100mphLider
19piorunówPrzypomnialo mi sie jak kolega ze studiów postanowił w pracy magisterskiej na 2 stronie zawrzeć podziękowania dla promotorki i napisał, że dziękuje jej za nieokazaną pomoc, a nie nieokazałą.
W sumie nie skłamał ale było niebezpiecznie na egzaminie xD
Także koledzy i koleżanki, uważajcie na autokorektę.
#gownowpis
Czyli wyszło jakby jej "pomoc" tylko przeszkadzała i dziękuje że chociaż mało mu się wtrącała 😄 Ewentalnie ironicznie jeśli by nic nie pomagała. "Nieokazała pomoc" to też zresztą obelga, niewiele mniejsza.
@Johnnoosh nie pomagala xD jego prace prowadzil bardziej jej kolega z pokoju niz ona ... zreszta ona na wydziale elektrycznym sama nie potafila nawet baterii w pilocie wymienic
Dziękuję promotorce za nieokazaną pomoc. Z całego serca dziwki










