
Wpis użytkownika rith w Hydepark
rithFanatyk
26piorunówI wpis drugi:
Ten trzeci wilk mówi - kurde, ściągnąłbyś sobie coś fajnego z USA (niestety u nas nie są dostępne).
To coś fajnego to ofc IS 500.
Wolnossące V8, samochód pełen gracji ale wciąż brzmiący przyjemnie.
Taki "idealny" balans pomiędzy mokrym snem nastolatka o głośnym i szybkim samochodzie, a potrzebami starego dziada - czyli wygodny sedanik.
Może właśnie w ten sposób wygląda "rozsądny" kryzys wieku średniego xD
W razie czego, jakby ktoś chciał bardziej cywilną wersję, to IS350 ma V6 uznawane za jeden z najbardziej pancernych silników, do tego ma opcję AWD (w 500 tylko tył).
Jak dla mnie piękna furka, w tym roku przeszła też lifta, poprawiono środek.
Brzmienie: https://www.youtube.com/watch?v=Tw9GCo08KJU
Ofert z Usa trochę jest:
https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/lexus-is-ID6I6HIB.html
https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/lexus-is-ID6HKPyQ.html
Komentarze (24)
@rith Luxury Exports to the United
States
@rith zadam pytanie, nie jest złośliwe, ale mnie zastanawia: skąd potrzeba posiadania głośnego samochodu. Czemu robienie hałasu jest fajne albo sprawia, że auto jest fajniejsze?
Od kilku lat mieszkam sobie we własnym mieszkaniu, przy spokojnej ulicy. Od jakiegoś czasu sąsiedzi w „fajnych i głośnych” samochodach mocno zaczęli utrudniać życie. Jeden z nich ma corvette. Wyjeżdżając z garażu robi hałas na całą dzielnicę, aż szyby chodzą. Nie wiem czy robi to specjalnie, czy takim autem rzeczywiście nie da się wyjechać cicho i spokojnie.
Ale jestem na skraju nerwowym…
Wytłumacz mi proszę, co daje głośne auto?
PS. byłem jakiś czas temu w jednym z chińskich miast biznesowych. Byłem w szoku, jak cicho jest tam na ulicy. Większość aut to elektryki.
Żeby nie było - nie jestem ekoświrem, nie jestem za elektryfikacją na siłę, w chwili obecnej i przy stanie naszej infrastruktury w zasadzie nie jestem za nią w ogóle. Ale poziom hałasu, jaki generuje ruch uliczny, jest naprawdę ogromny
@tegie nie wiem, ja nie szukam głośnego samochodu. Chciałbym tylko zauważyć, że 350 nie jest głośna. V6 w lexusie IS czy w audi są bardzo cywilne. R6 nawet w bmw m3 również.
@tegie "uroki życia w mieście" 😉
A tak serio to nigdy nie wiesz czy Ciebie też nie dopadnie uciążliwe dla innych hobby :smiley:
@LaMo.zord niby rozumiem, ale wciąż psychicznie ciężko mi wytrzymać z czyimś hobby :(
@tegie vetta na bardzo niskich obrotach jest trudna do ruszenia, silnik w niej bardzo lubi się kręcić od samego dołu i efekt jest taki, że chcesz mieć powiedzmy 2k obr/min, a i tak muśnięcie gazu wbija na 4 :confused:
Co do głośności.
Jeden lubi zapach pomarańczy, a drugi jak mu nogi śmierdzą ¯\\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
Czysto subiektywne.
Ktoś po prostu lubi.
A co do Chin. Tam w niektórych miastach zwyczajnie jest super mała pula tablic dla aut spalinowych.
ISF to zdecydowanie jeden z najbardziej dających frajdę samochodów, jakimi dane mi było jeździć. IS 500 to taki trochę następca, z mocniejszym silnikiem, ale z mniejszym pazurem.
Za tego IS-a zawsze piorun. Kiedyś mocno myślałem o tym IS350, ale brak dostępności w Europie pogrzebał ten pomysł. Swoją drogą to kolejny lift, więc mocno podobny do mojej już leciwej Toyoty 😎
@michalnaszlaku no, mega mi się podoba. Strasznie szkoda, że nie są już dostępne w Europie ( ͠° ͟ʖ ͡°)
coś tanie te auta z V8 lekkie uszkodzenie i tylko 120 tys za 3 letnie auto
@TyGrySSek Nowy taki kosztuje ~70k$
Te ogłoszenia na otomoto samochodów z USA to zwykle mają podaną "cenę orientacyjną". Jest zwykle aukcja i takie tam.
No i statusy tych samochodów są często różnie (u nich podobno znacznie łatwiej dostaniesz "całkę").
Ale to poważniejszy temat, a ja nie jestem specjalistą, ale podobno się opłaca.
Sugeruje zrobić reaarch w kwestii cześći zamiennych dostępnych w kraju/Europie. Brachol połasił się kiedyś na amerykańską wersję i nie mógł znaleźć części, a import z usa był kosmicznie drogi. Europejska wersja części kosztowała 4tys zł, a usa 30tys zł.
@dez_ Ja rozumiem. Dałeś bardzo wartościowy komentarz, nigdy się nie zastanawiałem nad dostępnością części, zwłaszcza, zwłaszcza do "Tojoty". Warte przemyślenia i zrobienie researchu
@rith nie twierdzę że Twój model może mieć takie problemy z dostępnością części, po prostu imho warto to sprawdzić. Lepiej uczyć się na błędach innych.
@rith ściągaj z Dubaju.
@dez_ o kurde, to poważny problem. Tylko gdzie dostaniesz europejską wersję z fajnym silnikiem? ( ͠° ͟ʖ ͡°)
Zdecydowanie IS, choćby ze względu na silnik.
Obawiam się jednak, że miejsca to tam nie będzie za dużo w środku.
@Taxidriver No, u nas są dość popularne ESy w tej hybrydowej opcji. Też bardzo fajny i pojemny samochód. A do tego spalanko wychodzi 5-6/100
@rith wiesz, w UK jeżdżą IS na taxi/Uberach.
Ja patrzyłem z tym V6 w RXL350i (w hybrydzie) ale tam spalanie to ok 10l/100km więc na taxi ciut za dużo.
Dla żony z taką mocą brałbym 4WD a dla siebie tylko V8z
@Taxidriver Pewnie obie opcje są drogie.
Tak jest, IS350 V6 to jest właśnie TEN 3.5 silnik.
https://www.youtube.com/watch?v=s2t4h_MfnME
Taki dość cywilny, ale za to podobno pancerny.
V8 też jest wolnossące.
No i trzeba pamiętać, że 350 ma AWD, w 500 brak.
Ogólnie oba bardzo fajne.
Czy mnie stać? A czy kogokolwiek kto ogląda takie fury, stać na zabawki? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Remark 2021+ Lexus IS350 Axle Back ExhaustAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube@rith z żadnym z nich nie miałem doczynienia. To V6 to 3.5 jest prawda? To fakt, słyszałem o wytrzymałości tych silników. Co do V8 to jeśli Cię stać, to bym się chyba nie zastanawiał. Nie wiem jak koszty serwisu.
470km w wolnossaku-bajka.
Największym minusem był by dla mnie brak Apple Car play/Android auto.
Jak w średniowieczu, ale może wersje z JuEsEj mają inaczej niż europejskie.
@Taxidriver Oraz, ideolo to by było mieć garaż na 3 samochody xD
Dla żony, swojego bydlaka i dla funu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Nie no, wiadomo, że tutaj miejsca w środku zbyt dużo nie ma. Tego samochodu nie kupuje się żeby wozić dzieci w środku.
Ale:
> Który silnik wariacie?