
Wpis użytkownika zuchtomek w Gry
zuchtomekGURU
32piorunówKiedyś to było, a teraz nie ma :stuck_out_tongue_winking_eye:
Nocki w kafejkach internetowych i naparzanie LANówek do rana: Quake 3 Arena, Unreal Tournament, Half-Life, CS 1.5, Soldier of Fortune..
Mapki do teraz pamiętam, a w żadną nie grałem od kilkunastu lat :v
Komentarze (13)
@zuchtomek i właśnie od tej gry powstał mój nick który jest ze mną już +/- 25 lat. Chunx:slightly_smiling_face:
@zuchtomek w nowej robocie gramy w Quake 3 na przerwach, codziennie pół godzinki - Automatycy na Konstruktorów 😁
Q3 i UT to ja ogrywam co parę lat, ehh ten klimat
@zuchtomek Ja tak kiedyś robiłem i skończyłem jako programista. Nie warto było.
Jestem starszy niz mi sie wydaje u mnie Quake 2 i mapka Edge. Ależ to byly LANowe pojedynki. Rocket jumpy po zbroje i latajace klawiatury nad głowami. To se nevrati, ale chłop wrociłby choć na jeden dzien w te czasy :p.
@zuchtomek W liceum kupowaliśmy całe nocki od chyba 22 do 6 rano się siedziało i naparzało w CSa, w Tibię albo w Knight Online xD
@hellgihad ja w czasach gimbazy, internet był przez modem na jednym stanowisku i kosztował w ciul, początkowo chodziło się grać w offline gierki - solo i jakieś LANówki tylko. SAVE’y z gierek pewnie do teraz mam gdzieś na dyskietce ;p
A potem gdy już był internet, ale zgrana ekipa to w wakacje „wynajmowaliśmy” na noc, właściciel razem z nami grał offline 😅
Komentarz usunięty przez moderatora
Noo sof to byl w bieda kafejkach gdzie csa nie bylo xd
@ErwinoRommelo fajny miał system rozczłonkowywania.
Dla różnorodności się czasem pykało