Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

tosiuAutorytet

Dołączył/a:

  • 450 wpisów
  • 3461 komentarzy
  • 5 obserwujących

Autorytet

w Hydepark

15piorunów

Zawsze, gdy używam jakiegoś narzędzia online i nie dostaje powiadomień WEŹ PREMIUM, KUP PAKIET, POSTAW KAWĘ, ZRÓB LASKĘ, SPRZEDAJ DUSZĘ. Tylko po prostu narzędzie robi to co ma zrobić i TYLE. To jestem k⁎⁎wa zaskoczony, że w dzisiejszych czasach są w internecie jeszcze ludzie, co hostują jakąś stronę, dają za darmo swoje narzędzie i nie ma nawet reklam. SZOK.

#internet

Autorytet0piorunów

Dej adres, też coś pobiorę z yt 😁

GURU0piorunów

@tosiu

> dają za darmo swoje narzędzie i nie ma nawet reklam. SZOK.

Stary etos

Pokaż więcej komentarzy (12)

Autorytet

w Muzyka

5piorunów

30 lat temu to było coś... a dziś to absolutna perełka. Dosłownie każdy kawałek to hit.

https://youtu.be/e2RPCeX5Uog?is=MyEyN6TFikIAP3HQ

#muzyka

Kosmonauta0piorunów

Też tak myślałem ... Chyba 2 lata temu przyjechała Lauren z Wyclef do Berlina. Ucieszony z żoną polecieliśmy na koncert. Booożeee to co to było... Didżejka powiedziała ładnie że Lauren już jest tuż tuż ale jeszcze jej nie ma. Więc posłuchamy sobie jej mixow i poczekamy. No to czekaliśmy... Godzinę, półtorej... Dwie. No dobra mówię sobie. Nie denerwować się mamy co mamy. Jest Lauren będzie dobrze. Jednak już po 2 kawałkach wiedziałem że to będzie droga krzyżowa. Żadnej melodyjności, starego flow. Aksamitnego głosu. Do mikrofonu wydzierała się nasza gwiazda z USA i to dosłownie, a za nią wyświetlali filmiki jak to murzyni mieli źle. Że ich bili, lali wodą i ogólnie biała supremacja. Qrcze powiem tak. Byłem zawiedziony na maxa, marzyłem żeby bisu nie było, co by jak najszybciej ewakuować się z hali. Szkoda bo płytki bardzo lubię i słucham do dziś.

Autorytet

w Hydepark

5piorunów

Mam pytanie do

Wiem że ceny wyjebało w kosmos, ale gdzie opłaca się kupować częsci do PC? Może za granicą gdzieś i tu importować? Czy w Polsce taniej niż u innych? (wątpie).

Gruba ryba1piorunów

Opłaca to się już zejść na Ziemie i przestać nabijac portfel producentom sprzętu.

Gruba ryba0piorunów

@tosiu W krajach gdzie jest niższy VAT. Tyle. Więc taniej trochę jest wiadomo że u Niemca. Bo może więcej zarabiają za to my mamy drożej.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Bushcraft & Survival

38piorunów

Żyję :slightly_smiling_face: Było nas 4 i ruszyliśmy pod granicę z Białorusią do miejscowości Kuźnica. Miejscówka ta nie jest przypadkowa, bo dysponowaliśmy tam prywatnym lasem, gdzie nie ma żadnych zakazów Lasów Państwowych.

Szybko nadmienię, że nocować można, ale jest zakaz pozyskiwania drewna, a palić ogień można tylko w miejscu wyznaczonym - tj. w miejscu z infrastrukturą.

Nas interesowała dzicz.

Z Kuźnicy miało być 6 km piechotą do tego konkretnego lasu. Nie znaleźliśmy wejścia, więc zrobiliśmy 10 km. Tak - w tym upale :slightly_smiling_face: Ale na szczęście było sporo cienia. Doszliśmy do lasu drugim wejściem okrężną drogą. Tam skończył się upał.

Po dotarciu wytypowaliśmy fajną mini-polanę ze sporym drzewem po środku. Wybudowaliśmy dwa szałasy, bomę, z kamieni okrąg pod ognisko. Przygotowaliśmy drewna na całą noc. Wykopaliśmy też kibel w razie, gdyby kogoś pogoniło na dwójkę.

Po zbudowaniu bazy, zjedliśmy kolację (dotarliśmy do lasu o 16, skończyliśmy robotę o 18). Następnie od 20 do 23 zaczęliśmy Męski krąg. Każdy powiedział coś o sobie (znaliśmy się ale nie aż tak szczegółowo, by wiedzieć więcej niż podstawy). Potem każdy powiedział co wnosi do lasu, a co zostawił za sobą. Następnie każdy po kolei odpowiadał na 3 głebokie pytania o swoje życie. Wtedy szybko wyszło, że mamy podobne doświadczenia i to nie przypadek, że jesteśmy razem w tym lesie.

Od północy do czwartej zaczęliśmy nocne warty po 2 godziny na parę. To był też czas na dodatkowe rozmowy przy ogniu, a nawet kawce.

O 4 rano zaczęliśmy się pakować, rozebraliśmy szałasy i bomę, a ognisko zalaliśmy wodą z 5-litrowego baniaka, którą przytachaliśmy z Kuźnicy. Potem zasypaliśmy pozostałości piachem.

Ruszyliśmy w drogę powrotną - tą drogą, której nie znaleźliśmy wejścia. Nic dziwnego, była konkretnie zarośnięta. Powrót 6 km trwał lekko ponad godzinkę. Potem jeszcze powrót pociągiem.

Wyprawa mega, ale dlatego, że z dobrą ekipą.

#bushcraft #mikroprzygoda

Osobistość2piorunów

@tosiu Ciekawa sprawa, ciekawe czy jest opcja dla bab.

O co w tym dokładnie chodzi? Zapisujesz się gdzieś i masz takie czelendże? Możesz przybliżyć temat?

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Bushcraft & Survival

57piorunów

Śmiech na sali. 33 stopnie a chlop z kumplami jedziemy na głębokie Podlasie do lasu budować szałasy i nocować.

Przed nami

* 6 km marszu w upale

* budowa szałasów

* budowa bomy

* rozpalenie mini ogniska

* przesiedzenie nocy w lesie

* nocne warty

* 6 km marszu powrotnego

W plecaku mam głównie 7 litrów płynów + jakies symboliczne jedzenie, bluze nogawki czy sztućce.

#bushcraft

Fanatyk4piorunów

A co z turbo wysokim zagrożeniem pożarowym? Nie ma jakichś ograniczeń w wejściu do lasu?

GURU0piorunów

@tosiu I za⁎⁎⁎⁎ście. Zazdroszczę.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Autorytet

w Gry

11piorunów

Konsekwentnie nie kupuje gier po cenach premierowych, tylko spokojnie czekam. Ehhh, gdyby tak umieć na giełdzie 😉

Brać?

#gry

Gruba ryba0piorunów

@tosiu jest w gejpasie jeśli chcesz tylko przejśc i zapomnieć. Imo gra warta ~150-170pln. Czuć klimat pierwszych filmów, angielski dublarz świetny - na początku myslałem, że to Jonesa dublował sam Harrison Ford z odmłodzonym komputerowo głosem :grinning:

Solidne 8/10

Pokaż więcej komentarzy (10)

Autorytet

w Hydepark

40piorunów

Jezu ale mi głupio. Prywatnie jestem strasznym dzikusem. Jeżeli ktoś obcy do mnie podchodzi na ulicy, na przystanku, w sklepie i zagaduje - co na Podlasiu jest normą - to jeżę się jak kot i zbywam tą osobę, ignoruję albo udaję że nie słyszę. Nie wiem dlaczego tak mam, ale tak mam, że nie potrafię zwyczajnie odpowiedzieć - a już tym bardziej pozytywnie. Dlatego jak ktoś mnie nie zna, to pierwsze co o mnie myśli - ludzie co za gbur.

Dziś pojechałem do zegarmistrza. A tam kartka, że chłop tego dnia akurat będzie o 11.30, a nie o 10.00 jak zwykle. Patrzę na zegarek z oberwanym paskiem, a na nim 10.50. No nic, nie będę stać pod drzwiami 40 minut. Poszedłem do Biedry popatrzeć na bibeloty. A tam nie ma działu z bibelotami, sama spożywka. No trudno. Wchodzę do Black Red White, by popatrzeć na zupełnie mi niepotrzebne meble, a tam nic ciekawego. Zostało jeszcze 20 minut.

O jest lodziarnia! Poszedłem, kupiłem sobie 2 gałeczki, wychodzę zadowolony. Podchodzi do mnie jakiś stary, łysy, gruby facet. Z twarzy podobny zupełnie do nikogo, zwykły, przeciętny, nic specjalnego. Nie menel, nie zajechany życiem bezdomny. Normalnie ubrany.

Od razu wiedziałem, że coś jest nie tak, bo ja szedłem chodnikiem, a on przechodził przez pustą ulicę i wołał do mnie "przepraszam". No to się zatrzymałem, a on zatrzymał się na środku jezdni. Tyle mi wystarczyło, by wiedzieć, że nie będzie pytać o drogę czy godzinę, a zwyczajnie czegoś chce.

I on do mnie mówi - Czy mógłby mi Pan kupić loda, bo nie mam pieniędzy. Widać, że chłop się stresował, bo miał taki tik nerwowy, że jak mówił to szybko kręcił kciukami wokół palców wskazujących, na co od razu zwróciłem uwagę. I ja też się zestresowałem i zamiast nawet kulturalnie odmówić, to tylko nawarczałem na niego, że "są odpowiednie instytucje od pomocy".

I głupio mi się zrobiło. Mogłem mu tego loda kupić. Ale cóż. Jestem dzikusem.

#truestory

GURU7piorunów

@tosiu masz szczęście, że nie zapytał, czy mógłbyś mu zrobić loda :stuck_out_tongue_closed_eyes:

GURU2piorunów

Może miał cukrzycę i nie panował nad łakomstwem, a ty mu właśnie uratowałeś życie?

Kto wie...

Pokaż więcej komentarzy (14)

Autorytet

w Hydepark

11piorunów

Wujek mi kiedyś opowiadał anegdotkę, jak z kumplem rozrabiali za młodu i szczególnie upodobali sobie sąsiada o nazwisku Szczęsny.

No i chłop zawsze miał jebanego farta. Pewnego dnia chłopaki nalali do prezerwatywy w c⁎⁎j wody. Balon był ciężki. Postanowili zrzucić to na Szczęsnego z czwartego piętra. Dopiero w dorosłości wujek uświadomił sobie, że gdyby Szczęsny tym dostał to by go to zabiło.

No i rzucili baniak jak Szczęsny zbliżał się do klatki schodowej. I pierdolnęło mu przed samym nosem. J⁎⁎⁎ny fart.

#truestory

Lider8piorunów

Z 3 pietra zrzucilem 35l worek na smieci pelen wody na typow imprezujacych na lawce pod blokiem. Wszyscy przezyli.

Autorytet0piorunów

@100mph niezle to musialo wygladac

GURU0piorunów

@100mph worek był z tytanu? :grinning:

Lider3piorunów

@skorpion nie, przed napelnieniem wlozylem go do wiadra a za oknem oproznilem komore losujaca

Pokaż więcej komentarzy (7)

Autorytet

w Hydepark

14piorunów

Wiecie po czym poznać, że jestem stary a nie młody? Zamówiłem właśnie wiertło Boscha 5X, które nie tylko przewierca beton, ale tez zbrojenie. Teraz czekam żeby przyszło żeby sobie BOROWAĆ!

#okboomer

Fenomen2piorunów

protip: nie ciśnij jak wariat. jak wiercisz do dołu, to ciężar młota wystarczy. jak poziomo w ścianę, to delikatnie. widziałem chłopów jak dęby, którzy myśleli że extra moc z dopychania im pomoże - i te wiertła się paliły jak zwykłe z marketu

(pod górę nie wiem, to się nie wypowiem)

Autorytet0piorunów

@Hjuman tak do dołu idę. Próbowałem dziś zwykłym to ciśnięcie rzeczywiście nic nie daje, ale lekkie dociskanie tak.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Autorytet

w Muzyka

10piorunów

Jestem zaskoczony, że Moloko lepiej śpiewa na żywo niż na nagraniach. Ten koncert to godzina sztosu! A jej największy hit Sing it back w 10 minutowej wersji to piękna sprawa!

https://www.youtube.com/watch?v=JWNfSL8IODA

#muzyka

GURU0piorunów

Sztosik dalej jest, fakt, ale to nie są współczesne występy - ponad 20 lat temu Panie! Masz w opisie wideo kiedy były występy.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Hydepark

58piorunów

Jeden piorun i kupuje

#heheszki

Osobistość11piorunów

Ty to zawsze przeinaczysz @tosiu

„Ile Piorunów, tyle kupuje”

Autorytet0piorunów

@WilczyApetyt jak bede bogaty to bede take ama robic

GURU3piorunów

Womens/Men niepotrzebne skreślić :stuck_out_tongue_winking_eye:.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Autorytet

w Hydepark

11piorunów

Zakupilem dzis to. Mam pytanie do fachowców. Dam rade sam to postawić? I czy nie mogąć sporządzic wylewki, będzie to stabilnie stać wkręcone w płyty betonowe (jak na screenie) po 4 na nogę. Chat GPT podpowiada że git. Ale wole się upewnić u ludzi :grinning:

https://www.meblobranie.pl/drewnopodobna-pergola-ogrodowa-3x4-niro-z-zaslonami-cream-wood.html

#budujzhejto

Kosmonauta1piorunów

Nawiercenie 4 dziur w płycie już ją sporo osłabi do tego kołki rozporowe. Poza tym połyta 50x50x5 waży chyba koło 20 kilo wiec słabo, choć lepsze niż nic. Ja u rodziców wylałem małe fundamenty pod stopy. Z desek koronka na górze 40x40, żeby ładnie i równo było a w dół 40 cm wykopu. Wiadomo, trzeba się pobawić ze sznurkiem jakimś i poziomicą, żeby to wszystko stało na jednej wysokości. Jak przeschło porządnie po 4 dniach, to ustawiłem pawilon, zaznaczyłem, gdzie mają być kołki, wkręciłem i trzyma jak pijany płota. Jedna stopka to jakieś 100 kg. i tak za mało na moje oko. A taki gotowiec fundamentowy to będzie chyba najlepsze rozwiązanie. Ja robiłem z tego, co pod ręką było.

Autorytet1piorunów

@DzejZi nie mam jak. To będzie na dachu garażu. Hydroizolacja, geowłóknina, 10 cm ziemi. W tą ziemie mogę położyć 4 płyty, spiąć albo zalać łączenia i do tych 4 wkręcać nogę.

Gruba ryba0piorunów

Sąsiad ma takie, też nad garażem podziemnym. Chyba nawet nie wykopywał, a przykręcił do kostek betonowych ok 10x10x5. Trzyma się drugi sezon, a u nas wieje mocno.

Pokaż więcej komentarzy (21)

Autorytet

w Hydepark

18piorunów

Wiecie za co lubię długie weekendy? A za to, że dziś środa wieczur odpalam CyberPunk2077 i lece z tematem do niedzieli wieczur.

Będę robić sobie tylko przerwy na spanie, zabawę z dzieckiem, grilla ze znajomymi.

Resztę czasu "dla siebie" przeznaczam na przejście po raz kolejny wspaniałej historii V, który nie pi⁎⁎⁎⁎li się w tańcu i wszystkie problemy rozwiązuje siłowo. Nie jakieś hakowanie dla ciot. Dubeltuwa i rozpierdol na maxa. Wszystko co stoi na drodze zostanie wyeliminowane. I to jest rozrywka prosze państwa.

#gry #cyberpunk2077

Osobistość6piorunów

@tosiu chłop się wkręci w przemoc i granie a później takie newsy w gazetach.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Autorytet

w Hydepark

32piorunów

Dziecko śpi, a ja mu wyżeram

#tatacontent

Fanatyk8piorunów

@tosiu O kurde lata 90 to te ciasteczka jeszcze istnieją? Po denominacji pln kosztowały 5-15groszy

5 ciasteczek było:drooling_face:

Osobistość3piorunów

@Alawar @tosiu z żalem stwierdzam, że między tymi starymi, a tymi w nowym wydaniu (petit beurre) jest kolosalna różnica. Na korzyść tych starych, które były nieco słodsze, bardziej wypieczone i nieco też cięższe (te zapewne z powodu większej ilości tłuszczu). Ale jak jutrzenka się zmodernizowała do levelu korpo, to postanowili "poprawić" smak.... to znaczy główna księgowa wpadła na ten pomysł....
I niestety wyszła padaka, jadłem je jeszcze kilka razy i za każdym razem żałowałem:

1. Że wydałem te marne grosze.

2. Że tych starych już nie ma.

Ciekawe, bo był moment, że można było kupić i te stare (zalegały w małych sklepikach) i te nowe, więc nie - to nie sentyment. Miałem obie paczki obok siebie i to są zupełnie inne bebe. RIP. :smiling_face_with_tear:

Fanatyk3piorunów

@ramen Kupowałem te ciasteczka w sklepie obok szkoły i kaskadą na spółkę z kolegami popijaliśmy. Ech to były czasy... Ale fakt nie jadłem tych ciasteczek z 15lat i nie wiem jak teraz smakują. Ale chętnie wracam do draży "korsarze" te nie zmieniły smaku a wydaje mi się że było ich więcej.:slightly_smiling_face:

Fanatyk1piorunów

Serca nie masz, daj ze dwa 😉

Pokaż więcej komentarzy (7)