Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Pan_Slon w Technologia

Osobistość

w Technologia

2piorunów

Jak na was działa hałas? Jak wy sobie radzicie, macie też swoje patenty żeby ograniczyc natężenie hałasu?

https://youtu.be/oyBknrkbm7Y?si=7gdL4bpDIlK8FmfX

Komentarze (12)

Autorytet1piorunów

Z hałasem to jest ciekawa sprawa. Pracuję w fabryce, przemysł taki bardziej ciężki. No jest głośno, ale człowiek jednak się przyzwyczaja do takiego hałasu, szczególnie jeśli jest monotonny, więc nawet zatyczek do uszu ciągle zapominam montować, choć wiem że powinienem...

Natomiast gdy moje własne dzieci pokrzykują do siebie bo się bawią, to k⁎⁎wa nie wyrabiam, za głośno jest...

Kosmonauta0piorunów

mnie wnerwiają samochodziarze i moturzyści, którzy utożsamiają hałas z ładnym brzmieniem. ich pełnoletni golf piłujący w mieście 5k obrotów i pierdzący z wydechu nikomu nie imponuje poza nimi samymi i może dziećmi.
już mój 1.8 brzmi sporo ciekawiej, na zewnątrz jest cichy, a dla mnie w środku ma wbudowaną membranę przepuszczającą dźwięk silnika do kabiny

Gruba ryba1piorunów

mieszkam na petli tramwajowej (tramwaje doslownie zawracaja wokol mojego osiedla, a przystanek mam pod oknem) i do nich juz sie przyzwyczailem, o wiele gorsze sa glosne wydechy i kierowcy trabiacy bez potrzeby (glownie na glupie golebie, ktore sobie dziobia cos w kostce brukowej i samochodow sie nie boja)

Gruba ryba7piorunów

Wyprowadziłem się na wieś, tutaj słychać tylko krzyki gejów, palonych w wiklinowej babie podczas dorocznego celebrowania Nocy Kupały.

Kosmonauta1piorunów

@efceka niestety psy to i w mieście szczekają, wystarczy jeden z lękiem separacyjnym i otwartym oknem na całe osiedle i możesz mieć codzienny kilkugodzinny koncert pod tytułem "mój pancio opuścił mnie na zawsze". często właściciele nic z tym nie robią, bo piesek to tylko ozdoba aby zabłysnąć przed innymi, a nie żywe stworzenie z uczuciami