
Wpis użytkownika Piechur w Hydepark
PiechurGruba ryba
235piorunówJakiś czas temu zobowiązałem się do zorganizowania wyjścia zespołowego na kilkanaście osób. Dzisiaj skończyłem potwierdzać obecności i okazuje się, że większość osób nie da rady/nie chce uczestniczyć, więc mogę je spokojnie odwołać.
Komentarze (15)
Kawalerski kumplowi kiedys organizowalem. Zaden wymyslny, po prostu poszwedanie sie po klubach, jakies atrakcje sportowe i alkoholizm. Dostalem liste 30-kilku osob ale na kawalerskim bylo nas 4 xD Jednym atrakcje nie pasowaly ale nie brali do swiadomosci tego, ze jak nie chca to moga ta czesc opuscic, inni mieli zalobe bo ciotce etc ale wiekszosci nie pasowal 1 termin, 2 termin, 3 termin, 4 termin ....
No i elegancko 😎
@Piechur ostatnio też tak miałem jak przez pół roku ustalałem termin zwykłego spotkania z czwórką "znajomych". Kilka dni przed, stwierdzili, że jednak nie dadzą rady. Tzn. Jeden z tej czwórki powiedział, a reszta zapadła się pod ziemię
@Lemon_ a kiedy jakieś jest? Nikt nie zawoła 😒
@Banan11 tyle dobrze że przynajmniej to padło przed. Nie ma to jak się przez 3 miesiące umawiać z dawnymi kumplami ze szkoły, wysłuchiwać jak by to się chcieli spotkać, jak to nie mogą się już doczekać, dogadywać się, przesuwać termin n razy bo ciągle każdemu coś wyskakiwało, a potem na miejscu i tak się przekonać że z całej paczki 9 osób przyszła tylko 1, a reszta stwierdziła że jednak im się nie chce albo mają ważniejsze rzeczy.
A potem po roku wysłuchiwać ich świętego oburzenia, jak na ckliwą propozycję kolejnego spotkania się zasmiałeś i zapytałeś czy w tym roku też planują przeciągać je w nieskończoność a potem się wypiąć bez słowa. Z tym 1 ziomkiem ciągle gadamy i się spotykamy, a cała reszta to nie wiem, lubi gadać o wyjściach i tyle. Zawsze coś "akurat wypada"
@Banan11 Byś się kiedyś pojawił na #hejtopiwobielsko a nie z jakimiś "znajomymi" się umawiasz, którzy i tak nie przychodzą. 😉
@Piechur jak robiłem Koronę Gór Polski to połowa znajomych odmawiała dzień lub dwa dni przed. A Ci którzy jechali nigdy nawet nie potrafili ogarnąć hotelu, trasy zero zaangażowania:man-shrugging:.
A nie możesz po prostu pójść z tymi, którzy się pojawią? Takie sytuacje to dobry filter do odsiewania tych, którzy mają Cię w d⁎⁎ie. Relacja z tymi, którzy Cię nie olali jest sto razy cenniejsza niż z całą resztą, a idąc małą grupką będziecie sobie mogli poświęcić więcej uwagi i ja pogłębić.
@Dobreityle Jakoś mnie takie wyjścia nie bawią i tyle, nie mój klimat
Czy były dostępne tylko nocne terminy?😎
@Piechur tyle wygrać!
To u mnie było podobnie, chociaż wolałbym jakby mi definitywnie dali znać że ,,nie mogą"
takie wyjścia zespołowe najlepsze 😉
Uff... :smiley: