
Wpis użytkownika Grzesinek w Perfumy
GrzesinekOsobistość
16piorunówKońcówka zimy to jadę z mocnym klimatem:
Dixit and Zak - Hindi Tabac
Indyjski tytoń do żucia na bazie oudu i nut zwierzęcych. Sztosik.
Co tam u Was na #sotd wpadło?
Komentarze (28)
@Grzesinek Bortnikoff Triad - test najnowszej wersji i muszę przyznać, że podoba mi się bardziej niż ten stary Triad, jest po prostu gładszy.
@Grzesinek Siema, dzisiaj Amouage Ouverture, dzisiaj wybitnie mi siedzi, być może przez pół barcola dawkowania. Od 6.50 rano nadal ładnie czuć
@Lodnip z tym pachnidłem się zmagam od paru lat. Bo lubię dokładnie połowę tego zapachu. I wraz z poznawaniem nowych obszarów, nic się tu dla mnie nie zmienia. Jest zajebisty, ale wciąż nie mogę go zrozumieć.
No ale już ponad rok nieużywany. Chyba czas powtórzyć. Po psiku na każde ucho i zobaczymy.
U mnie Imaginary Authors - Slow Explosions
@Grzesinek Miyaz Iris Cacao, mój nr1 od dłuższego czasu ❤️
@dziadekmarian owszem owszem mam oba, mysore więcej ostrości i zwierza, oryginał bardziej kremowo maślane kakao z Irisem i trzyma ze 40% dłużej. Polubiłem się z marką ❤️
@jatutylkoperfumy testowałeś wersję Mysore? Moim zdaniem również nie najbidniej 😉
@Grzesinek Hej!
HAO - Kheneen al Fekr. Kwiatowa półeczka Hind al Oud. Ładniej działa jednak w pełnym słońcu.
@Grzesinek Mancera Wind Wood, nie wszystko od chemicznego piotrusia jest złe 😂 w sumie Sand Aoud też mnie trochę zaskoczył na plus
U mnie testy slumberhouse. Kiste wleciał na tapet.
@pomidorowazupa właśnie Jeke również bardziej doceniłem. I to tyle, co znam. No, drogo jest jak na taką... nawet nie jakość, tylko po prostu kompozycję.
@pedro_migo o kurde. To aż strach pomyśleć, jak jest z innymi. Ja znam tylko dwa...
@pedro_migo akurat mi chyba jeke bardziej podszedł, nawet pomimo ambrowo-drzewne molekularnego otwarcia. Marka ani trochę się nie rozwija (takie mam wrażenie). Wykupywaniu stock jest zapewne głównie przez ludzi którzy chcą się dorobić. Moim zdaniem nie są warte więcej niż oryginalna cena, a nawet i w takiej cenie można dostać lepsze pachnidła. 10-20lat temu mogły robić wrażenie.
@dziadekmarian nie ma co zmywać, po 2-3h zostaje tylko delikatna baza😉
@pomidorowazupa póki co ze Slumbów właśnie ten Kiste najbardziej mi się spodobał, ale nie czuję hajpu na markę, który swoją droga według niektórych już się kończy
@pomidorowazupa 36 minut minęło, już można zmyć 😉
@Grzesinek Blood of river Nile - Anomalous Parfum, kwiaty, kwiaty i jeszcze raz róża.
@Grzesinek Sprzedałem kumplowi kilkanaście odlwek, sprawdził, kupił dwie: Khamraha i Kourosa xd
koniec offtopu, na mnie dziś Amouage Myths Man w te psią pogodę niech pociesza
@Barcol słyszałem dużo opini pozytywnych, albo po prostu "charakterystycznych", a tam gdzie korzystam to raczej nikt go nie wystawia :smiley: pogadajmy na priv
@Earl_Grey_Blue Ogólnie oficjalnie to nie... No ale jak kolega w potrzebie to nie mam serca odmówić xd
@Barcol masz do odlania mythsa?
Filippo Sorcinelli Sacristie des Arbres
Kontynuuję z Maksimem, dzisiaj król Oud Indochine :brown_heart:
Witam, dzisiaj gości Jogi Raag Neela
@BND Raag Neela to w dużym skrócie to pudrowe kwiaty (lotos + jaśmin), stare przykurzone drewienko i trochę gładkiego zwierzaka; pachnie zdecydowanie vintage, ale w orientalnym klimacie.
@BND Przednie pachnidło, ale nie dla mnie, ciekawe doznanie, ale nie na tyle by usilnie poszukiwać większej ilości, nie wspominając już o flaszce; czuję jakąś zieloność, herbatkę, kwiat lotosu, perfumy zielono-czerwone:slightly_smiling_face: parametr dobry+, a sam zapach nie jest aż tak gęsty, jakby mógł się wydawać, ma tę lekkość i pewną zwiewność, nie zostawia śladu jak większość ALD.
Gdybyś chciał, to mam sampel na wydanie.
@J.26 Dobre to? Nuty wyglądają świetnie... lotus, herbata, jaśmin + cała reszta pewnie na gęsto jak to u JOGI.
@Grzesinek Siemanko, Tauer LDDM