Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

kubex_to_jaGruba ryba

Dołączył/a:

  • 539 wpisów
  • 4011 komentarzy
  • 3 obserwujących

Gruba ryba

w Hydepark

28piorunów

Ja j⁎⁎ie, jak mi się nie chce siedzieć dzisiaj w tym kołchozie. Jeszcze 2,5h ehhh

Fanatyk4piorunów

@kubex_to_ja Ja dziś wziąłem szczęście na kredyt i wyszedłem 2 godziny wcześniej. ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)

Gorzej że ten kredyt będę musiał spłacić w przyszłym tygodniu w godzinach 7-8 rano. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Hydepark

38piorunów

K⁎⁎wa! Rozlałem cały kubek kawy na laptopa :confused: zawsze k⁎⁎wa coś

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Hydepark

12piorunów

Ja pi⁎⁎⁎⁎lę, jaka żenada. Proszę Państwa, prezydent Rzeczypospolitej Polskiej:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

12piorunów

Mam pomysł na biznes. Od poniedziałku będę przed szkołami sprzedawał kolczugi, wiadomo w jakiś fancy kolorach, co by się młodzieży podobały.

Jak temat siądzie, następnym krokiem będą morgensterny (oczywiście tylko do samoobrony przed nożownikiem).

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

139piorunów

Robimy dzisiaj kumplowi chlanie niespodziankę z okazji jego 40-tki na jakimś wypizdówie.

Stara już od tygodnia zestresowana łazi, że tam zginę albo się zachleje na amen. Pół życia człowiek się włóczył po nocach, a teraz raz na 10 lat się umówi na melanż i wszystkim odpierdala xD

Pokaż więcej komentarzy (19)

Gruba ryba

w Hydepark

16piorunów

Straszą nas wojną z ruskimi z każdej strony, jak nie sami ruscy, to nasi politycy i media. Ja jednak jakiś czas temu doszedłem do wniosku, że przez te ciągłe obrzucaniem się gównem z lewej i prawej strony politycznej, tymi wszystkimi podziałami na lewaków, prawaków itp bliżej nam do wojny domowej (co ruskim również byłoby na rękę i pewno do tego dążą różnymi działaniami).

No i wczoraj natrafiłem na ciekawy wpis na FB właśnie w tej tematyce:

CZY POLSCY POLITYCY WIEDZĄ, ŻE ICH GŁUPIE PIERDOLENIE MOŻE KIEDYŚ PODPALIĆ POLSKĘ?

NA WOJNIE DOMOWEJ OBOWIĄZUJE JEDNA ZASADA: BRAK ZASAD

W swoim życiu walczyłem na kilku wojnach i widziałem kilka wojen domowych. Uwierzcie mi: to są, k⁎⁎wa, dwa zupełnie różne światy. Wojna z wrogiem zewnętrznym może być piekłem. Ludzie giną, miasta płoną, żołnierze robią rzeczy, których później nie potrafią wyrzucić z głowy do końca życia. Ale nawet tam istnieją jakieś hamulce. Jest mundur, dowódca, rozkaz, front. Jest świadomość, że cywil to cywil, jeniec to jeniec, a pewnych rzeczy robić nie wolno. Owszem, te zasady są łamane. Czasami w sposób potworny, ale one przynajmniej istnieją.

W wojnie domowej bardzo szybko nie istnieje już nic prócz chorej nienawiści i rządzy mordu. A wojna domowa nie zaczyna się wtedy, kiedy pierwszy człowiek wyciąga karabin. Zaczyna się dużo wcześniej.

Zaczyna się od polityków, którzy dla paru punktów w sondażu zaczynają robić ludziom kisiel z mózgu i ich przydupasów wszelkiej maści pseudo komentatorów i pseudo dziennikarzy, którzy za kasę napiszą każde gówno byle nośne

Od tego pierdolenia, że „nasi” są prawdziwymi Polakami, patriotami i ludźmi uczciwymi, a „tamci” to zdrajcy, sprzedawczyki, złodzieje i sk⁎⁎⁎⁎syny. Najpierw jest tylko konferencja prasowa. Potem studio telewizyjne. Potem internet.

A potem przez kilka lat milionom ludzi wbija się do łbów, że człowiek głosujący inaczej nie jest już sąsiadem, kolegą z pracy albo kuzynem.

Jest wrogiem. I wtedy zaczyna się hodowanie nienawiści.

W internecie ktoś napisze „j⁎⁎ać tamtych”, drugi „wy⁎⁎⁎⁎⁎olić tych”, trzeci wrzuci zdjęcie człowieka i dopisze, że jest zdrajcą. Pod spodem tysiące komentarzy, lajków i rechotu. Po jakimś czasie nikogo już nie dziwi, że połowa kraju nazywa drugą połowę ścierwem. A potem przychodzą media bo to nie tylko poglądy za nimi zawsze stoi brudna kasa.

Bo zawsze znajdzie się paru tępych, napompowanych własnym ego pseudodziennikarzy i zawodowych szczujów, którzy odkrywają, że nienawiść daje świetne zasięgi i kasę. Więc podkręcają.

Jeszcze mocniej, jeszcze ostrzej bo zasięgi a za zasięgi płacą więc. Wskazują ludzi palcem, opluwają ich, robią z nich tarcze, urządzają publiczne polowania i mają przy tym poczucie, że są nietykalni.

Bo przecież oni tylko „zadają pytania”. Bo mają legitymację prasową. Bo siedzą w studiu. Bo za plecami mają redakcję, właściciela, partię albo tłum własnych wyznawców.

Tylko że kiedy naprawdę zaczyna się wojna domowa, te wszystkie immunitety są warte dokładnie tyle, ile papier, na którym zostały wydrukowane. Na wojnie domowej nie ma nietykalnych. Nie ma już studia telewizyjnego oddzielonego od ulicy. Nie ma bezpiecznej bańki internetu. Nie ma „to były tylko słowa”. Bo te słowa już dawno wyszły z ekranu i zaczęły chodzić po ulicach na dwóch nogach.

Widziałem, jak ludzie, którzy przez lata mieszkali obok siebie, zaczynali się mordować i to bardzo kreatywnie mordować bo można zabić ale można też człowieka zabić powoli by zaspokoić żądzę zemsty. I nie dlatego, że przeczytali wielki traktat polityczny.

Nie dlatego, że zrozumieli geopolitykę. Jeden zabił brata drugiego. Drugi spalił mu dom. Trzeci przypomniał sobie krzywdę sprzed dwudziestu lat. Czwarty wziął odwet za odwet.

I po miesiącu nikt już nie pamiętał, od czego to się, k⁎⁎wa, zaczęło. Każdy za to doskonale pamiętał, kogo chce zabić w rewanżu. I wtedy wojna zmienia się w coś znacznie gorszego niż walka dwóch armii. Bo nie chodzi już o zwycięstwo.

Chodzi o ból o strach i cierpienie.

O to, żeby przeciwnik patrzył na ruinę własnego domu i wiedział, kto mu ją zrobił na trupy własnej rodziny żeby poczuł piekło nim sam zdechnie. Żeby rodzina bała się następnej nocy.

Żeby śmierć jednego człowieka była biletem do zabicia następnego. I właśnie wtedy zaczyna obowiązywać jedna zasada:

BRAK ZASAD.

Dlatego kiedy patrzę na polskich polityków, którzy codziennie napierdalają do siebie językiem, jakby połowa kraju była bandą zdrajców, zastanawiam się, czy oni naprawdę są aż tak głupi, czy tylko są przekonani, że rachunek zawsze zapłaci ktoś inny.

Bo łatwo jest rzucić „zdrajca” z mównicy. Łatwo powiedzieć „wróg Polski” przed kamerą. Łatwo puścić tłum na człowieka jednym wpisem. Tylko że przychodzi moment, kiedy tłum przestaje pytać polityka, co ma robić. Zaczyna robić to sam.

I wtedy polityk może sobie wyjść przed kamerę i powiedzieć, że „nigdy tego nie chciał”. Gówno to wtedy będzie warte. Bo pogarda została już zasiana. Nienawiść podlana a ludzie podzieleni.

Pożar nie pyta podpalacza, czy nadal chce, żeby się paliło.

I właśnie dlatego Rosja nie musi koniecznie marzyć o czołgach jadących na Warszawę.

Znacznie taniej jest znaleźć państwo, którego obywatele już stoją naprzeciwko siebie z pianą na ustach, i tylko od czasu do czasu dorzucać drewna. Jedna prowokacja jedno spreparowane nagranie, podpalony lokal, bójka i w końcu pierwszy trup. A teraz przewrotnie zapytam jak by to było wasze dziecko a morderca mieszkał dwa bloki dalej wystarczył by wam polski wymiar sprawiedliwości…

I tysiące kont, które w kilka godzin wyjaśnią ludziom, kto zrobił to „nam”.Potem nie potrzeba już generała. Nie potrzeba nawet kolejnego rozkazu. Bo jeśli uda się doprowadzić do chwili, w której Polak chce odpłacić Polakowi, Polak Ukraińcowi, jeden sąsiad drugiemu, a jedna połowa kraju drugiej, to robota została wykonana. Największym sukcesem obcej służby nie jest wysadzić most. Największym sukcesem jest doprowadzić do sytuacji, w której ludzie sami podpalają własny kraj i jeszcze są przekonani, że robią to w jego obronie.

Rosyjski czołg słychać z daleka. Zapałki nie słychać. Słychać dopiero ogień.

A kiedy naprawdę zacznie płonąć, politycy mogą już sobie wsadzić swoje konferencje prasowe, paski telewizyjne i patriotyczne przemówienia głęboko w d⁎⁎ę. Bo wtedy nie będzie już kampanii wyborczej. Nie będzie słupków poparcia.

Nie będzie „naszych” i „waszych” w telewizji. Będą tylko ludzie, którzy pamiętają, kto zabił ich brata, podpalił dom albo skrzywdził rodzinę. A człowiek, który chce się zemścić, nie słucha już lidera partii. Słucha tylko jednego głosu.

Własnej nienawiści…

źródło: https://www.facebook.com/100028401133599/posts/1949899122633440/?mibextid=wwXIfr&rdid=syP5d3hgqG4lqlXG#

Co o tym sądzicie? Co jest bardziej realne pełnoekranowa wojna z ruskimi czy może jednak wojna domowa?

Oczywiście, mam nadzieję, że nie dojdzie do żadnej z tych dwóch opcji, ale można się nad tym jednak zastanowić.

Gruba ryba10piorunów

@kubex_to_ja po pierwsze to że dwie strony na siebie napierdalają jest ordynarnym kłamstwem, robi to jedna zakłamana strona. A po drugie narzekasz że straszą wojną z ruskimi, a sam straszysz jakąś kompletną odklejką o wojnie domowej. ¯\\(ツ)/¯

Osobistość7piorunów

Ciekawie się czytało, niemniej myślę, że Polakom to nie grozi. Wydaje mi się, że internet wyzwala w ludziach najgorsze instynkty ale jak w to lato trochę pojeździłem po Polsce to ludzie są mili w realu.

Przyszło mi do głowy porównanie, że człowiek w internecie zachowuje się jak pies za płotem na swojej działce.

Osobistość0piorunów

@serel nie mówię o botach. Łatwo je rozpoznać, większość ludzi w necie jest po prostu pierdolnieta i nie ma co sobie racjonalizować sytuacji.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

7piorunów

Jeśli macie disney+ to dzisiaj będzie ciekawy wyścig na żywo o 18. Max vs. 100.

Verstappen będzie ścigał się na Silverstone z setką kierowców w go kartach.

Może być ciekawe :grinning:

Gruba ryba2piorunów

> Jeśli macie disney+ to dzisiaj będzie ciekawy wyścig
Ciekawostka: jeśli nie macie Disney+, to on też będzie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Chętnie obejrzę - na YT jest filmik, jak Sainz objeżdża chyba 20 amatorów w ciągu dwóch okrążeń, to też może być ciekawe ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

32piorunów

Czemu całe gorące są zasrane ptasimi odchodami? O co tu kaman?

Pokaż więcej komentarzy (18)

Gruba ryba

w Hydepark

19piorunów

Jeszcze daleka droga, ale klimacik już jest. Zaraz poprawie Leszka łycha i będę sobie oglądał perseidy w ciepełku :))

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Hydepark

30piorunów

JEDZIEEEEEEEEEMYYYYY!

JA DAJE PO MILION CO MIESIĄC DO 18 ROKU ŻYCIA!! Głosujta na mnie!

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/mateusz-morawiecki-oglasza-rozwojplus-chce-wprowadzic-pensje-rodzicielska/r4e01xf

Mocarz8piorunów

Świat wg Pinokia:

* Płaca minimalna w Polsce - 3606 zł / miesiąc

* Urodzenie dziecka - 3600 zł / miesiąc

Kur*wa, urodzisz 3 i masz co miesiąc więcej niż 2 pracujących dorosłych?

Po co pracować, wystarczy rodzić!

Acha, no i żłobek+, babcine+, dodatek szkolny i jeszcze coś z MOPS'u.

Bogatym nie trzeba się urodzić, tylko trzeba rodzić by się bogacić - XD

Gruba ryba6piorunów

@paczjapa tak, a o co chodzi? Jak damy każdemu po milionie, to nie będzie już ludzi biednych, bo wszyscy będą milionerami - czemu nikt na to wcześniej nie wpadł?

W ten łatwy sposób będziemy najbogatszym krajem, mam rację?

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów

Gwiezdne Miasteczko (Star City)

prod. 2026 od Apple

moja nota 9/10

Jeżeli oglądaliście mistrzowski serial For All Mankind (no może prócz ostatniego sezonu), to jest to obowiązkowa pozycja do obejrzenia, jako uzupełnienie tego "uniwersum".

FAM, mimo tego, że był dość ciężkim dramatem, to w porównaniu z Miasteczkiem jest jak sielanka. Jest tu pokazana brutalna strona ZSRR, jest brudno, ponuro i za każdym rogiem czai się KGB, które może zniszczyć wszystko i wszystkich w imię (tfu) narodu radzieckiego.

Nie trzeba oglądać najpierw FAM, aby wiedzieć o co chodzi w tym serialu, ale jednak warto, bo daje to nam pięky kontrast między amerykańskim, a ruskim podejściem do podróży w kosmos.

Nie dałem pełnej dychy, bo momentami był przesadzony, szczególnie w finale sezonu, jednak jest to kolejny genialny serial od Apple.