pigokuFenomen
Dołączył/a:
- 205 wpisów
- 1978 komentarzy
- 9 obserwujących
Dawaj pan to rozszerzenie bo kot głodny chodzi. Z kategorii to pewnie narzędzia by się przydały jak kupuje się śrubki, kołki i inne duperele.
@pigoku muszę parę dupereli poprawić i przy odrobinie szczęścia we wtorek wrzucę na Chrome Web Stora. Jak zaakceptują to pingne :)
@RogerThat jeżeli to czujnik temperatury to znajdziesz go na parowniku, jest na parowniku tylko jedna wtyczka z dwoma przewodami. Jego działanie łatwo sprawdzić bo on zwiera kiedy jest temperatura odpowiednia do przełączenia. Czyli możesz we wtyczkę wsadzić kawałek drutu i instalacja powinna pracować na LPG.
@trixx.420 gruba jak się nie ma hemoroidów 😁
Ja na ten przykład jak potrzebuję coś zrobić w aucie to biorę kawałek przewodu z jakiejś starej wiązki którą mam na taką okazję. Nie mam pojęcia co to jest flry.
@IronFist kazdy producent ma coś za uszami. W mondeo znany jest problem różowego kabelka który jest tak gówniany, że utleniania się na zagięciach i wcale nie musi przechodzić przez otwór w klapie, po prostu jeden z całej wiązki leżącej sobie spokojnie pod maską 😁
@pigoku No gdyby to był odosobniony przypadek to tak najszybciej, ale tutaj to Alfa Giulietta, sypią się te wiązki jak domy w Donbasie, używane pewnie są w bardzo podobnym stanie xD Najmniej problemowe jest wlasnie cofnięcie wiazki z klapy i wymiana całych przewodow. Podobnie jest w Vagach, ale trochę na mniejszą skalę, pękają przewody w przepustach drzwi, klapach, ale tam jest to problem pojedynczych sztuk a nie całych wiązek jak w Giulieccie :v
@IronFist a w ten sposób. To może wyprawa na szrot po wiązke z tego samego modelu, będziesz miał gotowy zestaw. Natomiast nie miałem pojęcia o tych oznaczeniach, dzieki za wyjaśnienia.
@pigoku No jakbym potrzebował coś na szybko zrobić w latwodostepnym miejscu gdzie przewód się nie rusza to bym może i sięgnął po byle co. Ale zdarza mi się naprawiać wiązki elektryczne które przechodzą przez przepusty w drzwiach czy klapie bagażnika, gdzie musi być odpowiedni kabel o wytrzymałości która pozwoli na chociaż kilka lat pracy, bo tak to dając zwykły przewód, problem wróci za niedługi czas. FLRY-B to kable samochodowe do miejsc gdzie się ruszają a FLRY-A gdzie tylko leżą. Teraz muszę wymienić 18 przewodów w dwóch przepustach przy klapie, więc najlepiej żebym je wymienił na te same kolory żeby później przy jakiejś innej naprawie ktoś się nie denerwował, że zobaczy 18szt uj wie czego w jednym kolorze xP
@IronFist kazdy producent ma coś za uszami. W mondeo znany jest problem różowego kabelka który jest tak gówniany, że utleniania się na zagięciach i wcale nie musi przechodzić przez otwór w klapie, po prostu jeden z całej wiązki leżącej sobie spokojnie pod maską 😁
@IronFist a w ten sposób. To może wyprawa na szrot po wiązke z tego samego modelu, będziesz miał gotowy zestaw. Natomiast nie miałem pojęcia o tych oznaczeniach, dzieki za wyjaśnienia.
Nie wiem ile lat miał niemniej naprawdę powinniście się cieszyć że miał lekka śmierć. Nasi staruszkowie wszyscy męczą się na swojej ostatniej prostej a teściowi wszczepili ostatnio rozrusznik - niestety. Sama lekarka pierwszego kontaktu mówi że to słaby pomysł bo teraz będzie umierał długo powoli i w cierpieniu.
@PeregrinFuk ee...... Bo był wcześniej torturowany? Przebicie było przed utratą przytomności.
@Opornik najlepsze jest, że zakazuje tego ta religia, której główna postać umarła na krzyżu, gdzie normalnie konało się dniami, a tu proszę kilka godzin i gotowe. Ukrzyżowany tracił siły, podduszał się, ale zgon nie był prędki jeśli ktoś nie był wyjątkowo poturbowany.
Przebicie boku po utracie przytomności to de facto eutanazja z litości.
@pigoku tak to najgorsze, mi matka i teściowa męczyły się "tylko" kilka miesięcy, ale znajoma opiekowała się 3ką staruszków (oczywiście nie sama) i to trwało latami.
Zostałem zwolennikiem eutanazji na życzenie nikt nie powinien być zmuszany by się męczyć.
Jeżeli chcę bo tak mu religia każe proszę bardzo szanuję to, ale nie powinno być przymusu
@Taxidriver myślę że jakby go postawić obok naszego ogolonego żubra to by mógł popaść w kompleksy
@pigoku samce polskiego Żubra dochodzą do 900kg. Ten tutaj do 1300kg.
W Hiszpanii miałem taką w wynajętym mieszkaniu, w takim stylu ze starych amerykańskichbfilow za ażurowymi drzwiami. Nawet fajna była ale byłem tam tylko miesiąc.
@sireplama chłopie, to było w czasach, kiedy cyfrowe aparaty dopiero śniły się japońskim inżynierom a telefon to był z ebonitu 😁 może gdzieś mam stare odbitki, poszukam tak z ciekawości czy się uchowały
@pigoku dawaj foty! :smiley:
@sireplama chłopie, to było w czasach, kiedy cyfrowe aparaty dopiero śniły się japońskim inżynierom a telefon to był z ebonitu 😁 może gdzieś mam stare odbitki, poszukam tak z ciekawości czy się uchowały
@Syster tylko jeżeli wypalisz potem fajkę i popijesz kawą
@AdelbertVonBimberstein oczywiście że nie uprawiam, jednak jak powszechnie wiadomo takie elektrolity nic nie wnoszą, "minerałów" w tabletce jest tyle co w szklance Muszynianki 😁
@qwertyzxcv Weź nie strasz, jutro nad morze jadę...
@100mph no jednak czasem nie :grinning:
@pigoku wiekszosc to i tak to samo gowno tylko inaczej zapakowane
@100mph a to ciekawe
@100mph nie no jednak jest jest jakaś różnica pomiędzy dobrym lodem "rzemieślniczym" a marleto z biedry 😁
Można zarzucić jakiegoś rożka z korala czy co się tam trafi ale na dobre galkowe lody trzeba się szarpnąć czasem zawłaszcza jak się ma dobrą miejscówkę.
@pigoku a zeby bylo smieszniej w mojej miejscowosci jest firma majaca siec lodow galkowych ... i sprzedaje je drozej niz nad morzem
@pigoku kupuj lody w dyskontach xD ja pierdole tych przedsiebiorcow po 6zl+ galka i kupuje w okolicznych sklepach, sa pewne granice
@100mph no jednak czasem nie :grinning:
@100mph a to ciekawe
@100mph nie no jednak jest jest jakaś różnica pomiędzy dobrym lodem "rzemieślniczym" a marleto z biedry 😁
Można zarzucić jakiegoś rożka z korala czy co się tam trafi ale na dobre galkowe lody trzeba się szarpnąć czasem zawłaszcza jak się ma dobrą miejscówkę.