
Wpis użytkownika Marshalist w Marshaltown
MarshalistGURU
23piorunówKomentarze (10)
@Marshalist Przejście w czasie 2WŚ Ameryki z gospodarki pokojowej na wojenną to temat na dobry film dokumentalny. To co goście wyprawiali w temacie zwiększania produkcji to głowa mała.
Ciekawe, dlaczego wszędzie się o tym mówi "pomoc" a nie "pożyczka". Tak jak o dzisiejszej amerykańskiej "pomocy" dla Ukrainy.
@Marshalist i oni teraz maja czelność mówić, ze to oni wygrali wojnę. Gdyby nie hamburgery, to Wehrmacht by się po nich przejechał jak po Polsce
@moderacja_sie_nie_myje gdyby nie te lokomotywy to nic by nie rozkręcili. Za ich pomocą Stalin mógł wywieźć cały przemysł za Ural
@kubex_to_ja To nie do końca prawda bo ll dla zsrr się rozkręcił już po bitwie stalingradzkiej (na przełomie 42/43 roku). Wojna by trwała kilka lat dłużej i by było więcej ofiar ale od bitwy pod stalingradem i stracie kilku niemieckich armii wehrmacht nie był w stanie przełamać frontu.
Niska cena patrząc na to, że ruskie przejęli na siebie straty osobowe idące w milionach co dla opinii publicznej w USA byłoby nie do przyjęcia gdyby tylu amerykanów miało zginąć w Europie. Z drugiej strony na plecach amerykańskiego robola i za kasę amerykańskiego podatnika wyhodowano nowotwór który do dzisiaj robi syf na całym świecie.
@HollyMolly O ile nsdap miało mandat demokratyczny (no powiedzmy bo w wyborach nie zdobywali większości głosów tylko okolice 40%) to w przypadku rosji bolszewicy przejęli władzę głównie poprzez mordy przeciwników i terror społeczeństwa, 'poparcie' dla nich można rozważać w odniesieniu do syndromu sztokholmskiego wzmocnionego jeszcze lufami karabinów i tajną policją tak na wszelki wypadek.
@moderacja_sie_nie_myje Niby tak, choć trochę się leczę z takiej naiwności.
Poza Wanią z Kamczatki byli tam jeszcze ideowi komuniści. NSDAP czy partia komunistyczna nie wzięły się znikąd, obie ideologię cieszyły się poparciem społecznym.
@HollyMolly Jasne, że tak ale nawet straty dziesięciokrotnie mniejsze to by były setki tysięcy ( a podczas 2wś zginęło 400 tysięcy amerykanów na wszystkich frontach, w Europie i na Pacyfiku). A czy ruskim się należało? Ja nie wyznaję zasady odpowiedzialności zbiorowej, wania spod jakucji nie powinien ginąć za decyzje politbiura bo gdyby nie łapanka i wcielenie go do armii z jednym karabinem bez nabojów na 6 osób to by nigdy w życiu nie spotkał niemca czy węgra.
@moderacja_sie_nie_myje Amerykański styl prowadzenia wojny zakłada niższe straty osobowe, więc te duże ilości radzieckich trupów nie odpowiadałyby liczbom narodów cywilizowanych.
I warto też w tym kontekście pamiętać, że ZSRR było sojusznikiem Rzeszy, więc jakby się im należało. 😉