
Wpis użytkownika bartek555 w Marynarz
bartek555Lider
94piorunówKojarzycie te filmiki z failami przy rzucaniu kotwic? Jak nie to polecam obejrzec 😉
A tak to wyglada u nas. Bez dramy, jedynie duzo halasu i rdzy z lancucha.
Wtajemniczone oko dostrzeze odrazu, ze byly 3 szakle na pokladzie (czyli wydane 3x 27,5m lancucha).
Komentarze (20)
Nudy
@SklejPizde sklepizde
@bartek555 a ja mam takie pytanko odnośnie samego działania kotwicy. No bo jak rozumiem, jest zaprojektowana tak że po zakotwiczeniu jest w stanie utrzymać statek w miejscu, czyli innymi słowy: jest na tyle silna, że przeciwstawia się naporowi statku o masie kilku tysięcy ton (? nie wiem ile ważą statki xD) na który działają prądy morskie.
Jak w takim razie jest w ogóle możliwe aby ją wyciągnąć, czyżby wyciągarka na pokładzie była silniejsza niż sam Posejdon? Czy są jakieś sprytne techniki manewrowania które uwalniają kotwicę przed wciągnięciem?
@olejek_rurzany jak statek jest daleko od kotwicy to jej nie wyrwie. Żeby ją wciągnąć nusi być nad nią, wtedy już tak nie trzyma bo się nie zakopuje
@Adonix nie, tak to nie dziala
@olejek_rurzany kotwica orze po dnie i statek robi stop
Mysle, ze koledzy wyzej wystarczajaco wytlumaczyli :) jesli natomiast chodzi o wage to nasz statek „wazy” kilkadziesiat tysiecy ton, a kotwica z lancuchem ponad 200t.
@olejek_rurzany kotwica polega na tym, że się kotwi w ziemi, stąd ma "siłę" by utrzymać statek w ryzach. Wyciągając kotwicę "odkopuje się" ją, stąd wyciągarka ma siłę.
@olejek_rurzany Tutaj też masz ładnie wyjaśnione: https://www.youtube.com/watch?v=2YvwXJGsbEg
The Truth About Anchoring Huge ShipsJoin our Exclusive Community over on Patreon: https://www.patreon.com/CasualNavigationIn this video, we take a look at how an anchor is used to keep a massiv...YouTube@gregor4021 no jak tak czytam, to faktycznie wyrażenie "dochodzi setki kilogramów" jest nie po polsku. Powinienem był napisać "dochodzi stu kilogramów". :grinning:
@twisterro Byłbyś zaskoczony, jak mało waży łańcuch kotwiczny. Na jachty do 16m stosuje się łańcuch 10mm, on waży ok 1.3kg/m. Przy standardowych 50 m to raptem 65 kg łańcucha, plus 30-40 kg kotwicy.
@olejek_rurzany nie wypowiem się jak to działa w przypadków dużych statków, podejrzewam, że działa to podobnie jak w przypadku jachtów - zjawisko powinno być to samo.
Kotwica ma taką konstrukcję, by padając na dno, po "zaciągnięciu" w grunt zębem stawia opór, a długość liny kotwicznej robi prawdziwą robotę. Masa takiego łańcucha jachtu morskiego z kotwicą dochodzi setki kilogramów, przy długości 3-4x dłuższej niż głębokość wody bezwładnością trzyma go w miejscu.
@cherryq Szakla to 15 sążni brytyjskich. Kiedyś łańcuch kotwiczny składał się odcinków (przęseł) długości 15 sążni, wychodzi akurat wygodna i równa długość 27.5 metra :). To też miało związek z fanthomem dawniej (i okazyjnie teraz) - używaną jednostką głębokości na mapach. Po Polsku ta jednostka długości nazywa się szakla, stąd czasem wymiennie określenie szakla i szekla - od zakręcanego elementu używanego do łatwego łączenia przęseł. Na jachtach marki daje się co 10 metrów
Na łańcuchu kotwicznym umieszcza się marki - gdy łańcuch leci przez kluzę można łatwo wyłapać która szakla jest wydawana i wiedzieć, ile w sumie łańcucha jest wydanego. Wystarczy policzyć liczbę białych ogniw przed lub po czerwonej szekli. Przedostatnia szakla powinna być żółta na całej długości a ostatnia - czerwona na całej długości.
@olejek_rurzany Napór statku nawet o masie paru tysięcy ton wcale nie jest taki duży, jeśli pogoda nie jest ekstremalna. Rolą kotwicy jest utrzymanie łańcucha w miejscu. Łańcuch, wydany w wielokrotności głębokości (reguła kciuka - wydaje się 4 głębokości łańcucha) - nie układa się po skosie od kotwicy do dziobu tylko zwisa a następnie układa się na dnie. Siła ciężaru zwisającego łańcucha rozkłada się w taki sposób, że zatrzymuje statek. Dalej jest siła tarcia i adhezji leżącego na dnie łańcucha o dno i dopiero na końcu siła tarcia i adhezji łapy kotwicy na dnie. Im więcej łańcucha tym lepiej trzyma - ale też wtedy promień myszkowania - koło, w którym statek może znaleźć się przy zmianie wiatru lub prądu - jest większy.
@olejek_rurzany Razem z kotwicą jest zrzucana odpowiednio większa ilość łańcucha, tak że siła nie działa pionowo w górę tylko wiatr/prąd działający na statek ciągnie kotwicę i część łańcucha po dnie więc tarcie łańcucha i leżącej poziomo kotwicy (o odpowiednim kształcie) jest na tyle duże że trzyma statek.
Natomiast podczas wybierania kotwicy wszystko jest unoszone w górę więc siły działają pionowo eliminując tarcie.
Sie grzecznie zapytam?! Czy Wy jesteście, ku***, normalni tak zrzucać te kotwice bez ładu składu gdzie popadnie?! Nie dalej jak wczorej, Staszek Wengosz wracał z nocki i dostał kotwicą w łeb. Osierocił 100 jajek, to ja sie pytam, kto da im żreć, się pytam grzecznie?! Może statek abo ta kotwica, a może morze ma dawać na te ryby niedojedzone?! Się tam jeden z drugim u góry zastanówcie, na tych szkunerach, co robicie!
@bartek555 wytłumaczysz, co dokładnie się stało na tym filmiku? Oprócz tego, że została zrzucona kotwica :grinning: Co to jest ten czerwony łańcuch? Oraz co to są szakle?
@cherryq na wszystkie pytania znajdziesz tutaj odpowiedzi - https://www.hejto.pl/wpis/kazda-szekla-lancucha-kotwicznego-27-5m-polaczona-jest-z-nastepnym-odcinkiem-ogn :smiley: jakbys chcial wiedziec cos wiecej to smialo
Kazda szekla lancucha kotwicznego (27,5m) polaczona jest z - bartek555 - Hejto.plKazda szekla lancucha kotwicznego (27,5m) polaczona jest z nastepnym odcinkiem ogniwem kentera. To ta czerwona czesc, na ktorej trzymam lape. Ciekawostka jest, ze takie ogniwo mozna rozlozyc na pol (pic rel). Wyrzucajac kotwice do wody robimy to w ten sposob, ze opuszczamy ja na windzie, do lustraHejto.pl@cherryq ryba ciongnie.
Świetny filmik ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ) a faile z kotwicami to prawda - są epickie! Zawsze jak je oglądałem to nie mogłem się nadziwić wielu rzeczom - ależ ten łańcuch potrafi być długi, ależ to się szybko rozpędza, ależ to zaraz pierdyknie i co się w końcu stanie w finale 😆
@armin rzucanie kotwicy jest na poczatku dosc przerazajacym doswiadczeniem. Wlasciwie dla niektorych zostaje takie na zawsze 😉 najwazniejsze to odpowiedni ludzi na odpowiednich stanowiskach, czyli kapitan, ktory wie co robi, oficer na pokladzie, ktory widzi i rozumie co sie dzieje i marynarz, ktory potrafi obslugiwac winde i hamulec.