Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika WarMlek w Szkolna17

Specjalista

w Szkolna17

6piorunów

  

Walentynki na Mokotowie:

- punkt 6 rano Barnej wrzuca apel do Messiego w sprawie opłacenia się albo usunięcia shota z rozmowy z bratem w busie i grozi wytoczeniem armat dużego kalibru (skutecznie, bo shot znika), - następnie przedstawia swoją krótką poezję z nurtu r/im14andthisisdeep sprzed ok. 10 lat na temat dzisiejszego święta:

Na czerwono swe gadżety Walenty maluje
Miłość do tandety ludziom oferuje

oraz:

Dzień zakochanych? Co rok o nim marzę
Jesteś zakochany? Nie, jestem handlarzem

- kilkanaście minut przepalania diesla po Warszawie, gdzie zza kierownicy obśmiewa rowerzystów oraz zastanawia się, czemu brzydkie kobiety przechodzą po pasach wolniej niż ładne, do tego objazd po osiedlowych parkingach i ul. Bakalarskiej, gdzie prezentuje nam "śniadych turystów",

- telefon w sprawie szczepienia, bo się zaszczepił i nic nie wygrał xD

- 2 telefony z wątkiem ukraińskim: w sprawie policjanta i w poszukiwaniu pracy u ukraińskiego pracodawcy (przekierowany do UP),

- w międzyczasie WSW nagrywa krótki film z trasy, gdzie twierdzi że zniknięcie shota u Messiego to jego zasługa, a nie Barneja (WSW miał napisać do Messiego o ściągnięcie shota) oraz odgraża się jednemu z shoterów za podprowadzenie kilku materiałów,

- po południu Barnej odpala lajta, całkiem spokojnego jak na swoje standardy: trochę rozmów o wszystkim i niczym, ale regularnie powraca temat sprawy Siewierskiej, który mniej lub bardziej skutecznie próbuje zbywać, poza tym:

- psioczenie na polityków i policjantów, kolejny raz obrywa się Bagiecie za niedzielny film o WSW pod bramką na Szkolnej,

- w reakcji na kilka ubliżających mu donejtów twierdzi, że znajdzie szkalujące go osoby i narobi im gnoju,

- standardowe wątki ukraińskie - nic czego wcześniej nie było w repertuarze,

- pojawia się wątek paranormalny - wychodząc od strzelania do balonów nad USA zatrzymuje się na UFO i pozaziemskiej technologii,

- zaraz po nim wjeżdża wątek sakralny - przejrzał popularne trendy i shorty na yt i stwierdził, że żyjemy w czasach ostatecznych, w sobie znany sposób podpierając się Apokalipsą Św. Jana,

- na odtrutkę zapowiada wiosenne wyjazdy w skrzykniętym via mail gronie w ustalonych terminach (zapewne zakupionym jakiś czas temu zgnitym busem),

- na scenę wkracza Tadek Waleczny, który przesyła w paru donach łącznie kilkaset zł, ale dalej ma jakiś uraz do Barneja i ciśnie mu na czacie,

- mimo wszystko Barnej deklaruje chęć spotkania się na wódkę gdzieś w Łodzi (?) i rozmówienie się twarzą w twarz, może nawet koleżeństwo,

- po przekroczeniu bariery 1000 zł (głównie dzięki Tadkowi) kończy lajta - oficjalnie z powodu pilnego zlecenia, bo klient czeka.

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!