Wpis użytkownika Sheppard30 w Muzyka
Sheppard30Gwiazdor
9piorunówJutro ide na koncert ulubionego rapera, generalnie nigdy nie bylem na zadnym, tu moje pytanie czy bierze sie jakas ochrone uszu? Wiem, ze zdania sa podzielone a nie chce skonczyc bardziej gluchy niz jestem. Wystarcza takie zatyczki z apteki?
Komentarze (9)
Mnie na koncertach rockowych wystarczają małe kawałki płatków do demakijażu. Nie wyciszają tak bardzo, jak stopery. Bardziej równomiernie wycinają częstotliwości. Można je też regulować słabiej lub gęściej ubijając.
Zwykle proste zatyczki do uszu - to samo tylko ciszej.
@Sheppard30 z cyklu “jak powiedzieć, że jestem po 40 bez mówienia tego”
A na poważnie, weź też ochraniacz na zęby. Może się bardziej przydać.
volume regulujesz odległością od sceny. najlepiej obierz pozycję w trójkącie w centrum. będzie wszystko słychać i może nawet raperzy nie będą seplenić i buczeć.
Bierz, w przyszłości sobie podziękujesz.
Możesz wziąć jednorazowe, a z czasem kupić coś w stylu alpine musicsafe pro https://www.ceneo.pl/81176039
Ceneo - porównanie cen, sklepy internetowe - kup najtaniejCeneoBędziesz skakał i krzyczał: joł joł joł?
@Sheppard30 ja nigdy nie nosiłem na koncertach zatyczek. Ale kup sobie takie z apteki, przecież nie zaszkodzi, najwyżej wywalisz s kosztuje to z 3 złote :)
Są też profesjonalne np Alpine, ale nie wiem czy jest sens kupować, ocenisz sam jak się te z apteki sprawdza
@Sheppard30 Od rapu? Zawsze!