
Wpis użytkownika dolitd w Hydepark
dolitdAutorytet
28piorunówKomentarze (6)
@dolitd oj, kojarzy kojarzy! Najlepszy deal na koce był, bo cena potrafiła skakać między ~100 i ~200 dosyć dynamicznie. Zasada: jak jest za ok 100, to ładować na maksa i sprzedać zaraz z przebitką.
Dorobiłem się już mercedesa klasy A. Zostało kilka dni rozgrywki.
I wysadzili mnie bombą podłożona pod auto. Trochę byłem zły 😛
Generalnie spoko odmóżdżasz, chociaż dzisiaj chyba by już nie przeszedł na cd w gazecie 😛
Pod ms-dos była tego typu gra, bodajże nazywała się handel. Sprzedawało się ropę, zboże,.ale też narkotyki, na których był dobry zarobek, ale towar mógł być przejęty przez policję i trafiało się za kraty.
@dolitd Królu złoty coś Ty narobił. Po nocach grałem w stresie, że starzy złapią mnie na dilerce. W Oświecimiu dobrze za grzyby płacili.
@dolitd kiedyś była podoba gra na Nokie Comunikator. Ile ja na tym godzin spędziłem :)
@dolitd coś mi świta...
Podobne coś dorzucili kiedyś do działu "na luzie", w CDA.
Tam jednak tworzyło się teledysk i tekst disco polo/hiphopolo. Było tam coś w stylu:
Ile samochodów zamierzasz pożyczyć do teledysku.
Ile razy w zwrotce ma się pojawić kotlet mielony.
Podobnie to wyglądało.