w Tajlandii miałem okazję przewąchać chyba większość jeżeli nie wszystkie priny. 0125 jest super, szkoda, że taki drogi :face_with_peeking_eye:
@dziadekmarian U mnie wlatuje Diaghilev, jeden z nadszyprów tego świata
@dziadekmarian Uszanowanko! Ja se nakadziłem w mieszkaniu i będę siedział na kanapie w tych arabskich oparach :smiley: Najlepszego na nowy rok1