Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

pigokuFenomen

Dołączył/a:

  • 205 wpisów
  • 1978 komentarzy
  • 9 obserwujących

Fenomen

w Hydepark

15piorunów

#gotujzhejto i nienwiem jakie jeszcze by tu tagi pasowały na zachętę ale temat jest taki:
Podobno że starych dżemów można zrobić niezła ognista wodę. Ja się nie znam, nie mam sprzętu ani skila ale może ktoś chętny? Będzie tego ponad 100 słoi.
Wschodnia małopolska.

Osobistość1piorunów

@pigoku Robiłem kiedyś wino ze sterty starych dżemów i kompotów. Wyszło jedno z lepszych win jakie zrobiłem w życiu xD

Fenomen

w Hydepark

9piorunów

#lifehack
Sprzątam domową apteczkę teścia, trzy siatki przeterminowanych leków trafią do kubła w aptece. Nie lubię jednak marnować rzeczy więc opycham się suplementami które jeszcze nadają się do spożycia a ascorvity i elektrolitów okazało się że jest całkiem niezły dodatek spieniajaco-smakowy do chłodzącej lemoniady 😁

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Hydepark

9piorunów

#społeczeństwo #polska #socjologia

Pojawił się wpis kolegi @Furto dotyczący polskiej niemożności dostosowania się do zasad, nieumiejętności szanowania wspólnego dobra, wspólnej przestrzeni i wreszcie braku poszanowania siebie nawzajem.

Zdziwieni?

No to chciałbym przypomnieć wam klasyka, którego oglądacie przecież w każde święta (chyba dalej puszczają?):

> „Rzeczpospolita to postaw czerwonego sukna, za które ciągną [...] kto żyw naokoło. A my [...] powiedzieliśmy sobie, że z tego sukna musi się i nam skrawek dostać, taki właśnie, żeby na płaszcz [...] starczyło; [...]."

W Potopie Sienkiewicz wkłada te słowa w usta Księcia Bogusława ale takie spojrzenie właściwe jest, według mnie, w zakorzenionej głęboko w Polakach chłopskiej mentalności. Zdecydowana większość naszych rodaków (i my sami, żeby nie było, że się tu wynosimy ponad ogół) pochodzi ze wsi. Albo tam mieszka, albo wprost właśnie z niej wyemigrowało, albo ma w drugim czy trzecim pokoleniu przodków na wsi. Jeżeli ktoś ma w rodzinie mieszczańskie bądź inteligenckie tradycje to jest w zdecydowanej mniejszości. Wiecie: wojny, zesłania, powstania, było ciężko, dwadzieścia osiem filmów o tym zrobiłem cytując znowu klasyka.

A ta wiejska, chłopska mentalność właśnie na tym się zasadza, na szerokim zagarnięciu rękami ile tylko da się ogarnąć, na złapaniu i darciu ku sobie, na braniu żeby kto inny nie wziął, a choć się całość podrze to nam jednak coś zostanie. Tam nie ma sentymentu, refleksji, że dobro może być wspólne, że zasoby i przestrzeń można współdzielić. Tu jest moje i ono jest najmojsze, a najważniejsze żeby było przed innym, twoim, obcym. Walczy się o każdą piędź, miedzę, snopek. Kiedyś od tego może i zależało przeżycie, obecnie nie umiemy wyobrazić sobie, że w sporze można ustąpić.

Bo instynkty grupowej solidarności - bardzo przecież ludzkie - nakładają się na ten chłopski "rozum" i każdy kolarz będzie na śmierć i życie walczył o kawałek asfaltu z kierowcą i pieszym, a oni ze sobą nawzajem, żeby odwołać się do przykładu wzbudzającego najsilniejsze chyba emocje.

Nie umiemy dostrzec wspólnego interesu, nie umiemy dzielić się przestrzenią i zasobami, nie umiemy ustanawiać i respektować umów społecznych. Reguły kojarzą się nam z obcym jarzmem narzuconym siłą, w zasadach widzimy zamach na naszą wolność. Taki nasz urok.

Czy to można zmienić?

Nie ma obecnie w Polsce liczącej się siły politycznej i społecznej, która artykułowała by takie potrzeby. Partie raczej się radykalizują i idą na zwarcie wyostrzając różnice i podsycając konflikt bo to umacnia obóz wyborców. Ruchy społeczne wysuwające argumenty o potrzebie zgody i współpracy jeżeli są to mają znaczenie marginalne bo ja nie kojarzę nic w głównym nurcie. A jeżeli coś się wybije to przyczepi się łatkę tęczowego lewactwa finansowanego przez Sorosa i na koniec ochrzci jakimś deprecjonującym przdomkiem ("dupiarz", "katotalib", "pedalarz" czy "ekozjeb") *.

Że gdzieś w Dani jest inaczej? Inna historia, inna mentalność, tradycje mieszczańskie, tradycje religijne (luteranizm!). Coś, czego nie da się zmienić w kilka dziesięcioleci, kilka pokoleń.

I wreszcie prosta konstatacja, że nie ma takiej dynamiki, która by premiowała zmianę. Na agresję odpowiadać agresją? Na chamstwo chamstwem? Kto ma za grosz poszanowania pewnych zasad ustąpi. Na drodze, w kolejce w życiu wreszcie wybierając emigracje do krajów skandynawskich albo wewnętrzną do swojej enklawy najbliższych miejsc i ludzi. Znów wracamy do klasyka: pieniądz gorszy wypiera pieniądz lepszy.

---

* Disklajmer - chciałbym się nie deklarować światopoglądowo choć to trudne, ten przykład ładnie się prezentuje ale wszystkie strony obrzucają się niewybrednym epitetem.

A skąd to wszystko wiem? A znikąd. Po prostu bredzę przy drugim piwie, może jutro nie będę pamiętał

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Hydepark

12piorunów

#olx #ui

Trochę kopanie leżącego ale jprdl.

No i co zrobisz, trzeba używać bo nic innego za bardzo nie ma.

Gruba ryba11piorunów

@pigoku a potem wejdziesz w ogłoszenie a tu "nie motorola nie samsung nie iphone" xD

Twórca3piorunów

Tez to zauwazylem, zawsze jest ok 70 ogłoszeń, nawet jak wyszukiwarka zwraca tylko kilka. Do tego te poprawne są pomieszane z innymi nie związanymi z zapytaniem.

Fenomen1piorunów

@con987 tak, potem w wynikach jest kompletny burdel, szwarc, mydło i powidło jak to się u nas mówiło.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Hydepark

37piorunów

#hejto
Z okazji ostatniej zwiechy serwisu mam takie spostrzeżenie: topowe wpisy dostają tak pod trzysta piorunów. (Plecy @Trypsyna dostały dwieście ale to pewnie zazdrosne baby i vaginosceptycy zaniżają wynik).
No wiec powiedzmy to sobie wprost mało kto poza taką grupką zagląda tu regularnie. Niech no owcen zbierze od wszystkich numery i wysyła SMSy w różnych sytuacjach awaryjnych np jakby znowu padło.

#heheszki

Fanatyk7piorunów

@pigoku W mojej ostatniej ankiecie udział wzięło 505 osób, można stworzyć batalion

Fenomen1piorunów

@Enzo połowa to boty, najwyżej dwa plutony ci się uzbierają bo zaraz wszyscy wyskoczą z kategorią D albo L4 od psychiatry

Gruba ryba15piorunów

@pigoku a mi się wydaje, że się mylisz. Ot na przykład ja pioruny rozdaję bardzo oszczędnie (głównie z lenistwa xD) i na pewno takich użytkowników jest cała masa.

Autorytet2piorunów

@KierownikW10 dałbym ci pioruna za ten komentarz ale dziś już kilka rozdałem i limit wyrobiony. Sorry.

Fenomen1piorunów

@KierownikW10 a ja jestem przekonany że masz rację 😁

Gruba ryba1piorunów

@Weathervax spoko, ani mi te pioruny do niczego niepotrzebne ani na wbiciu gejuru mi nie zależy 🙂

Fenomen0piorunów

@KierownikW10

> ani na wbiciu gejuru mi nie zależy

a to masz pioruna i zaraz przeglądne twoje starsze wpisy

Gruba ryba1piorunów

@pigoku o matko... Po co mnie stresujesz?

Fenomen0piorunów

@KierownikW10 :zap: :zap: :zap: :zap: :zap: :zap: :zap: :zap: :zap: :zap: :zap: :zap: :zap:

Pokaż więcej komentarzy (18)

Fenomen

w Hydepark

53piorunów

L#koty

Jak co roku wybieramy się na urlop i całą radość odbiera mi to, że muszę zostawić te dwie włochate pierdoły na łasce sąsiadki. Sąsiadka ok, przyjdzie nakarmi ale te debile nie są na tyle ogarnięte socjalnie, żeby się do niej wprowadzić na kanapę i siedzą pod drzwiami pustego domu. Mają legowiska, schroniska, miski ale potem są zestresowane jak nas nie ma. Może ktoś chce pomieszkać za friko 2 tygodnie na wsi i pograć w gry w zamian za głaskanie kotka? 😉

Autorytet7piorunów

@pigoku chyba ten kotek to już stary

Fenomen10piorunów

@209po ten już ma swoje lata, nie możemy się doliczć ale może mieć jakieś 18.

GURU4piorunów

@pigoku brudny siakiś, pewnie się lubi bawić we wróbelka i kąpiele piaskowe zażywać, jak moje

Fenomen6piorunów

@Opornik tarzanie się w piachu zwłaszcza zaraz po użyciu zgrzebła to dodatkowe pięć punktów do uroku osobistego, klasyka.

GURU2piorunów

@pigoku mhm, zwłaszcza jak potem upieprzony do domu wraca 😛

Fenomen13piorunów

@pigoku mam ten sam problem ze swoimi sierscichami. Życzę powodzenia!

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fenomen

w Hydepark

9piorunów

Nie wiedziałem, że ESP32 jest takie tanie. A jak się dowiedziałem to sobie kupiłem. Co prawda nie mam za bardzo pomysłu co z nim zrobić ale się pobawię odkurzając podstawy programowania. Unikałem zawsze c bo te nawiasy mnie dobijały ale trzeba się poduczyć w czym pomaga Google.
#esp32

Fanatyk2piorunów

> Unikałem zawsze c bo te nawiasy mnie dobijały ale trzeba się poduczyć w czym pomaga Google.

@pigoku Zawsze możesz pisać w assemblerze. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fenomen

w Hydepark

20piorunów

#gotujzhejto
Testuję ostatnio omlet/naleśnik z płatków owsianych. Zmiksowany z samą wodą wychodzi dosyć płaski i trudny w obracaniu, dzisiaj dodałem jogurtu i zrobił się bardziej omletowaty i puszysty. Dobre to nawet, sprawdza się jako alternatywa do żarcia glutenu.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Hydepark

12piorunów

#kawa
Dzisiaj Turbo hipsterski blend czyli resztki z czterech paczek zsypane razem, muszą wystarczyć na dwa dni zanim przyjdzie nowe zamówienie.

Gruba ryba3piorunów

@pigoku tzw kupaż

Fenomen5piorunów

@roadie kupaż to będzie później 😉

GURU0piorunów

A do czego ci rodzynki ?

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Hydepark

53piorunów

#starosc #zalesie i #przemyslenia na wieczór.

Niedawno jednemu z naszych kompanów ulało się bo ma w domu roszczeniową nastolatę. Rozumiemy i współczujemy. Również tym, których to czeka, a jest tu spore grono wychowujących małe tzw. "pociechy".

Ja musze dzisiaj spuścić trochę pary bo ledwo z naszym nastoletnim przychówkiem zaczęliśmy wychodzić na prostą to pojawił się problem z drugiej strony piramidy wieku.

Nasi seniorzy mają po osiemdziesiąt lat i więcej i z wiekiem stają się bardziej problematyczni niż dzieci. Nie wiem czy to dotyczy ich pokolenia czy jest to jakaś prawidłowość, może macie na ten temat jakieś spostrzeżenia.

Z oczywistych względów wymagają coraz więcej uwagi i opieki, robienia zakupów, pomocy w codziennych czynnościach i jest to dla mnie rzecz oczywista, z której realizacją nie mam najmniejszych problemów.

Mogę zaakceptować brak nadążania za technologią, za zmianami obyczajowymi, rozumiem ich mentalność i opór przed pewnymi trendami.

Ale nie mogę zrozumieć kompletnego braku akceptacji swojego stanu. Mając lat trochę mniej zdaję sobie sprawę, że jestem zdecydowanie za połową swojej drogi. Z każdym rokiem pojawiają się rzeczy, które raczej skłaniają do wspomnień, że kiedyś bywało lepiej. Akceptuję to, że będę stary i nie będę żył wiecznie. Natomiast nasi seniorzy sprawiają wrażenie, jakby z całych sił starali się oszukać przeznaczenie. Głównie faszerując się pigułkami na wszystko, częściowo zapisanymi przez lekarzy oraz samodzielnie kupowanymi sumplementami na wszystko. Całe siatki leków i paramedykamentów mających przywrócić, zregenerować, podtrzymać. Ciągłe udawanie, że pomimo ewidentnych deficytów mogą dalej żyć jakby nic się nie zmieniło. Problem z odstawieniem samochodu był już tu podnoszony i jest chyba najlepszym przykładem ale w sferze codziennych czynności nie potrafią zaakceptować, że przychodzimy do nich z prostą zwyczajną pomocą jaką ofiaruje się swoim bliskim. I tam, gdzie ta pomoc się pojawia starają się ją zawsze skomplikować. Ludzie, którzy pamiętają trudne czasy powojenne, czasy komuny, czasy kryzysu lat osiemdziesiątych teraz wręcz żądają, żeby dostarczyć im te konkretne bułki, chleb, szynkę i kiełbasę do koszyczka wielkanocnego. Nie potrafią zaufać, w sprawie zrobienia zwykłych zakupów, starają się podtrzymać swój autorytet rodzica, który zawsze wiedział lepiej na którym straganie ma kobita najlepsze jajka.

Na koniec nie potrafię się powstrzymać, jako osoba kompletnie areligijna, od prześmiewczego spostrzeżenia, że wszyscy są przecież zdeklarowanymi katolikami oglądającymi po trzy msze dziennie i że powinni z radością oczekiwać "spotkania z Panem" jak brzmi jedna z wyświechtanych kościelnych formuł. Tymczasem trwożliwie z różańcem w dłoni jakby z magicznym wytrychem starają się oszukać przeznaczenie czy wytargować od "opatrzności" jakiś dodatkowy czas.

Nie płaczcie nade mną, płaczcie raczej na sobą jak mówi klasyk Łk 23, 28-31 i nie pocieszajcie mnie. Cieszcie się rodzicami póki są sprawni i w dobrej kondycji psychofizycznej. Ja musiałem sobie zaserwować dwa piwa i wieczór z hejto, żeby trochę odreagować.

Gruba ryba0piorunów

Dobrze podszedłeś do rozwiązania...
Szacunek!

Fenomen2piorunów

Co do ostatniego akapitu. To jako osoba z tego samego teamu antyreligijnego jednak rozumiem strach przed śmiercią. Pomimo obietnicy dalszego życia, wierzący mają zawsze niepewność. To zupełnie naturalne, a wiara ma po prostu uspokoić emocje z tym związane. Sam kiedyś podchodziłem do tematu śmierci olewacko, bo to jak sen tłumaczyłem sobie. Ale czym człowiek starszy to pojawia się takie dziwne zaniepokojenie z tym związane.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fenomen

w Hydepark

91piorunów

Wrzucacie czasem swoje raporty z wyjazdów w teren. Dominują długie, wyczerpujące i zaczynające się o czwartej rano dlatego chciałem zarekomendować alternatywę trochę w stylu slow-life dla niedynamiczniaków bez gravela i garmina na rękę.

Miejsce prawie że odludne, jedno z niewielu, gdzie po odejściu stu metrów od głównej drogi panuje cisza a w nocy jest ciemno. Nie mówię tu o Bieszczadach bo o ile kojarzę to obecnie popularny kierunek i stopniowo się zaludniają.

Beskid Niski. Kiedy przejedzie się na południe od drogi 28 albo 993 zaczyna się inny świat. Z przeludnionej małopolski, gdzie domy stoją absolutnie wszędzie wjeżdża się w region, gdzie jest pusto. Wysiedlone i zrównane z ziemią wsie łemkowskie są obecne jedynie jako nazwa na mapie. Puste doliny, częściowo użytkowane łąki, możliwość pójścia zupełnie przed siebie i nie spotkania prawie nikogo.

Dla mnie Wysowa jest centrum wypadowym na okolicę. Zaletą jest knajpa z najlepszym serniczkiem (co ja mówię, porcja sernika jak pół bochna chleba, wczoraj wrzucałem fotę). Ale można znaleźć sobie jakąś inną miejscówkę. Choć w Wysowej jest sanatorium 😉

Nie ma kramów w stylu nadmorsko-zakopiańskim, jest parę knajp w stylu góralskim do których nie chodzę ale wystarczy wyjść kawałek na szlak albo jeszcze lepiej z niego zboczyć i jest się samemu w lesie. Trudno o jakieś spektakularne trasy i wykręcanie osiągów, wczoraj w cztery godziny zrobiłem ledwo 12 km ale w stylu psa wąchającego każdy kwiatek.

Ponieważ przeczyta to jakieś 20 osób nie boję się, że region zaleje fala użytkowników portalu zwłaszcza że większość mieszka gdzieś pod Bydgoszczą ale może komuś się przyda jeżeli szuka miejsca bez blichtru i zadęcia.

#gory

Gruba ryba2piorunów

@pigoku wygląda super ale daleko w c⁎⁎j, muszę poszukac czegos takiego blizej siebie

Fenomen5piorunów

@FriendGatherArena tak niestety jest z fajnymi miejscami. Ja nad morze mam 8h jazdy, tyle że przynajmniej teraz mam autostradę i ekspresówkę.

Za to w Beskid Niski, do którego mam w zasadzie najbliżej bo jakieś 70-80 km jadę prawie cały czas przez zabudowany prawie 2h.

Kosmonauta0piorunów

Byliśmy na motorkach tam w majówkę, podpisuje się pod wszystkim co napisałeś rękami i nogami :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fenomen

w Hydepark

23piorunów

No dzień dobry mój piękny!
#serniczek

GURU1piorunów

@pigoku gdzie rodzynki, bez rodzynek sie nie liczy

Fenomen3piorunów

@Sweet_acc_pr0sa jestem bi. Mogę i z rodzynkami i bez.

GURU1piorunów

@pigoku a, to tak sie nazywa xD więc też jestem bi xd

Fenomen4piorunów

Dałem pioruna, ale zobaczyłem rodzynki więc musiałem pioruna odebrać

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Hydepark

60piorunów

#zdrowie
Ale odwaliłem. Grzebiąc w aucie byłem mocno pochylony gdzieś pod deską i opierałem się żebrami o fotel pasażera. Niby miękki ale jednak nie do końca bo jakoś mocniej się oparłem i chyba mi pęklo żebro albo te chrząstki na końcu. Da się żyć ale śmianie, sranie i smarkanie są ryzykowne 😁
Najlepsze że to nie pierwszy raz bo kiedyś wkładając mebel z Ikei do auta klęczałem na fotelu i opierałem się o zagłówek ciągnąc tego ektorpa i też mi chrupło.
Chodzić mogę w miarę sprawnie więc pójdę w góry zobaczyć czy kwitnie coś ciekawego.

Lider8piorunów

@pigoku jakieś prześwietlenie, coś? :smiley:

Fenomen5piorunów

@mannoroth e, po co, pękło to się zrośnie

Lider3piorunów

@pigoku jeszcze co innego znajdo ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Autorytet3piorunów

Najgorsze jest kichanie. Wiem, bo mam ten sam problem z żebrami.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fenomen

w Hydepark

24piorunów

#motoryzacja #diy

Udało się!

Chyba.

O co chodzi?

Zrobiłem sobie w fordzie mondeo mk4 automatyczne włączanie świateł w starym stylu obchodząc całą logikę komputera.

Wersja dłuższa. Kiedyś miałem włoskie auta i fiaty 125p i tam sprawa była prosta: wyłącznik świateł był zawsze ustawiony w pozycji ON a światła włączały i wyłączały się z przekręceniem kluczyka. W fordzie (i innych niemieckich) jest wielkie pokrętło po lewej na desce i trzeba pamiętać o włączaniu świateł bo kiedy zgasi się silnik i zostawi włączone światła to one nie zgasną.

Sam wyłącznik to nie jest prosty hebel włącz/wyłącz. W środku jest płytka z chyba trzeba scalakami, całość steruje wszystkimi światłami, przyciemnianiem podświetlenia i pochyleniem przednich lamp. Wszystko sterowane po CAN. Są wersje z pozycją AUTO ale po pierwsze trzeba ją aktywować w kompie a po drugie mieć w swojej wersji czujnik zmierzchu gdzieś w lusterku wstecznym i nie wiem co jeszcze a w dodatku to jest takie auto że świecą chyba tylko przednie a po zmierzchu dołączają tylne, nie wiem, nie znam się. A jak ciałem po staremu.

Nabyłem na złomie wyłącznik z wersją auto żeby wykorzystać tą pozycję w niecny sposób. Rozebrałem całość, przeciąłem ścieżkę, dolutowałem parę drucików, dodałem przekaźnik i wyszukałem w aucie plus po zapłonie co jak się okazuje nie jest proste bo w radiu nie ma i trzeba ciągnąć z jakiegoś bezpiecznika w skrzynce. Do wpięcia się wykorzystałem przecięty bezpiecznik z dolutowanym przewodem, potem trochę jogi żeby przepchnąć przewód na drugą stronę kabiny.

No i wydaje się że działa. Wyłącznik jest ustwiony w pozycji AUTO a ścieżki są odpowiednie przepięte tak, jakby wyłącznik był w pozycji ZERO. Plus po zapłonie wysterowuje przekaźnik a on zwiera na płytce styki odpowiadające za pozycję ON czyli normalnie jakbyśmy włączyli światła ręcznie. A możliwość ręcznego sterowania jest bo pozostałe pozycje działają normalnie, można światła wyłączyć albo dać na pozycjyjne. Chyba, jeżeli czegoś nie poplątałem to przekaźnik powinien się wyłączyć po przekręceniu z pozycji auto.

Na wszelki wypadek nie wkładam schowka i oryginalny przełącznik trzymam pod ręką. :slightly_smiling_face:

Nie mogę znaleźć zdjęcia rozebranego wyłącznika bo dłubałem go dawno a dopiero teraz zainstalowałem. Mam nadzieję, że sobie nie popsuję auta bo teraz ta elektronika wszędzie, w fiacie skręciło się dwa druty pod kierownicą i auto jechało 😉

Kompan0piorunów

@pigoku

> Do wpięcia się wykorzystałem przecięty bezpiecznik z dolutowanym przewodem

a można kupić takie złodziejki fabryczne

Fenomen0piorunów

@mjr_bien czego to ludzie nie wymyślą! Dzięki aczkolwiek nie będę zamawiał jednej z allegro bo nie sądzę żeby mieli w sklepie lokalnym

Kompan0piorunów

@pigoku jak jest w okolicy sklep typu car audio i kamerki to mogą mieć, choć jak bezpiecznik miałeś nieużywany to patent też nie przeszkadza

Pokaż więcej komentarzy (4)