
Wpis użytkownika 4pietrowydrapaczchmur w Tenis
4pietrowydrapaczchmurGruba ryba
6piorunówIga żegna sie z tegorocznymi WTA Finals.
Po przegranej w Pekinie z Mertens już nie przegoni Kostyuk, Noskovej czy Muchovej więc nie załapie się na turniej kończący sezon.
(Aktualnie w rankingu Race jest 10.)
Elise Mertens była dziś jak ściana. Wysoki poziom od pierwszej do ostatniej piłki. Bilans W-UE 24-11? Wow.
Czy Iga Świątek mogła dziś coś więcej zrobić? W teorii zawsze można zrobić coś więcej. Najbardziej szkoda tych momentów, gdzie już wydawało się, że będzie jakaś mini szansa dla Polki, a koniec końców obserwowaliśmy błąd. Może wtedy pojawiłaby się jakaś większa presja na barkach Belgijki i spotkanie potoczyłoby się inaczej. Mertens swoją skuteczną pracą w defensywie zmuszała Polkę do podejmowania coraz większego ryzyka, co często powodowało błąd naszej reprezentantki. Meczbol był takim idealnym podsumowaniem tego pojedynku.
Trzeba oddać Elise, że rozegrała dziś kapitalne spotkanie i w pełni zasłużyła na to zwycięstwo.
/ FB Z Kortu
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!