
Kilkukrotnie rozbita sieczkarnia, spalone 1000 bel. "Ktoś po prostu próbuje nas wykończyć"
cebulaZrosoluMistrz
14piorunówZawiść, zemsta, a może choroba psychiczna? - Jesteśmy prześladowani w zasadzie od 4 lat, niewiadomo przez kogo i za co - mówi rolnik, któremu w gospodarstwie już od 4 lat ktoś zawiesza w kukurydzy metalowe elementy uszkadzające sieczkarnię. W tym roku doszło jeszcze do podpalenia stogu słomy i siana.
Komentarze (3)
40ha nie dopilnujesz ale wokol zabudowan to juz mogliby zainstalowac kamery - tam byla spalona sloma
@cebulaZrosolu Było o tym kilka lat temu, nie temu jednemu rolnikowi ktoś takie "psikusy" robi, w grę wchodziły chyba wieszane puszki po piwie - jednemu sąsiad konkurent to chyba robił.
@Opornik raczej też myślę, że to zawiść.
Jak j pszczelarzy :confused: