
Wpis użytkownika evilonep w Hydepark
evilonepFanatyk
76piorunówKorzysta ktoś z pralni samoobsługowych? Zawsze jak koło tego przechodzę to zastanawiam kim są klienci tego miejsca. Zawsze ktoś jest, opinie sprawdziłem i mnóstwo pozytywnych. Ja sobie nie wyobrażam nie mieć w domu pralki albo targać 6 kilo ciuchów i za godzinę lub trzy z powrotem. Patrzyłem cennik to 30 zeta za pranie. W jakim aspekcie jest to wygodne?
Korzystałeś/aś z takiej pralni?
- Tak20%
- Nie80%
666 głosów
Komentarze (74)
Korzystam za kazdym razem, gdy jestesmy na wyjezdzie.
Najczesciej dzien lub dwa przed powrotem, ladujemy sie do takiej pralni. W Polsce to droga usluga, nadal oszczedza czas po poworcie do domu. To, co wypiore w takiej pralni w 2 godziny, w domu zajmie 6.
@evilonep Troche drogo, czasem korzystam za granicą z pralni 4ojro pranie 1 ojro za suszenie
Korzystają ci, co nie mają pralki - proste xD
A tak poważniej, to jak szukałam mieszkania na wynajem, to zdarzały się oferty mieszkań klitek bez pralek, ale zaznaczone było, że niedaleko (lub na dole w kamienicy) jest samoobsługa pralnia i najemca ma tam zniżki / pranie za free. Ponadto z takich pralni korzystają obcokrajowcy, którzy mieszkają w tych kompleksach pracowniczych, co przypominają akademiki (zapomniałam nazwy - wynajmują pokój z łazienką, ale kuchnia jest wspólna) - też nie mają pralek i mają żetony do tych pralni lub nie mają (różnie się spotkałam). W Krakowie w tych pralniach widzę najczęściej „inżynierów zza granicy” właśnie :smiley:
Klientami są aktorzy. Cieszę się, że mogłem pomóc.
Dawniej sporo korzystałem jak miałem kawalerkę bez pralki za 500zl w centrum Krakowa. Mieszkanie było tak tanie, że po prostu wliczałem to w koszty i chodziłem prać.
Z reguły chodzili tam prać turyści. Ma to sens jakby nie patrzeć. Nie bierzesz dużej ilości ubrań tylko sobie pierzesz.
@evilonep Może osoby na delegacji, w dłuższej podróży - zamiast targać 30kg w walizce, cyk machnąć pranie?
@evilonep Korzystałem gdy mi się pralka zepsuła
Komentarz usunięty
@evilonep Chyba tylko jak jesteś singlem mieszkającym w mikro-kurniki deweloperskim albo w podróży. Przy dwójce dzieci mam pralkę 11kg i suszarkę 10kg i srednio dziennie 2 prania idą. Zbankrutowałbym przy samoobsługowej xD
@evilonep w niektórych zachodnich krajach dużo mieszkań nie ma odpowiedniego podłączenia wody, bo są za stare, albo powstały z powodu podzielenia domu na mniejsze części. Wtedy ludzie są zmuszeni korzystac z takich pralni.
Musieliśmy w tym prać pokrowiec na materac. Poczułem się jak w Nowym Jorku.
@evilonep podam ci przykład. Byłem na wyprawie rowerowej po Polsce. Pierdolnął deszcz, totalnie zalało nam rzeczy. Skorzystalibyśmy z pralni, ale była niedziela, więc w galerii było zamknięte. Także w takich sytuacjach bym korzystał.
@evilonep pralka mi się kiedyś zepsuła po powrocie z wakacji i korzystałem z takiej pralni - mega wygodne, bo wrzuciłem wszystko naraz w jednym praniu (18 albo 20kg wchodzi) i po godzince z kawałkiem miałem wysuszone i wyprane
kiedyś prałem też koce
Ja mam taką małą pralnie w mojej kamienicy, używam jak chcę wyprać kołdry, które nie wchodzą w moją pralkę albo wyprać całą pościel z domu od razu i wysuszyć w suszarce, żeby mieć z głowy
@evilonep u mnie na osiedlu jest taka. Wydawało mi się, że było taniej. Do prania i suszenia dużych rzeczy jak znalazł. Poza tym super opcja w trakcie wyjazdu. Gdyby za moich czasów studenckich były takie to też byłoby to lepsze niż akademikowe "pralnie".
Pewnie jacyś przyjezdni z dalekich krain co siedzą w 20 na kawalerce
Korzystałem przez kilka miechów ze SpeedQueen w sytuacji bez pralki, nie miałem z tym żadnych problemów. Jedynie czasem dają je w miejscach gdzie ciężko auto zaparkować.
@evilonep kiedyś pralem w tym koldry i jakieś większe rzeczy. Teraz jest wstawiony juz w to miejsce paczkomat 😉
Ja korzystałem jak wyjechałem na robotę gdzie w kwaterze pralki nie było. Tylko ze to było w Niemczech i to pranie mnie kosztowało 2 euro więc mogło to mieć jeszcze ekonomiczny sens dla kogoś xd
@evilonep w podróży nie mam pralki. W hostelu zawsze znajdzie się jakiś chętny na współdzielenie pralki, jakieś grosze wychodzą. Wrzucasz pranie, idziesz na obiad, wracasz po wysuszone.
W dzikich krajach to już w ogóle nie trzeba się pieprzyć, pranie na telefon, dajesz reklamówkę ciuchów, dostajesz zwrotnie uprane, wysuszone i poskładane za ekwiwalent 15 zł polskich.
@evilonep żyję w cywilizowanym państwie zwanym Polską, a nie w jakimś trzecim świecie typu USA. Jestem zdziwiony, że u nas w ogóle są takie miejsca, bo po co.
Jak jestem w delegacji to tam piorę ciuchy w ostatni dzień, gdy w hotelu nie ma opcji prania. Nie lubię brudnych rzeczy wozić do domu :D
Nawet nie wiedziałem że takie coś jest w pl
na dłuższych wyjazdach ze znajomimi, jak śpimy pod namiotami to raz w tygodniu przystanek pralnia jest. najwcześniej jakąś z szuranią na stacjach benzynowych.
Bębny są większe dlatego piorę tam ubranie na kanapę które do zwykłej pralki nie wchodzi
Korzystasz jak masz np do wyprania za duży pokrowiec na materac( chyba że nie pierzesz), albo po prostu popsuła się Twoja i czekasz na nową
Pralka w domu nie jest za darmo, musi gdzieś stać, za ten metraż płacisz jak kupujesz mieszkanie, kupujesz samą pralkę co powiedzmy 6 lat, w tym czasie zdarzają się też naprawy, płacisz za wodę, prąd, ogrzewanie miejsca gdzie stoi pralka, podatek od nieruchomości, czynsz administracyjny i inne mniejsze pierdoly. Jak ktoś ma mieszkanie 30m2 i ma przeznaczyć 1m2 tego metrażu, czyli 3%, na pralkę to taka pralnia może mu się opłacać, szczególnie że mieszkania teraz są co raz mniejsze, ja na studiach tak właśnie żyłem w swojej klitce 32m2. Jak jest rodzina to już pewnie nie dałoby się tak żyć, ale jak ktoś żyje sam to jest to świetna sprawa
W Polsce jeszcze nie potrzebowałem, ale za granicą na wspólnych wyjazdach ze znajomymi to często. Jak masz 30 osób i robisz wspólne pranie, to przyda się maszyna z udźwigiem 20kg
@evilonep Głównie na wakacjach albo jak jesteś w airbnb 😉
Jakiś czas temu przechodziłem koło takiej kilka razy, a później śniło mi się, że mam taką pralnie na chacie.
To się liczy?
Kiedyś użyłem raz, ale znam zastosowanie. Prałem w tych pralkach pokrowce z ikei na sofę. Jedno pranie i suszenie i koniec. A jeśli ktoś ma małą pralkę to i 3 prania mogą być za mało. Osobiście potem oddawałem już do pralni i brałem z maglowaniem.
byłem parę razy ledwo, jak akurat a) nie miałem pralki b) nie było wody a musiałem wyprać
drogo, nie wiem jak to się komukolwiek opłaca na dłuższą metę
Ja piore wieksze rzeczy, koldry, koce, pokrowce. Zamiast dobijac swoja pralke. Wyprane, wyszuszone. Bajka. Dla mnie bardzo wygodne. Ale kazdy lubi Co in ego.
@evilonep gdybym wyciągał wyprasowane, to bym korzystał
@evilonep To też w sumie dobre jak ktoś ma do uprania jakąś kołdrę czy gruby koc co nie wlezie do normalnej pralki - na pewno taniej wyjdzie niż pralnia chemiczna.
Turyści i Ukraina
dobre jak kos nie planuje być w jednym miejscu długo.
@evilonep pralka zwraca sie w 30-40 pran, liczmy ze ktos robi to raz w tygodniu, mamy w takim razie 10 miesiecy
Lecisz sobie gdzieś z małym plecakiem. Nazbiera Ci się prania to idziesz to pralni i z bani. Uprane wysyszone.
Ja to taki chlejus jestem i chodzę na piwerko wieczorami a że lubię komfort chlania żeby mi ktoś obok nie capił to mówię do kloszardów postawcie po piwie to wam ciuchy wypiorę i jest w pytkę. I to poważnie piszę.
@evilonep jak mieszkałem w UK to korzystałem :) bo nie miałem pralki.
Brałem torbę ta niebieska z Ikea, najpierw nastawiałem pranie i szedłem do sklepu, po godzinie czy tam iluś wracałem, przekładałem do suszarki i sobie czekałem.
Nie było to głupie, ale jakbym miał tam mieszkać na stałe to sobie nie wyobrażam żyć bez pralki :)
@evilonep po moich ostatnich przygodach ze zmywarką miałem taką myśl, dlaczego są pralnie samoobsługowe, a niikt nie otworzył takiej pralni dla talerzy
Czeto Chodze jak do matki mi sie nie chce jechac, w mieszkaniu mam mala pralke 6kg chyba, jak mam puscic jakas duza posciel to ide i cyk, suszarki tez maja spoko 2 cykle i gotowe, a na kwadracie niemam i taka posciel gnije potem na wieszaku.
30zł? To ja mam 40 prań za tyle xD, robiąc pranie 2-3 razy w tygodniu, to mi się pralka zwraca przed końcem okresu gwarancyjnego. Takich pralni musi używać ktoś kto mieszka w micro kawalerce i bez znajomych co użyczą pralki. O mam pomysł. Jak chcecie, to użyczę pralki za 20zł na pranie. 33% taniej.
@Jim_Morrison jak tam zeszlo upojenie? Wrocila rzeczywistość i twoja zjebana, nieistotna codzienność? No to powoli pora na kolejną najebke - zaraz poludnie.
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora
@Jim_Morrison tak masz racje, kilku próbowało - bez powodzenia.
Ale zaleciało frustracją, czyżby nadeszło otrzeźwienie? A może jednak wizja mieszkania pod mostem? Jeszcze masz dla mnie jakieś 'rady' czy 'anegdotki'?
@TheLikatesy Ty najwyraźniej w realu jeszcze w pysk nie dostałeś bo kultury jak widzę to się zakompleksiona leszczyno nie nauczyłaś.